Avalon » Serie komiksowe » Deadpool: The Circle Chase » Deadpool: The Circle Chase #4

Deadpool: The Circle Chase #4

Deadpool: The Circle Chase #4

Round 4: "Duck Soup"

Postacie
Cytat

Weasel: "You showed that you're more than just a fighting machine, a useless piece of murdering flesh, a greedy blight on the face of..."
Deadpool: "I get the idea, Weas!"
Wease: "Just making sure..."

Streszczenie

Na przedmieściach Katmandu, leży klasztor, zwany Pałacem Nadziei Jutra. Na jego ścianie zwisa pewien fajtłapa, który ma nadzieję, że dożyje jutra, bo naprawdę nie cierpi tej roboty, nienawidzi wysiłku fizycznego, a przede wszystkim, nie lubi się bać. Weasel gramoli się do okna, zastanawiając się, czy Wade czegokolwiek się boi? Wlazł tu przecież sam, nie zważając, że może to być pułapka. To prawie pewne, skoro klasztor kryje najpotężniejszą broń na ziemi, ale na nim nie zrobiło to wrażenia. Przez te wszystkie lata, odkąd się znają, jedyne, co wywołuje cień lęku w oczach Wilsona, to wspomnienie czasu spędzonego w Weapon X oraz chwili, kiedy myślał, że Tolliver zabił Vanessę.


Nie czas jednak na dalsze rozmyślania, bo właśnie wkroczył do sali, w której Deadpool spuszcza manto ostatniemu z mnichów, wyśmiewając się z ich łysych główek i klasztornych reguł. Pora odszukać tą słynną broń, więc Weasel wyciąga swój skaner i oświadcza, że odbiera dwa sygnały: jeden z góry, drugi z dołu. Ten z góry jest silniejszy, więc Wade rusza w tamtą stronę, podczas gdy Weas zastanawia się, co też może kryć się w podziemiach.


Z ukrycia obserwuje ich Slayback, wciąż trzymający Vanessę. Wkrótce wszystko się rozstrzygnie, ale tymczasem jego czujniki wykryły jeszcze jeden sygnał, którego się tu nie spodziewał. Kane powinien był zostać w domu.


Na szycie schodów, Deadpool trafił na zamknięte drzwi i już cieszy się, że spadek po Tolliverze należy do niego, chociaż nawet ich nie otworzył. To zadanie dla Weasela, który świetnie posługuje się wytrychem. Chwilę później są już w środku, a gdy zapalają flarę, ich oczom ukazuje się zaawansowana technologicznie zbrojownia. Gdzieś tu powinna znajdować się wyjątkowo potężna broń, więc zaczynają przeszukiwać magazyn. Wade bawi się w najlepsze styropianowymi wiórkami do pakowania, podczas gdy Weas biega po zbrojowni ze skanerem. W pewnej chwili, oboje zatrzymują się przed wielkim białym manekinem, który wygląda bardzo znajomo. Nie ma co prawda zera na czole, ale poza tym wygląda identycznie jak ten, którego widzieli w skradzionym pliku. Wygląda na to, że znaleźli to czego szukali. Nagle zza ich pleców wyłania się Kane, który przyniósł ostrzeżenie.


Slayback ciągnie Vanessę na górę, wygłaszając przy okazji monolog na temat tego, że chciał zabić tylko Wilsona, ale skoro ona i Kane także się w to wplątali, ich również będzie musiał zabić, choć nie stanowi to dla niego większej różnicy.


Walka już się rozpoczęła. Weasel chowa się za jednostką Zero, mając cichą nadzieję, że ci dwaj pozabijają się nawzajem i będzie mógł zgarnąć wszystko dla siebie. Zaraz potem zostaje przygnieciony przez androida, trafionego wystrzeloną na oślep dłonią cyborga. Kane powala również Deadpoola, ale w tej chwili w sali zjawia się Slayback. Wade najpierw rozpoznaje głos, należący do starego przeciwnika - Terraertona, a dopiero potem odwraca się, by zobaczyć, jak bardzo się zmienił, odkąd wysadził go dziesięć lat temu. Pierwszy atakuje Kane, ale Slayback ignoruje go, chwytając Wilsona swoją cybernetyczną ręką, która powiększyła się na rozkaz. Deadpool zaczyna panikować i strzelać na oślep. Trafia przy tym Zero, który zaczyna świecić, a na jego czole znowu pojawia się symbol. Kane każe Weaselowi zająć się Vanessą, zanim instynktownie zacznie kopiować wygląd Slaybacka. Dopiero teraz zauważa jednostkę Zero, za którą tamten się chowa. Dołącza więc do niego i wyjaśnia, że android został zbudowany jako idealny ochroniarz, gdyż potrafi zaabsorbować i zneutralizować każdy rodzaj energii. Obok, Slaybak odrzuca od siebie Vanessę i informuje Deadpoola, że wrócił zza grobu tylko po to, żeby go zabić i właśnie zamierza to zrobić, zaczynając od wrzucenia do sąsiedniej komnaty przez ścianę. Copycat wzywa na pomoc Garrisona, więc ten szybko kończy wyjaśnienia i rusza do akcji. Weasel zatrzymuje go jednak, bo właśnie coś przyszło mu do głowy: Jeśli Zero potrafi zaabsorbować każdy rodzaj energii i tym samym uczynić każdą broń bezużyteczną, znaczy to, że sam jest najpotężniejszą bronią. Weas łapie karabin Kane’a i strzela do androida i w tej chwili, światło wypełnia całą salę.


