Avalon » Serie komiksowe » GLA » GLA #2

GLA #2

GLA #2

"Dismembership Drive"

Postacie
Cytat

Monkey Joe Says:
"Downloading music, films or comics without paying for 'em is stealing. And stealing is bad. See? This's the indicia. It says that all of us are trademarks of Marvel Characters Inc. So if you upload or download our stories without Marvel consent, they can sue you blind."

Streszczenie

13 lipca, godzina 17:28 - koniec wszystkiego. Chociaż jest już wciągnięty do połowy przez straszliwą, zionącą otchłań, Flatman znajduje chwilę, by zastanowić się, jak do tego doszło.


Kilka tygodni temu, pożegnali na lokalnym cmentarzu zmarłą tragicznie Dinah Soar. Nim ceremonia dobiegła końca, Mr Immortal zerwał się nagle i pobiegł przez cały cmentarz, wydzierając się na kogoś. Doorman i Bertha myśleli, że rozmawia z Flatmanem, tylko nie widać go pod tym kątem, ale gdy okazało się, ze ten jest cały czas obok, zaczęli poważnie zastanawiać się nad stanem swojego przywódcy. Nie mogli wiedzieć, ze Craig rzucił się na Deathurge'a z zamiarem zabicia go za odebranie Dinah i innych bliskich mu osób. Nie obeszło się bez kilku ciosów, nim D'urge wyjaśnił, ze nie da się go zabić i że przybył tu, ponieważ niepokoi się, jak jego przyjaciel poradzi sobie z testem, jaki dla niego przygotowano. Obserwując, jak niewidzialna siła miota nim wśród nagrobków, pozostali uznali, że ich przywódcy zdecydowanie odbiło, ale postanowili nie wtrącać się i przeczekać sytuację.


Tymczasem, o czym nasi bohaterowie nie mogli wiedzieć, w swojej kryjówce Maelstrom zachwycał się szatańsko-diabolicznym planem, jaki uknuł, by zdobyć całkowitą kontrolę nad czasem i przestrzenią, przez połączenie ich w jedno, czyli zniszczenie wszystkiego co istnieje. Wszystko to oczywiście, z powodu kompleksów odrzucenia ze strony ludzi i Dewiantów, które straszliwie podkopały jego poczucie własnej wartości. Zanim jednak będzie mógł się rozkoszować zniszczeniem, potrzebuje jeszcze kilku elementów do swojej machiny, dlatego też postanawia zatrudnić Batroca i jego brygadę, by je ukradli.


Wkrótce potem, Ashley Crawford stanęła przed poważnym dylematem. Jej kariera supermodelki stanęła w poważnej sprzeczności z karierą superbohaterki, ponieważ przynależność do lokalnej grupy nie pozwalała na wyjazdy do Mediolanu czy Paryża, a w Wisconsin nie ma zbyt wielu propozycji dla supermodelek. W związku z tym, jej agent zaproponował, by zerwała tutejsze zobowiązania i zajęła się sobą.


W tym czasie, Doorman i Flatman niezmiennie zamartwiali się depresją Craiga, która objawiała się nieustannym słuchaniem ściągniętego nielegalnie soundtracku z Magnolii. Doktor Venta wpadł wreszcie na genialny pomysł, że powinni poszukać sobie nowych członków, którzy ożywią trochę atmosferę w grupie. Najlepszym zaś miejscem na znalezienie młodych superbohaterów jest Nowy Jork.


I nie mylił się, bo właśnie teraz w Nowym Jorku, młody technik zatrudniony w kompanii Roxxon, nazwiskiem Doug Taggert, testował swoje możliwości w roli wysoko skaczącego Grasshoppera. Bawił się doskonale, aż do momentu, kiedy czujniki jego kostiumu wykryły niebezpieczeństwo w postaci bandy Batroca zakradającej się do jednego z magazynów. Ochoczo zabrał się więc do gromienia zbrodni.


W tym czasie, Flatman i Doorman zdążyli dotrzeć pociągiem do miasta i udali się wprost do kwatery Thunderbolts, by spróbować nakłonić nowego Swordsmana, którego uważali za ukrywającego się Hawkeye'a, żeby dołączył do nich. Ten jednak zaproponował, ze może ich pozabijać, więc odpuścili. Próbowali zwerbować Moon Knighta, lecz ten najpierw wziął Doormana za swojego starego przeciwnika, a potem odesłał ich z kwitkiem, twierdząc, że woli działać w ukryciu. Odmówili im także Spider-Man, Wolverine i Daredevil, a nawet dzieciaki z Power Pack. Living Lighting początkowo się zgodził, ale zmienił zdanie, gdy usłyszał, że GLA nie jest skrótem od Gay & Lesbian Alliance. Odmówił im także tuzin innych bohaterów, a na domiar złego, kiedy wreszcie zasiedli w parku by odpocząć i pomyśleć, zostali zaatakowani przez dwóch zbirów. Niespodziewanie i na całe szczęście z odsieczą przybyła etatowa obrończyni Central Parku - Squirrel Girl oraz jej futrzany pomocnik Monkey Joe. Z pewną taką nieśmiałością zszokowani bohaterowie zaproponowali jej członkostwo w swojej grupie, a ona zgodziła się ku ich zaskoczeniu, stawiając tylko jeden warunek - Monkey Joe zostaje z nią. I właśnie w tym momencie dobiegły do nich syreny alarmowe.


Alarm dobiegał od strony magazynów Roxxonu, gdzie Grasshopper właśnie kończył rozprawiać się z brygadą Batroca. Choć nie było to konieczne, GLA natychmiast ruszyli mu z pomocą. W ferworze walki, Doorman znalazł chwilkę by zagadać do nowo poznanego bohatera i zaprosić go do drużyny. Grasshopper chętnie się zgodził, ale niestety w chwili gdy ściskał rękę Doormana, Zaran cisnął w niego jednym ze swoich noży, a ponieważ wszystko przechodzi przez ciało Doormana, Grasshopper zaliczył zgon już po pięciu (z kawałkiem) sekundach członkostwa. Złoczyńcy czym prędzej wzięli nogi za pas, uciekając ze skradzionym sprzętem i pozostawiając z tyłu zdezorientowanych bohaterów. Monkey Joe doradził swojej partnerce, by jeszcze przemyślała sprawę, lecz ta uznała, że grupa może potrzebować jej pomocy i postanowiła pozostać z nimi. Doorman i Flatman dla odmiany zgodnie stwierdzili, że jako bohaterowie są do bani. Nikt nie zauważył, jak Deathurge ciągnie poległego bohatera do świetlistego tunelu.


Ale to było wtedy, a teraz, o 17:29 , 13 lipca, wszystko się kończy. Czując straszliwy ciąg, Flatman zauważa, że wciąga za sobą w pustkę Berthę, której się chwycił. Zdobywa się więc na niezwykłe bohaterstwo i puszcza ją.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

GLA #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.