Avalon » Serie komiksowe » Alpha Flight vol. 3 » Alpha Flight vol. 3 #8

Alpha Flight vol. 3 #8

Alpha Flight vol. 3 #8

"Waxing Poetic" - part 2

Postacie
Cytat


Sasquatch: "We couldn't have a bat signal or a powerful telepath to summon us in times of great danger? We get a flying horse?"

Streszczenie

Kanada. Eden Rock. Pukanie do drzwi jednego zmieszkań. Właściciel przez wizjer w drzwiach spogląda na przybysza. Okazuje się nim jego znajomy. Próbuje coś mówić, ale zrozumienie czegokolwiek jest niemożliwe. Nagle drzwi z impetem wpadają do środka wraz z nowoprzybyłym, za którym stoi Cellestian. Mieszkanie okazuje się meliną gangu narkotykowego, którego członkowie z bronią w ręku biegaję teraz w panice po apartamencie.


Tymczasem w Montrealu. Wysoko w powietrzu Zuzha Yu i Major Mapleleaf na swym koniu zostali zaatakowani przez figury woskowe przedstawiające Storm, Thora i Human Torcha. Wszyscy oni korzystają z mocy przypisanych ich oryginalnym odpowiednikom. By uniknąć ataków Mapleleaf ostro pikuje w dół. Po lądowaniu na ziemi okazuje się, że zastana sytuacja nie jest wcale lepsza niż ta, z której właśnie uciekli. Cała ulica została opanowana przez postacie z Muzeum Figur Woskowych Superbohaterów, którzy bez opamiętania demolują, niszczą stojące na drodze przedmioty i atakują napotkanych mieszkańców. Major wysyła swego konia z misją powiadomienia pozostałych członków Alphy Flight o zaistniałej sytuacji. Yu ma spore wątpliwośći, co do zasadności podejmowania takiego działania.


Baza Plodex. Załamany zastaną w swej rodzimej puszczy sytuacją Yukon żali się młodemu Plodexowi, że opuścił lud raptem na pięć minut, co wystarczyło, by całkowicie zdziczeli. Narzekania te przerywa pojawienie się Thundera, konia Mapleleafa.


Z powrotem w Montrealu. Major i Puck dwoją się i troją byleby tylko opanować sytuację, jednak przewaga przeciwnika jest zbyt przytłaczająca, a dysproporcje zbyt znaczące. Ben Grim stojąc nad Sadlerem gotuje się do zadania ostatetecznego ciosu. W ostatniej chwili Yu rozbija go na drobne kawałeczki. Jednak oboje nie mają czasu na świętowanie, gdyż tuż obok jak spod ziemi pojawia się Colossus. Z opresji ratuje ich przybycie Yukona, który rozprawia się z kolosem. Sam doszedł w końcu do wniosku, że pora przestać niańczyć swoich poddanych i najwyższa pora po temu, by sami zaczęli decydować o sobie. Zuzhę nachodzi refleksja, że ich przeciwnicy nie mogą działać sami, i że za ich poczynaniami musi stać ktoś inny.


Kwatera główna departamentu H. Dr Langkowski tłumaczy dyrektorowi biura, że co prawda miał zwrócić Nemesis, jednak plany uległy zmianie i chciałby ją jeszcze zatrzymać na jakiś czas. Ten jednak nie chce o tym nawet słyszeć. Operując niewyszukanymi inwektywami określa swój stosunek do całej sprawy i pomysłów Waltera. Nie widząc innej szansy Sasquatch bierze go na mały spacer po dachu zakończony dla dyrektora departamentu niezbyt przyjemnym akcentem, gdy wisi do góry nogami wysoko ponad oświetloną, ruchliwą ulicą. W tej oto niezbyt wygodnej pozycji zmuszony zostaje do wysłuchania swego gościa, który oznajmia, że departament powinien lepiej zapomnieć o Nemesis, to być może Alpha Flight dadzą im spokój. W tej chwili pojawia się Nemesis wraz z Thunderem i informuje Sasquatcha o kłopotach Mapleleafa.


Montreal. Lou stara się omijać ataki Human Torcha, jednocześnie Puck wpadła wprost w zielone łapska Hulka. Na odsiecz przybywają jednak Nemesis i dr Langkowski. Ten każe Lou i Yu znaleźć sprawcę tego całego zamieszania i wyłączyć go z gry. Kiedy ta dwójka wyrusza na poszukiwania Zuzha obserwując Mapleleafa zastanawia się, dlaczego ten porusza się skacząc z miejsca na miejsce, skoro potrafi latać.


W tym samym czasie. Centennial rozprawił się już z całym gangiem. Teraz wyprowadza po koleji jego członków przed budynek. Jest rozczarowany faktem, że jego prawnuk zajmuje się tak niecnym procederem. Nakazuje zaprowadzić mu porządek w domu i informuje, że jeśli chce dalej tu mieszkać, to odtąd będzie musiał przestrzegać pewnych zasad. Sam wyrusza na pomc swym przyjaciołom.


Montreal. Chwilę później. Obserwująca z boku postać w prochowcu bierzące wydarzenia zastanawia się, skąd wzięli się obdarzeni nadludzkimi zdolnościami obrońcy. Pragnie oduczyć swych rodaków od idealizowania superbohaterów zza południowej granicy. Nagle za jego plecami pojawia się Puck. Zaskoczony pyta, skąd wiedziała, że to właśnie on jest źródłem tego zamieszania. Yu odpowiada, że jest jedyną osobą, która nie ucieka w panice. Ten już pewniejszym tonem oznajmia, że nazywa się Manimator i w ten sposób zapragnął obudzić w Kanadyjczykach ich narodową dumę, by nie przejmowali bezkrytycznie amerykańskich wzorców. Zuzha odpowiada, że nie tędu droga i powala go potężnym podbródkowym. Wszystkie postacie nagle zastygają w bezruchu. Rutherford oznajmia, że skoro już po wszystkim, to pora na śniadanie.


Później. Dom Centenniala. Przy śniadaniu omawiane są aktualne wydarzenia. Walter pyta Princetona, czy już zdecydował o swoim członkostwie w Alphie. Ten lakonicznie odpowiada, że wszystkie rozwiązania wchodzą w tym momencie w grę. Natomiast stosunki pomiędzy Lou i Zuzhą wracają do początkowego stadium. Ich mały romans należy uznać w chwili obecnej za zakończony.


W innym miejscu. Prywatny apartament. Gardner Monroe musi stawić czoła swej przeszłości, która nie pozostanie bez wpływu także na jego przyszłość. I nie tylko jego.

Autor: Bosnas

Galeria numeru

Alpha Flight vol. 3 #8

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.