Avalon » Serie komiksowe » Exiles » Exiles #46

Exiles #46

Exiles #46

"Earn Your Wings" - Part 1

Postacie
Cytat

Morph po przeglądzie prasy: "Well, Gang, this ain't exactly Utopia we've landed in. According to this, America is now the most feared country in the world... and... no joke... the Terminator got himself elected Governor of California."
Mimic: "Nobody's that crazy..."
Nocturne: "Looks like yet another reality gone bad."
Sasquatch: "Real bad."

Streszczenie

Ziemia #616, czyli dobrze nam znany zakątek rzeczywistości. Beak obserwuje z daleka remont Instytutu Xaviera, po niedawnym zniszczeniu przez Magneto, kiedy żona wzywa go na obiad. W domku na drzewie oczekuje go jak zwykle przemiła Angel Salvadore i zgraja skrzydlato-dziobatych dzieciaków. Barnell żali się, że nie pozwalają mu pomagać przy odbudowie, od kiedy zgubił młotek Logana, ale rodzinki szczególnie to nie obchodzi, bo jest bardzo wygłodniała. Jeszcze tylko przykładna modlitwa dziękczynna i mogą zwymiotować swoje enzymy trawienne na cieplutkie naleśniki. Beak zdaje sobie sprawę, że to obrzydliwy zwyczaj, ale jest szczęśliwy ze swoją rodziną. Po głowie chodzi mu jednak myśl, że przecież wszystko może się zmienić w jednej chwili.


Nad oceanem otwiera się równie dobrze znany portal, z którego wypada szóstka Exiles. Tak, właśnie szóstka. Blink poczuła, że ktoś do nich dołączył po drodze, ale teraz nie wypływa, więc każe Morphowi poszukać tego kogoś z obawy, że może nie umieć pływać. Zmiennokształtny wypełnia polecenie i znajduje pod wodą coś, co bardzo go zaskakuje. Zaraz za nim, ukazuje się nowa członkini grupy, księżna Atlantydy - Namora.


Talia wita ją w klubie, choć nie jest szczególnie zadowolona na widok kolejnej błękitnoskórej przedstawicielki płci pięknej. Tymczasem Sasquatch zauważa, że nie znajdują się na środku oceanu, jak podejrzewali, ale u wejścia do nowojorskiego portu. Na pierwszy rzut oka, wszystko wygląda normalnie (poza brakiem dwóch wież), nagłe pojawienie się bohaterów też nie wzbudza szczególnej sensacji, więc Morph zostaje wysłany na poszukiwanie informacji, a reszta próbuje zapoznać się bliżej z nową koleżanką. Szybko wychodzi jednak na jaw, że Namora nie jest zanadto skora do wykonywania poleceń Timebrokera. Morph dorwał się do kiosku z prasą i po krótkiej lekturze doszedł do wniosku, że ta rzeczywistość jest bardzo, ale to bardzo dziwna. Zapytana, co mówi Tallus, Blink wygląda na zdziwioną. Zdaje się, że szef ma ochotę bawić się w zagadki, bo przekazuje tylko jedna zdanie: "Odrzuć to, co masz, by zasłużyć na skrzydła." Dumna Namora dość ma słuchania tych bredni. Zamierza sprzeciwić się Timebrokerowi i wrócić do swego królestwa. Sasquatch próbuje ją zatrzymać, więc potężny cios posyła ją daleko. Równie szybko księżna radzi sobie z resztą grupy i znika w głębinach oceanu. Pozostali decydują jednak, że nie będą jej ścigać, ale zajmą się wykonaniem misji. Tylko przydałaby się jakaś pomoc... Może Fantastic Four, albo Avangers? A najlepiej ktoś dobrze znany...


Książe Namor właśnie wraca do swojego podmorskiego pałacu, mając ochotę na odrobinę samotności przed naradą. Zamiast tego, znajduje na swoim tronie kobietę, która nie tylko szydzi z niego, ale też powstrzymuje jego atak i proponuje przedyskutowanie kilku spraw "dla dobra naszego ludu".


Tymczasem Exiles dotarli do Westchester i przyglądają się odbudowie szkoły. Talia, obserwując odpowiednik swojego ojca, rozpoznaje X-Men z tej rzeczywistości [Exiles byli bowiem na tej ziemi w numerach #28-30 - Gil]. W tej chwili znajduje ich Beak, noszący hełm Xorna.


Namor i Namora docierają do siedziby Fantastic Four, by spotkać się z Reedem Richardsem i zasięgnąć rady w zaistniałej sytuacji. Namora przedstawia się i twierdzi, że została zmuszona do przybycia tutaj przez Timebrokera, by zmienić przyszłość tego świata. W tej chwili Namor ogłusza ją i każe Richardsowi umieścić w polu siłowym. Potem przekonuje go, że muszą powstrzymać Exiles przed zmianą ich rzeczywistości, doszukując się w ich działalności zagrożenia. Po chwili namysłu, Reed zwołuje resztę grupy, aby pomóc rozwiązać kryzys.


Beak przedstawia się Exiles, tłumacząc przy okazji, kim był Xorn, którym jest wyraźnie zafascynowany. Talia uspokaja go, że nie zamierzają nikogo skrzywdzić, ale woleliby, żeby nikt nie dowiedział się o ich obecności. Zaraz po tym, jak pada pytanie "dlaczego?", Tallus przekazuje nową wiadomość: Namora poważnie namieszała i trzeba ją uwolnić z rąk Namora i Fantastic Four, zanim będzie jeszcze gorzej.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Exiles #46

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.