Avalon » Serie komiksowe » Generation X » Generation X #1

Generation X #1

Generation X #1

"Third Genesis"

Postacie
Cytat

Husk: "You're being silly!"
Jubilee: "And you're being gross"

Streszczenie

Husk biegnie rankiem po lesie ćwicząc jogging, bowiem postanowiła zostać przywódczynią Generacji X i zmaierza być w dobrej formie. Uważa, że jeśli będzie najlepsza, to drużyna będzie czuła do niej respekt. Marzenia te rozwiewa Jubilee, którą Paige spotyka pod szkołą. Stwierdza, że trzeba być szalonym aby wstawać o tak wczesnej porze. Nawet X-Men z którymi spędziła tak wiele czasu nie byli tak szaleni aby to czynić. Husk nie zamierza znowu słuchać opowieści Jubilation i ostentacyjnie zdziera przed nią skórę z twarzy, aby pozbyć się potu, wiedząc iż Jubilee nie znosi pokazu działania jej mocy. Obie dziewczyny ucisza spływająca z nieba Monet, która jest ponad wszystko. Gdy Jubes przypomina jej, iż nie powinna tak publicznie demonstrować swej mocy, M oznajmia że ona nie ma kompleksów z powodu bycia mutantką. We trzy udają się pod szkołę, gdzie czeka już na ie Sean aby rozpocząć poranny trening. Przed budynek nadjeżdżają osobiste rzeczy Monet, wiezione przez kilka ciężarówek.


W samolocie lecącym nad Atlantykiem mała dziewczynka przygląda się chłopakowi z zasłoniętą twarzą, który zamiast ust ma psychokinetyczne pole. Jonothon Starsmore czyta właśnie list od Charlesa Xaviera, zapraszający go do Akademii w Massachusetts, zastanawiając się czemu wybrał właśnie jego.


W sali ćwiczeń Akademii Synch poluje na Skina, lecz daje się złapać w zastawioną przez Angelo pułapkę. W chwili kontaktu Everett przejmuje moc Angelo i obaj zaczynają szarpać swą coraz bardziej wydłużającą się skórę. W chwilę później Sean sprowadza Husk, Jubilee i M pod terrarium będące salą ćwiczeń, gdy wypadają z niej Angelo i Everett. Okazuje się, iż na pomysł aby walczyli przeciwko sobie wpadła White Queen. Nie zgadza się z pomysłem Seana, aby najpierw nauczyć studentów kontrolować ich moce indywidualnie, ma bowiem własne plany. Sean i Emma znowu zaczynają się kłócić, zas ich studenci postanawiają zjeść śniadanie, bowiem nie pierwszy raz widzą swych nauczycieli w takim stanie. Jubilee nie może otrząsnąć się z wrażenia iż w terrarium mignął jej Gateway.


Port lotniczy w Bostonie. W limuzynie oczekuje istota zwana Emplate, zastanawiając się w jakim celu ktoś z takimi wyglądem jak Starsmore przybywa do USA. W takim stanie może być bowiem użyteczny jedynie jemu.


Everett i Jubilation czekają na Seana, z którym mają jechać na lotnisko po ostatniego członka Generacji X. M wspina się po drzewach odmawiając udania się z nimi, bowiem nie chce tracić czasu na odgrywaie ambasadora dobrej woli Xaviera. Husk uczy się bowiem ma olbrzymie ambicje, zaś Angelo nie lubi pokazywać się publicznie. Gdy Banshee rusza ucinając dowcipkowanie Jubilation, M ze zdumieniem dostrzega przed wejściem do szkoły Gatewaya. M wita go jako swojego starego mentora, oznajmiając iż jesli przybył zobaczyć jak sobie radzi, to powinien wiedzieć że nie ma ambicji zostania X-manką. Patrząc na milczącego aborygena orientuje się jednak, iż chodzi o coś innego. On powrócił.


Środkiem portu lotniczego podąża Emplate, niewidoczny dla nikogo przenikając dzięki swemu rozfazowaniu przez ludzi. Nieopodal Synch zauważa iż rozumie czemu ludzie tak się ich obawiają, bowiem przeszli przez bramkę ochronną, choć są stukrotnie bardziej niebezpieczni niż uzbrojeni terroryści, a nic tego nie wykryło. Emplate dostrzega Jonothona, a widząc jego niebywałą aurę syczy zadowolony wiedząc że się naje, zwykł się bowiem żywić aurą wytwarzaną przez mutantów. Płynie w jego stronę i w chwili gdy Sean dostrzega Jono, Emplate pojawia się przed nim zaczynając wysysać. Jubilee i Synch usuwają dzieci z zasięgu potwora, zaś Banshee atakuje go swym krzykiem. Nie robi on jednak żadnego wrażenia na potworze, który tak samo jak czuje aurę mutantów, wie jakimi mocami dysponują i jak się nazywają.


Oddaje Seanowi z nawiązką kierując weń pobraną od Chambera energię. Seana zasłania jednak Synch, wchłaniając atak. Jubilee zamierza rozrzucić fajerwerki, lecz Banshee powstrzymuje ją orientując się iż Emplate pochłania ich moce. Wówczas Jono uwalnia się i atakuje biokinetycznie z dziury ziejącej zamiast jego ust, a zdumiony Emplate stwierdza że do tej pory jeszcze nikt nie wyrwał się gdy wysysał z niego energię. Emplate otrzymuje w tym samym momencie cios, który po raz pierwszy od dawna czuje. Zadała go M, która przybyła wraz z reszta Generacji X teleportowana przez Gatewaya. Emplate nie pojmuje czemu nie może odkryć jej tożsamości, zaś ona zna jego imię, lecz M nie wyjaśnia tego ani jemu, ani swym towarzyszom. Husk rzuca się do ataku, lecz Emplate powstrzymuje go tnąc Paige swymi pazurami. Jubilee ściąga z niej szybko skórę i po chwili Paige wstaje wraz z resztą Generacji X na wprost Emplate'a. Ten oznajmia, iż rozbawili go, lecz od tej chwili zna ich aury i bedzie w stanie wytropić każdego z nich, zawsze i wszędzie. Znika, a usiłującą powstrzymać go M zatrzymuje telepatycznie w miejscu White Queen. Oznajmia, iż wystarczy jej popisów głupoty na jeden dzień. Telepatycznie maskuje ich obecność na lotnisku, zaś Jubilee wita zmęczonego Chambera w Generacji X.


Emplate powraca do swej rezydencji widząc iż uwięziona przez niego dziewczyna zniknęła... wyje z rozpaczy, bowiem wie iż bez niej jest nikim. Tymczasem w Akademii Massachusetts Sean i Emma omawiają wydarzenia dzisiejszego dnia. Banshee'ego niepokoi fakt, iż nie wiedzą nic o istocie, z którą się starli. Chamber informuje, że ktoś do nich przybył. Pojawia się Gateway, który ku ogromnemu zdziwieniu Seana przemawia. Penance. Prawdopodobnie to imię czerwonoskórej dziewczyny, która pojawiła się właśnie przed Akademią Massachusetts...

Autor: Kumos

Galeria numeru

Generation X #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.