Avalon » Serie komiksowe » Spider-Man: Fairy Tales » Spider-Man: Fairy Tales #2

Spider-Man: Fairy Tales #2

Spider-Man: Fairy Tales #2

[brak tytułu]

Streszczenie

Opowiedziano wiele historii o Kwaku Anansi, afrykańskim pajęczym bogu. W jednych tworzył słońce i gwiazdy, w innych ofiarował ludziom wiedzę o rolnictwie, a w jeszcze innych mówiono o tym jak próbował zatrzymać całą wiedzę tylko dla siebie. Tym razem jednak Anansi był znudzony. Nie mając nic do zrobienia, a nie posiadając łaski cierpliwości Kwaku postanowił udać się do swojego ojca - Nyame [imię nie pada w komiksie - Jacksonek]. Ten niestety był zbyt zajęty, więc zwrócił się do swojego wuja Nebasti. Chciałby wysłano go na misję po potęgę. Nebasti stwierdził, że Kwaku już posiada potęgę. Anasi wyjaśnił, że chce zdobyć moc dzikich bestii. Po wysłuchaniu wuja, który ostrzegł go przed odpowiedzialnością, która wiąże się z potęgą, wyruszył na poszukiwanie pajęczej orchidei.

Niestety w trakcie drogi Kwaku padł ofiarą potężnego wiatru. Bogowi udało się schwytać go do butelki, jednak w trakcie walki zboczył daleko ze swojej ścieżki. Anansi zgodził się uwolnić wicher pod warunkiem, że ten pomoże mu wrócić do miejsca, z którego przybył. Ponieważ młody bóg zaimponował wiatrowi ten postanowił towarzyszyć mu w podróży.

Teraz przed wędrowcem stanęła kolejna przeszkoda - rzeka. Zanim jednak Kwaku wymyślił jak przez nią przejść, jej duch wciągnął go pod wodę. Ale i jego zdołał pokonać wchłaniając całą wodę w swój kilt. Wtedy spostrzegł ludzi z plemienia żyjącego nie opodal rzeki, pozbawionych przez niego  jedynego źródła wody. Wypuścił, więc wodę wraz z jej strażnikiem, który widząc, że Kwaku nie jest tak beztroski jak myślał zdecydował się ruszyć w drogę wraz z nim.

Nie odeszli daleko, gdy trasę przegrodziła im ogromna przepaść. Kwaku chciał ją przeskoczyć z pomocą tyczki zrobionej z bambusa, jednak runął na sam dół, gdzie zaatakował go duch ziemi. Na nic się zdały jednak wszystkie jego sztuczki, bo Kwanu wessał go do bambusa. Zamknięty, żywioł prosił o litość i wyjaśnił, że nigdy nie opuścił doliny, znudzony trwał od wieków uwięziony, między skalnymi ścianami. A ponieważ Kwaku rozumiał znaczenie znudzenia pozwoliłby i on dołączył do wyprawy.

Wieczorem drużyna odpoczywała przy ognisku. Żywioły przyznały, że źle ocenili Anansi. Wtedy z płomieni wyłonił się ostatni z braci, by zaatakować boga. Kwaku jednak odmówił walki, tłumacząc, że walka ze śmiercionośnym ogniem tylko zniszczy tą ziemię. Rozumiejąc, że i on źle ocenił pająka ogień zrezygnował z walki.
Dalej Kwaku Anansi podążył sam. W końcu dotarł do ogrodu na krańcu świata, gdzie ujrzał pajęczą orchideę. Zanim jednak zbliżył się do rośliny pojawił się strażnik ogrodu. Pszczoły, zaciekły wróg pająków nie znały litości dla Kwaku, jednak nim udało im się pokonać pajęcze bóstwo z pomocą nadeszli jego przyjaciele - cztery żywioły. W końcu droga do orchidei była wolna, jednak Kwaku nie chciał jej zerwać. W końcu zrozumiał, o czym mówił jego wuj. Istnieje wiele rodzajów potęgi a on podczas drogi zdobył najważniejszą - przyjaźń.

 

Autor: Jackson

Galeria numeru

Spider-Man: Fairy Tales #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.