Obok, Slayback wciąż rzuca Deadpoolem po ścianach, miotając przy tym nieustające groźby. Wade obiecuje, że jak tylko dojdzie do siebie, zabije go ponownie i przypomina, że za pierwszym razem zrobił to dlatego, że Terraerton był sadystycznym potworem, który zabijał dla przyjemności. Ten oskarża go o hipokryzję, mówiąc, że również jest zabójcą. Wilson twierdzi, że robi to, bo nie ma innego celu w życiu i gdyby miał wybór, poszedłby inną drogą. Slayback tylko się śmieje, twierdząc, że chociaż miał pieniądze, rodzinę i wszystko, o czym Deadpool marzy, a mimo to stał się tym kim jest. Wilson również stałby się taki, a to dlatego, że są takimi samymi potworami i zaprzeczanie tego nie zmieni. Już ma zadać ostateczny cios, kiedy zjawia się Vanessa i zasłania Deadpoola własnym ciałem. Terraerton śmieje się z jej poświęcenia i zamierza powtórzyć cios, kiedy dociera do niego światło i zaczyna słabnąć. Wade nie wie co się dzieje, ale wtedy z komnaty obok wybiegają Weasel i Kane, krzycząc, że włączyli broń Tollivera.


Zaraz potem dosięga ich fala uderzeniowa i pojawia się Zero, przypominając swoje podstawowe dyrektywy. Ponieważ najbardziej aktywną bronią w okolicy jest cybernetyczny organizm Slaybacka, skupia się na jego neutralizacji. Ten zdąży jedynie stwierdzić, że Tolliver miał kiepskie poczucie humoru, a po chwili jest już tylko kupką pyłu. Zero kontynuuje skan, kompletnie rozbrajając Weasela. Gdy dociera do Kane’a, uznaje go za potencjalne zagrożenie, lecz wyczuwa psychiczne uwarunkowania, które sprawiają, że zostawia go w spokoju. Deadpool natomiast uznany zostaje za broń biologiczną i przeznaczony do likwidacji. Wilson jednak wdaje się w dyskusję z androidem i przekonuje go, że oprócz zabijania, potrafi robić też inne rzeczy. W tej chwili na przykład tylko on może uratować życie Vanessy. Zero domaga się wyjaśnień i dostaje je: mutacyjne zdolności Vanessy pozwalają jej kopiować nie tylko kształt, ale też zdolności osób, z którymi pozostaje w kontakcie fizycznym. Wade rozrywa swój kostium i przyciska ją mocno do siebie, mówiąc, że posiada czynnik regeneracyjny, który nieustannie naprawia jego ciało. Ponieważ znali się już wcześniej, Copycat szybko przejmuje jego zdolności, dzięki czemu dziura w jej brzuchu niemal natychmiast się zabliźnia. Analizując jego działania, Zero jest zdezorientowany. Postanawia odłożyć decyzję do chwili, aż znajdzie podobny element do porównania, a ponieważ nie ma w klasztorze już żadnej broni, teleportuje się tam, gdzie będzie mógł kontynuować swój program.


Vanessa dziękuje Wilsonowi za uratowanie życia. On mówi, że zrobił to dlatego, że wciąż ją kocha, ale w odpowiedzi słyszy, że ona już tego nie czuje i że powinien pogodzić się z tym, tak samo, jak ze wszystkim, co go w życiu spotkało. Teraz jest z Garrisonem, który właśnie podnosi ją, by zabrać do szpitala. Na pożegnanie, Wade każe mu dobrze opiekować się Vanessą.


Gdy Kane wychodzi, Deadpool zaczyna się rozczulać, twierdząc, że Vanessa miała rację i cała wina leży po jego stronie. Weasel pociesza go, że przecież nie jest takim potworem, za jakiego sam się uważa. Dzisiaj udowodnił, że ma serce i potrafi nie tylko zabijać. Po krótkim przemyśleniu, Wade dochodzi do wniosku, że chyba rzeczywiście to zrobił i twierdzi, że od razu lepiej się poczuł. Na pocieszenie postanawia jednak zabrać z klasztoru kilka złotych świeczników.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Deadpool: The Circle Chase #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.