Avalon » Serie komiksowe » Deadpool » Deadpool #11

Deadpool #11

Deadpool #11

"With Great Power Comes Great Coincidence"

Postacie
Cytat

Deadpool: "It's... It's our responsibility to do everything in our power to protect the integrity of the future! But if I can get a little nuk-nuk from the future cast members of Baywatch before they're famous... Who's really gonna know, right?"

Streszczenie

Podczas gdy Księżyc dostojnym ruchem okrąża ziemię, gdzieś na jego powierzchni, osobnik równie dostojny, oddaje się swemu zajęciu - obserwowaniu. Uatu z rasy Obserwatorów jest zazwyczaj równie chłodny i niewzruszony, jak satelita Ziemi, na którym rezyduje, teraz jednak, jego spokój zostaje zmącony przez sygnał alarmowy. Wydarzyło się coś, co wymaga jego uwagi. Szybko więc ustawia swoje przyrządy i odnajduje podmiot zdarzeń: Jest nim May Parker, starsza pani, która wiedzie spokojne życie i nie zasługiwałaby zapewne na uwagę Obserwatora, gdyby nie miała zetknąć się z zakłóceniem czasowym, które może zmienić jej życie. Tym zakłóceniem jest... "Nie! Tylko nie on!"


Zagubieni w czasoprzestrzeni Deadpool i Ślepa Al zbliżają się właśnie do celu swej podróży, gdy wracająca z zakupów May Parker dostrzega dziwne światło na ganku swojego domu. Nagle ze źródła tego światła, wypadają wprost na nią dwie wiadome osoby. Alfred jest zupełnie skołowana, ale Wade twierdzi, że zabawa była przednia, a na dodatek wylądowali na miłej starszej pani. Postanawiają czym prędzej zabrać nieprzytomną panią Parker do środka, zanim sąsiedzi coś zobaczą i po chwili układają ją w salonie, przy okazji przeszukując pocztę w poszukiwaniu informacji. Wilson odkrywa, że przenieśli się do Nowego Jorku, a ponieważ współrzędne teleportera były inne, podejrzewa, że sprawiło to dotknięcie Doormana. Dochodzi do wniosku, że najlepiej będzie przenieść się do Hellhouse i zorganizować transport powrotny do San Francisco. Zostawia Al z nieprzytomną May i obiecuje wkrótce wrócić.


Jeden błysk teleportera przenosi Deadpoola do Chicago, gdzie odkrywa, że poczciwa zapadła dziura wcale nie jest poczciwą zapadłą dziurą, ale zakonną szkółką dla dziewcząt. Skłonny jest nawet uwierzyć, że zwariował i to wszystko mu się wydaje, ale jedna z dziewczynek bawiących się na boisku przekonuje go, że nie śni, kopiąc w piszczel. Gdy zamierza dać jej lekcję dobrego wychowania, mała wzywa na pomoc dużą, złą zakonnicę z linijką.


Tymczasem, w innym czasie, Weasel bada cierpiącego Doormana, próbując ustalić, co właściwie się stało. Szef Lighting Rods nie ułatwia mu zadania, wrzeszcząc nad uchem, ale w końcu Weasel ustala, że moce Doormana w połączeniu z teleporterem Wilsona wyrwały dziurę w czasoprzestrzeni. Dinah Soar uspokaja swojego szefa, podczas gdy Big Bertha pyta, czy istnieje jakiś sposób, żeby pomóc jej cierpiącemu koledze i odzyskać znajomych Weasela. Jemu wydaje się, że powinni najpierw sprawdzić, dokąd zostali przeniesieni, ale nie wie, jak tego dokonać. W tej chwili, jęczący Doorman wydala z siebie brzydko pachnące gazy oraz but. Flatman rozpoznaje model obuwia, pochodzący z roku 1967.


