Avalon » Serie komiksowe » The Punisher (MAX) Annual » The Punisher (MAX) Annual #1

The Punisher (MAX) Annual #1

The Punisher (MAX) Annual #1

"The Haunted"

Postacie
Streszczenie

Nowy Jork. Noc. Przez miasto pędzi samochód. W środku siedzą dwaj mafiosi - Eddie i Tommy. Schultz wykrwawia się po postrzale jaki otrzymał. Eddie próbuje rozmawiać z kolegą, aby ten nie zasnął. Po chwili podjeżdżają pod klinikę weterynarii. Weterynarz - Lorezno w dzień zajmuje się zwierzętami w nocy łata tych, którzy nie mogą, albo nie chcą iść do szpitala. "Mad Dog" trafia na stół operacyjny.

Eddie wpatruje się w przyjaciela. Jego myśli błądzą. Przypomina sobie, jak zaczął się dzisiejszy dzień. Jego ekipa została wynajęta do wykonania zadania. Mieli spalić budynek należąc do jednego z mafiosów, zlecenie dostali od innego. Typowa robota. Zadanie poszło szybko, użyli torby pełnej oblanych benzyną, szczurów, wrzucili je do piwnicy domu i podpalili. Spłoszone zwierzęta błyskawicznie rozniosły ogień.

Lorenzo nie ma dobrych wiadomości o stanie Schultza. Kula trafiła go w wątrobę. Chwilę później  "Mad Dog" umiera. Eddie zostaje sam.

W domu, który podpalili ktoś był. Słyszeli jego wołanie o pomoc.

Eddie wychodzi z kliniki. Rozmyśla, że wszystko ma swoją cenę. Jedyne pytanie jakie warto sobie postawić, to: "czy jesteśmy gotowi ją zapłacić?".

Po robocie ekipa Eddiego poszła do baru. Żałowali ofiary, ale alkohol szybko zagłuszał resztki ich sumień. Po kilku kolejkach wracali do samochodu. Stał tam jakiś mężczyzna. Nadszedł czas zapłaty, bowiem mężczyzną był Punisher.

Gands idzie po pomoc do swojego zleceniodawcy - Omara. Prosi go o ochronę. Ten zgadza się go przetrzymać.

Punisher zabijał cała ekipę po kolei. Eddie i Tommy jako jedyni dotarli do samochodu. Tuż przed wejściem do wozu "Mad Dog" dostał kulkę.

Do apartamentu Omara dostaje się Punisher. Zabija wszystkich, ale Gandsowi udaje się uciec. Szuka pomocy u swojej byłej dziewczyny - ta odmawia. Zdesperowany szuka nawet pomocy w konkurencyjnym gangu, ale ich szef także odmawia - nie chce zadzierać z Punisherem. Eddie choć na chwilę chce przestać uciekać. Udaje się do klubu ze striptizem. Zatrzymuje się tam na chwilę, a następnie idzie do domu. Bierze pieniądze i broń. Planuje wydostać się z miasta. Uciec.

 

Chwilę później zatrzymuje przed domem taksówkę. Gdy wsiada widzi na chodniku Punishera. Każe taksówkarzowi odjechać, a gdy ten się ociąga grozi mu bronią. Wpada na lotnisko i nagle widzi na końcu ruchomych schodów postać, ubranego na czarno, mężczyzny. W panice ucieka i zastanawia się, czy przypadkiem nie jest już martwy i nie trafił do piekła. Z lotniska wypada na ulicę, cudem unika potrącenia i wpada do metra. Wsiada do wagonu tuż przed zamknięciem drzwi.

 

Wysiada kilka stacji dalej i ze zgrozą widzi, po drugiej stronie torów Punishera. Ucieka. Chowa się w parku. Płacze ze strachu. Po chwili wychodzi z ukrycia i woła do Punishera, że już nie będzie uciekał. Idzie aleją i po chwili staje naprzeciw postaci z symbolem białej czaszki na piersi. Otwiera ogień, jednak kule nie trafiają w nic, bo nikogo tam nie było.
Eddie spanikowany rzuca broń i zaczyna biec. Po chwili widzi zaparkowany wóz policyjny. Opowiada stróżom prawa swoją historię, ci jednak nie wierzą mu i gdy dostają wezwanie odjeżdżają.

Eddie stoi w strugach deszczu. Śmieje się, że pierwszy raz powiedział prawdę, a policja mu nie uwierzyła. Patrzy od swoje nogi. Dostrzega czerwony punkcik z celownika laserowego broni. Podnosi głowę. Punkcik przenosi się na środek jego czoła. Po chwili strzał Punishera pozbawia go życia.

Wszystko ma swoją cenę, pamiętaj, abyś był gotów ją zapłacić, bo inaczej ktoś może przyjśc i upomnieć się o dług.

Autor: redevil

Galeria numeru

The Punisher (MAX) Annual #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.