Avalon » Serie komiksowe » Deadpool » Deadpool #12

Deadpool #12

Deadpool #12

"Drowning Man" - part 1 or: "Things To Do In Iowa When You're Deadpool"

Postacie
Cytat

Deadpool o polu golfowym: "Always wanted to see this place... Meant to come here for a while. It's a thing I do after Costner movies... Went to Chicago after 'The Untouchables', rented a limo after 'No Way Out', took a shower after 'Waterworld'."

Streszczenie

Prolog. T-Ray wyciąga jedną ze swoich kart ze wschodnimi inskrypcjami I wypowiadając w myślach zaklęcie, rzuca nią w kozę, stojącą w magicznym kręgu, pośrodku jego kryjówki. Zwierze staje w płomieniach i błyskawicznie zmienia się w popiół. Już czas, aby świat odzyskał głos i zaśpiewał pieśń żałobną Wilsonowi. Już czas. Te same słowa wyświetlają się na komunikatorze Zoe, która przebywa teraz w Hellhouse. Każe więc swojemu partnerowi uspokoić cyborga Monty’ego i zlokalizować Theresę Cassidy. Ona dołączy do nich wkrótce, ale najpierw musi się kimś zająć. Kiedy Typhoid Mary opuszcza Hellhouse, Zoe udaje się za nią, ale zaraz za drzwiami gubi cel, więc teleportuje się do bazy. Ukryta w ciemności Mary podnosi z ziemi jej komunikator i uśmiecha się na widok wspólnego zdjęcia Deadpoola i Siryn. Już czas. Koniec prologu.


Deadpool i Weasel pędzą przez pustynię skradzionym wojskowym Hummerem. Zgodnie z informacjami, które zdobył ten drugi, Terry i jej koledzy wmieszali się ostatnio w rozróbę z faszystami z Oparation: Zero Tolerance, których baza powinna być zaraz za wzgórzem. Niestety, nieostrożna jazda po nierównej pustyni szybko kończy się zniszczeniem pojazdu i dalszą drogę trzeba pokonać pieszo. Na miejscu zaś okazuje się, że baza została zniszczona i nie ma śladu po Siryn. Wade zaczyna się denerwować i demolować pozostałości, tłumacząc Weaselowi, że muszą znaleźć ją pierwsi, zanim zrobi to ktoś taki jak na przykład T-Ray, który właśnie pojawił się znikąd i oświadcza, że zamierza położyć kres życiowym planom Wilsona. Słysząc pogróżki pod adresem Theresy, Deadpool zamierza rzucić się na niego, ale odkrywa, że ręka utknęła mu w chłodnicy starej ciężarówki, na której się wyżywał. Ponieważ nie może się uwolnić, postanawia walczyć tak jak stoi, licząc na odrobinę zrozumienia ze strony przeciwnika. T-Ray tłumaczy, że Wade nie powinien nigdy wracać do Hellhouse i atakować jego ludzi. Potem rysuje na ziemi linię i informuje, że Wilson może zniknąć na zawsze, albo spróbować przekroczyć tę linię, a wtedy on osobiście zawlecze go do piekła. Deadpool kulturalnie radzi mu, żeby dał sobie na razie spokój, bo ma ważniejsze rzeczy na głowie. Na to przeciwnik odpowiada, że wie co się zdarzyło z Typhoid Mary: Obudziła w nim coś, czego Wilson się obawia, bo mimo całej tej zabawy w bohatera wie, że mogłoby mu się spodobać. Gdy ten zaprzecza, ponawia wyzwanie. Deadpool musi się nieźle rozciągnąć, żeby sięgnąć zakazanej linii, ale w końcu mu się udaje, a gdy już spodziewa się ciosu, facet z plastrem na nosie chłodno oświadcza, że mają spotkać się jutro w południe w parku Golden Gate. Tam zginie. Gdy T-Ray odchodzi, Wade zastanawia się, czy przypadkiem wybrał miejsce tak blisko jego domu, co nie przeszkadza mu rzucić jednocześnie serii gróźb. Nagle wielki blady typ znika, a na jego miejscu pojawia się Zoe Culloden. Deadpool jest zaskoczony, a Weasel zauroczony nowoprzybyłą, która informuje, że T-Ray zastawił pułapkę i jeśli Wade przyjmie wyzwanie, nie zostanie z niego nic, co można by pochować. Ten nie zamierza jej słuchać i chce odejść zaraz po uwolnieniu ręki, ale zatrzymuje się, kiedy Zoe wspomina o Theresie. Mówi też, że wiedzą o incydencie z Mary i jego wewnętrznym kryzysie. T-Ray tylko na to czekał, żeby go zabić i zrobi to, jeśli Wilson nie pozwoli sobie pomóc. On jednak nie ma ochoty przyjmować pomocy, ani słuchać pouczeń, a ponieważ ostatnio jest drażliwy, chwyta dziewczynę za gardło i każe zniknąć ze swojego życia, i zostawić mu rozwiązywanie własnych problemów. Nie zamierza jednak jej zabić, ale tylko dlatego, że wie gdzie jest Siryn, albo może ją szybko znaleźć, tak jak znalazła jego.


Tymczasem, gdzieś w Niemczech, Gerry próbuje umilić sobie czas pogadanką z miejscowym księdzem. Szybko jednak dochodzi do wniosku, że jest ona mało fascynująca i postanawia wrócić do domu.