Al dziwi się właśnie, dlaczego w telewizji słychać same stare programy, kiedy zjawia się wystraszony Wade. Okładając go linijką, zakonnica przypadkowo uruchomiła teleporter i mogła go przy tym uszkodzić. Alfred informuje go o swoim odkryciu i wyciąga wniosek, że są uwięzienie w przeszłości. Widząc koszmarny program w TV, Wilson zastanawia się, czy może być jeszcze gorzej?


W tym samym czasie, miasto przemierza Kraven, który poprzysiągł pokonać Spider-Mana i zemścić się za upokorzenie. Wcześniej jednak musi odnaleźć Green Goblina, który wplątał go w tę walką i którego obwinia za swój pobyt w więzieniu. Włamuje się do budynku Daily Bugle, gdzie znajduje informację o śmierci Goblina. Wściekły, postanawia zemścić się na Pająku już teraz, ale wpierw musi odebrać dług od Normana Osborna.


Deadpool zdaje się zanadto nie przejmować przemieszczeniem w czasie, więc Al wyjaśnia, że skoro są w przeszłości i znają przyszłość, mogą wiele zmienić. Słysząc to, Wade zaczyna wymieniać sposoby na poprawienie swojego życia, jednak Alfred uprzedza go, że nawet najdrobniejsza zmiana może przynieść tragiczne konsekwencje dla całego świata. Rzeczywiście, powinni zrobić wszystko, żeby zapobiec zmianie przyszłości (chociaż... ile może zmienić mały romansik z przyszłą gwiazdą "Słonecznego Patrolu"?). Al upiera się, że powinni tu zostać i nie wychylać się, lecz w tej chwili słychać pukanie do drzwi. To Anna Watson, która umówiła się z May. Deadpool wyciąga pistolet i celuje do niej przez drzwi, zapewniając, że zadba, żeby nikt ich nie widział.


Podczas gdy Flatman tłumaczy się z faktu, że studiował projektowanie mody, co wcale nie świadczy o jego orientacji seksualnej, Weasel próbuje dojść do jakiegoś rozwiązania w kwestii przeniesienia w czasie. Niestety, o ile jest specem od teleportacji, na podróżach w czasie zupełnie się nie zna. Okazuje się jednak, że Flatman zna się także na tym, więc na polecenie swego szefa rozpoczyna długi i pozbawiony sensu monolog.


Alfred powstrzymuje nadgorliwego Wilsona, który zwyczajnie stęsknił się za strzelaniem do ludzi i postanawia sama zająć się Anną. Uchyla więc drzwi i udając May przeprasza, że jej nie wpuszcza, ale ma grypę. Pani Watson jednak nie odpuszcza i oferuje się ugotować jej uzdrawiający rosołek, albo zrobić masaż stóp, albo jeszcze coś... W końcu Al przyznaje, że sobie nie radzi i prosi Deadpoola o pomoc. Ten wykorzystuje całą kolekcję zdjęć siostrzeńca pani Parker i wprowadza odpowiednie dane do swojego induktora obrazu. Po chwili Anna słyszy dziwne odgłosy dobiegające zza drzwi, kiedy Wade próbuje przebrać Alfred za ciocię May. W końcu drzwi się otwierają i staje w nich Peter Parker. Wita panią Watson, tłumacząc swój dziwny głos mutacją, a odmieniony wygląd cioteczki nową eksperymentalną terapią na urojone dolegliwości. Anna dochodzi do wniosku, że może to nie jest najlepszy dzień na przeprowadzkę May do jej domu, ale Wade, troszcząc się o nienaruszenie strumienia czasu, przekonuje, że nie powinny zwlekać. Gdy starsze panie odchodzą, odwraca się, żeby zamknąć drzwi i zauważa wystającą ze świetlistego tunelu rękę z kartkę.


To Weasel właśnie wsadził łapę do brzucha Doormana, żeby przekazać wiadomość uwięzionym. Przy okazji, obaj panowie wykorzystują tą chwilę bliskości, żeby się sobie przedstawić.


Deadpool szybko zamyka za sobą drzwi i ponagla starsze panie, żeby sobie poszły i zaczęły przygotowywać pokój dla May. Wściekłej Al, tłumaczy, że coś pojawiło się w salonie, a gdy ta odciąga Annę, sam biegnie odebrać wiadomość. Po zegarku rozpoznaje rękę Weasela i jest mocno zdziwiony.


Po chwili portal w teraźniejszości zamyka się wypychając rękę Weasela z wnętrzności Doormana. Na szczęście, Flatman w porę chwyta chłopaka, ratując go przed upadkiem. Ten zaś prosi o mydło, bo czuje się nieczysty.


Na kartce jest napisane, że według Flatmana, oba teleportery muszą zadziałać jednocześnie, żeby Deadpool i Al mogli wrócić. Weasel każe mu uruchomić swój pas o północy, wtedy wyciągną ich przez Doormana. Niestety, zakonnica rozbiła jednostkę teleportacyjną Wilsona, a skoro nie ma pod ręką Christoprhera Lloyda [doktorek z "Powrotu do przyszłości" - Gil} ani Reeda Richardsa, problem wydaje się poważny. Wade zamierza wyładować złość na zdjęciach młodego Parkera, kiedy nagle zauważa na jednym z nich znajomą twarz. Na grupowym zdjęciu, obok Petera stoi młody Weasel. To zmienia postać rzeczy: skoro Weasel zbudował pas teleportacyjny, może go też naprawić. Wystarczy tylko podejść do niego, udając Parkera, podsunąć pas i zniknąć, nie zmieniając przyszłości. Na wszelki wypadek jednak, lepiej się upewnić, że Petera nie będzie w pobliżu, kiedy Deadpool będzie się pod niego podszywał. I cioteczką też trzeba by się zająć.


Wkrótce potem, kiedy zmierza na Uniwersytet Empire State jako Parker, Wade mija Kravena, który kieruje się do biura Osborna. Sekretarka informuje go jednak, że Norman wyjechał z miasta, więc Kravinow wraca do swojej kryjówki i przygotowuje się do walki ze Spider-Manem. W tym celu przygotował sobie specjalny promień, który spowolni przeciwnika, aby mógł dokonać swojej zemsty.


Tymczasem prawdziwy Peter Parker przechadza się po campusie, rozmyślając o tym, że życie jest fajowe. Nagle w budce obok dzwoni telefon. Po chwili wahania, Peter podnosi słuchawkę i słyszy, że jest jakaś awantura w Jersey, którą powinien sfotografować. Szybko postanawia udać się na miejsce zdarzeń, zastanawiając się, skąd tajemniczy informator wiedział, że będzie akurat przechodził obok tej budki. W budce obok zaś, stoi Deadpool, który nie może się nadziwić, jak naiwni byli kiedyś ludzie. Potem udaje się do laboratorium, gdzie odbywają się zajęcia z fizyki. Wykładowca właśnie zapomniał jakiegoś wzoru, więc prosi Jacka Hammera, żeby mu pomógł. Młody Weasel uprzejmie dyktuje odpowiedni wzór z głowy, przy okazji komentując jego niesłuszność, po czym wraca do rozmyślań nad ofertą z Oscorp. Widząc to, Wade jest pod wrażeniem i zaczyna zastanawiać się, dlaczego jego koleżka z geniusza zmienił się w nieudacznika? W końcu zaczepia go i po krótkim nieporozumieniu, związanym z przezwiskiem, wręcza swój pas, prosząc o pomoc. Jack jednak nie chce wierzyć, że jest to teleporter i podejrzewa, że Parker zamierza go czymś zająć, bo też stara się o posadę w Oscorp. Kiedy już Wilson ma przejść do pogróżek, zjawia się kolega Petera - Harry Osborn - który przypomina, że mieli iść do niego i wystroić się na wieczór. Deadpool chętnie by mu nastukał, ale przypomina sobie o zakłóceniu strumienia czasu, więc odpuszcza i wychodzi z Harrym, obiecując Weaselowi, że spotkają się później. Ten jednak nie ma ochoty i śmieje się z jego teleportera, a po chwil wybucha jego stanowisko pracy, przy którym majstrował wcześniej Wilson.