Wieczorem, w swoim domu w San Francisco, Wade studiuje mapę stanu Iowa, zastanawiając się, gdzie może być jego luba. Alfred próbuje go przekonać, żeby zrezygnował z walki z T-Rayem, ale on nie chce o tym słuchać. Zbliżając się do Al, żeby powiedzieć jej to prosto w twarz, wyczuwa zapach czekoladek i domyśla się, że ktoś musiał jej je przynieść. Denerwuje się, że ktoś obcy był w jego domu i zamierza ukarać za to swoją zakładniczkę, gdy ta niespodziewanie wymierza mu policzek. Gdy zdziwiony Wilson pyta, dlaczego to zrobiła, Al odpowiada, że ze strachu. Boi się o niego, bo odkąd stara się być bohaterem i wszystko idzie nie tak, zaczął się dziwnie zachowywać: gry w ucieczki, pośpiech do walki z T-Rayem, ciągłe zamykanie się w Pudle. Boi się, że wkrótce zwariuje i zrobi coś głupiego. Po chwili zastanowienia, Wade odpowiada, że wie co robi, ale musi zobaczyć się z Terry, bo tylko ona umie mu pomóc. Ale przed wyjściem uprzedza jeszcze, żeby nie spotykała się więcej z tajemniczym znajomym i przypomina co stało się z listonoszem. Potem znika, a Alfred łapie się za głowę, prosząc, żeby Weasel już nigdy tu nie przychodził.


Gdzieś w Iowa, na boisku baseballowym, gdzie kiedyś kręcono film, bardzo podekscytowany przewodnik oprowadza turystów. Wśród nich są także Theresa i James, którzy postanowili zatrzymać się tu po drodze, żeby odpocząć chwilę po zmaganiach z siłami rządowymi. Terry chciałaby zobaczyć lokalne atrakcje, ale James nie ma na to ochoty, więc rozstają się na chwilę. Gdy on wraca do samochodu, wzdychając, że ta dziewczyna kiedyś go wykończy, zastaje tam faceta który mówi, że nie wyobraża sobie lepszej śmierci. Po głosie rozpoznaje Deadpoola, który dzięki induktorowi obrazu wygląda teraz jak latynos. Wade wyjaśnia, że chciałby porozmawiać z Theresą na osobności i byłby wdzięczny gdyby Warpath się nie wtrącał. Gdy ten pyta, czemu miałby na to pozwolić, Wilson wyjaśnia, że nie każdy ma tak sprecyzowane poglądy na bohaterstwo jak James. On na przykład potrzebuje znaku, który wskaże mu drogę, a takim właśnie znakiem jest Terry. Proudstar zarzuca mu, że kiedy ona była w potrzebie, ścigana przez OZT, Deadpoola nie było w pobliżu, więc lepiej, żeby się odczepił i zaczekał, aż ona odezwie się pierwsza, co raczej nigdy nie nastąpi. Wade jest rozczarowany, bo myślał, że się dogadają, ale skoro Warpath sam wybrał ciężką drogę, musi go usunąć siłą. Stojąca nieopodal Siryn najpierw słyszy wybuch, potem widzi jak jej kolega leci w krzaki, a na koniec słyszy, że grozi Deadpoolowi. Wilson rzuca się na niego, żeby dokończyć to co zaczął i po krótkiej szamotaninie uzyskuje przewagę, wtedy jednak Theresa obezwładnia go swoim krzykiem. Nie zważając na ostrzeżenia Jamesa, każe mu zająć się panikującym tłumem, żeby zostać sam na sam z Deadpoolem. Siryn myśli, że to on zaatakował Proudstara i nie daje sobie wytłumaczyć, że było inaczej. Chce tylko wiedzieć, po co Wade jej szukał? On odpowiada, że potrzebuje przyjaciela, jednak ona skłonna jest raczej uwierzyć, że szukał zaczepki. Wade uderza w żałobny ton, mówiąc, że źle się z nim dzieje i potrzebuje pomocy. W odpowiedzi słyszy, że u niej też nie było ostatnio wesoło, kiedy rząd rozpętał nagonkę na mutantów, a kiedy wreszcie się to skończyło i chciała odpocząć, zjawił się on za swoją bronią, głupimi żartami i problemami. Następnie informuje, że wybrał wyjątkowo zły dzień i chce odejść. Wilson przeprasza za swoje złe wyczucie, a kiedy Terry nie reaguje, biegnie za nią i chwyta za ramię, chcąc zmusić, żeby go wysłuchała. Widząc strach w jej oczach, opanowuje się i przeprasza, ale ona i tak odchodzi, zostawiając go załamanego na trawniku.


W nocy Deadpool wraca na boisko. Jest porządnie zalany, a ma ze sobą jeszcze sześciopak browaru. Siada na domowej bazie i otwierając kolejną puszkę zaczyna gadać do wiewiórki, użalając się nad sobą. Jest twardym najemnikiem, ma kupę kasy i pomocników, ma też raka, który sprawia, że jego twarz wygląda jak rzygowiny, ale przynajmniej może ją ukryć pod cudownym induktorem obrazu. Szkoda, że działa on tylko na zewnątrz, bo naprawdę źle jest w środku. Zwłaszcza teraz, kiedy stracił ostatnią ostoję człowieczeństwa - kobietę, którą kochał. Kiedy słyszy znajomy głos, wzywający go po imieniu, zaczyna podejrzewać, że zwariował, a kiedy Siryn staje przed nim, jest już tego całkowicie pewien. Terry przekonuje go, że jest prawdziwa, ale on nie chce wierzyć, że zmieniła zdanie. Ona klęka więc przed nim, podnosi maskę i całuje. Potem mówi, że przemyślała sprawę i wie, że potrzebuje go tak samo jak on jej. Zbliżając swoje usta do jego, wyznaje, że go kocha.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Deadpool #12

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.