W tym czasie, Alfred, udająca May, próbuje przekonać Annę Watson, że nie muszą się spieszyć z rozpakowywaniem. Mary Jane, która właśnie się zjawiła, oferuje swoją pomoc, ale zaraz zaczyna tańczyć i nie reaguje na żadne uwagi, przez co Al zaczyna podejrzewać, że musiała coś wciągnąć. Mary prosi cioteczkę May, żeby zadzwoniła do Petera i powiedziała, że spotkają się wieczorem. Po chwili Wade odbiera telefon w apartamencie Osborna. Rozpoznając Al, szybko przedstawia cała sytuacją, a ta proponuje, żeby ściągnął młodego Weasela na imprezę i spił go, jak zwykle, a potem kazał naprawić pas. Podczas gdy Wilson rozmawiał przez telefon, zjawił się ojciec Harrego, który chciał się pożegnać przed wyjazdem. Patrząc na nich ( i ich dziwne fryzury), Deadpool ma straszną ochotę zepsuć strumień czasu.


Jakiś czas później, Wade znowu zaczepia Weasela w stołówce uniwersyteckiej. Tym razem rozmowę przerywają im Gwen Stacy i Flash Thomson, którzy przypominają o wieczornej imprezce. Widząc, że Weasel poci się na sam jej widok, Wilson załatwia mu wejście na zabawę. Potem raz jeszcze prosi o pomoc, ale Jack jest zbyt zajęty dopasowywaniem ubrań w myślach, żeby mu teraz pomóc. Deadpool zaczyna się denerwować.


Podczas gdy Wade i Harry stroją się balangę, prawdziwy Peter, jako Spider-Man szuka niebezpieczeństwa w mieście, Kraven zastrasza pracowników Osborna, a ciocia May dochodzi do siebie tylko po to, żeby znowu zemdleć, na widok stracha, którego zmontował Deadpool. W końcu do dwóch kawalerów dołącza Weasel i wszyscy trzej udają się po Gwen i Mary Jane. Po drodze, Wade proponuje zaopatrzyć się w napoje wyskokowe.


W teraźniejszości, Weasel wraz z grupą bohaterów oczekują nadejścia północy, w międzyczasie załatwiając problem z ochroną akwarium i poszkodowanymi w bitwie cywilami. Weasel dochodzi do wniosku, że nic równie żałosnego mu się dotąd nie przydarzyło.


Tymczasem, nasza wesoła gromadka dotarła wreszcie na imprezę do Flasha. Wade szybko zostawia Mary Jane i odciąga Weasela na bok, po raz kolejny prosząc o pomoc. Ten, chociaż wdzięczny, że mógł się wreszcie znaleźć w tym samym pokoju co Gwen, odmawia, twierdząc, że nie zrobi nic, dopóki nie rozwiążą sprawy pracy. A teraz przeprasza na chwilę, bo zdecydował się przełamać nieśmiałość i poprosić Gwen do tańca. Widząc, jak wywijają na parkiecie, Wilson gotów jest poświęcić własne dobro, żeby mogli być razem szczęśliwi. Ale po chwili zastanowienia, dochodzi do wniosku, że lepiej będzie podjudzić Osborna, żeby wybił Jackowi z głowy Gwen i robotę u jego ojca.. Zanim jednak zdąży zrobić cokolwiek, przez ścianę wpada Kraven. Kiedy Gewn zauważa, że Harry stał się celem maniaka, zapomina zupełnie o Jacku. Wilson wykorzystuje zamieszanie, żeby wymknąć się z lokalu, a kiedy Kraven próbuje wynieść Osborna, zatrzymuje go już jako Deadpool. Ponieważ Kraven jest bardzo wrażliwy na obraźliwe docinki, szybko zapomina o zakładniku i rzuca się na Deadpoola. Koledzy szybko zabierają Harrego w bezpieczne miejsce i wracają obejrzeć pojedynek, który przeniósł się na plac budowy. W pewnym momencie Kraven atakuje Wilsona swoim promieniem paraliżującym i już zamierza zemścić się za obrazę, kiedy zauważa, że na miejsce dotarł Norman Osborn (który dowiedział się o wszystkim w drodze na lotnisko). Kiedy Kraven porywa go i żąda swoich pieniędzy, Wade dochodzi do siebie i postanawia zakończyć tą farsę. Ale kiedy atakuje Łowcę, przypadkiem strąca z niedokończonego budynku Osborna W ostatniej chwili jednak, rzuca się na linie i ratuj ego. Norman z wdzięczności obiecuje zrobić dla niego wszystko, więc Deadpool prosi, żeby nie zatrudniał Jacka Hammera, bo chłopak ma poważne problemy z nałogiem.


Po chwili na miejscu zjawia się prawdziwy Parker i zastanawia się, skąd to zamieszanie. Ponieważ Norman powiedział Weaselowi, że musi uporać się ze swoimi problemami, zanim zechce dla niego pracować, ten załamał się lekko, a widząc, że nowi znajomi wcale się tym nie przejmują, postanawia oddalić się. W uliczce obok, zaczepia go Wade, proponując, żeby utopił smutki w alkoholu. Gdy ten po raz pierwszy w życiu sięga po butelkę, Wilson proponuje, żeby udali się do laboratorium i pomyśleli nad jego problemem.


W czasie rzeczywistym sprawy nie przebiegają za dobrze. Chociaż do północy zostało zaledwie kilka minut, pracownicy akwarium coraz natarczywiej domagają się, żeby bohaterowie opuścili ich teren. Siedząc z boku, Weasel nagle przypomina sobie, że największy wpływ na jego życie miał kolega z uniwerku - Peter Parker.


Anna Watson właśnie kładzie swoją współlokatorkę spać. Al nie może się już doczekać, kiedy uwolni się od tej przesadnie miłej kobiety i przysięga sobie, że jeśli Wade nie wyciągnie ich z tego, sama się zabije. W tej chwili słyszy pukanie w szybę - Wilson wrócił i zabiera ją do domu Parkerów, zamieniając na nieprzytomną May. Alfred upewnia się, że nie zrobił nic, co zakłóciłoby bieg czasu. On stanowczo zaprzecza. Wykonał tylko plan i zmusił Weasela do naprawy pasa. Tymczasem Jack wraca do domu, nawalony jak łasica i od progu oświadcza rodzicom, że rzuca szkołę.


Punktualnie o północy w obu czasach uruchomione zostają teleportery, Doorman prosi swoich towarzyszy, żeby pamiętali o nim, jeśli coś pójdzie nie tak. Wade każe Al stuknąć obcasami magicznych pantofelków i wskakuje w otwarty portal. Doormanowi robi się niedobrze i nagle z jego brzucha wyskakuje dwójka podróżników. Na widok starego dobrego Weasela, Wade gotów jest do uścisków, ale powstrzymuje się, gdyż źle by to świadczyło o jego męskości. Mr. Immortal także dziękuje mu za uratowanie członka jego ekipy, ale w odpowiedzi słyszy tylko kilka obelg od Deadpoola, który się wtrącił. Potem Wilson czym prędzej zabiera znajomych i oddala się, zostawiając szefowi Lighting Rods wianuszek granatów na pożegnanie.


Sprawdzając swoje odczyty i obliczenia, Obserwator dochodzi do wniosku, że delikatna równowaga Wszechświata nie została naruszona. Przynajmniej nie bardziej niż miała być. Może więc odetchnąć z ulgą.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Deadpool #11

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.