Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #10

Uncanny X-Men #10

Uncanny X-Men #10

"The Coming Of... Ka-Zar!"

Postacie
Cytat

Ka-Zar (powtarzane co chwila): "Stronger than Mastodon. Stronger than Giant Bear. Mighty is Ka-Zar... Lord of the Jungle"

Streszczenie

Kolejny trening w Sali Ćwiczeń. Tym razem uwaga wszystkich koncentruje się na Marvel Girl. Jej zadaniem jest telekinetycznie rozłożyć i złożyć karabin maszynowy. Radzi sobie świetnie. Cyclops chwali ją mówiąc, że opanowała swoje zdolności do perfekcji. I po raz kolejny żałuje, że brak mu odwagi by zdradzić się ze swymi uczuciami. Jednocześnie jako lider zauważa brak Angela. Grupa udaje się na poszukiwanie i odnajduje przyjaciela przykutego do ekranu telewizora. Najnowsze wiadomości podają, że wyprawa naukowców badających Antarktydę została zaatakowana. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że tajemnicza postać ubrana była jedynie w skórę lwa, a towarzyszył jej nie kto inny, tylko uznany za gatunek dawno wymarły Tygrys Szablozębny. X-Men udają się do gabinetu Profesora. Ich zdaniem mają do czynienia z nowym niebezpiecznym mutantem. Xavier nie zgadza się z nimi. Na poparcie swych słów pokazuje im Cerebro, które niczego nie wykryło. Tym razem chodzi o zwykłego człowieka pozbawionego X genu. Sprawa jest jednak na tyle interesująca, że postanawia wysłać podopiecznych w nowa misję, na co ci z chęcią przystają.


Kilka dni później X-Men przybywają na miejsce ekspedycji. Jedyne, co zastają to lodowa rozpadlina, zbyt stroma i głęboka by ktoś mógł zejść po niej w dół. Cyclops postanawia spenetrować ją za pomocą swej mocy. Dwa silne promienie energii wywołują śnieżny gejzer, który ukazuje zamaskowane dotąd przejście. Udając się nim w głąb X-Men docierają do Savage Land - tropikalnego obszaru pod powierzchnią wiecznej zmarzliny, w którym czas stanął w miejscu.


Angel wyrusza na rekonesans. Jego lot zostaje przerwany niespodziewanym atakiem Pterodaktyli. Dzięki swej zręczności oraz promieniom optycznym Scotta udaje się przepędzić wygłodniałe gady. Dalsze zwiedzanie odbywa się bez przeszkód. Młodzi mutanci są zachwyceni florą i fauną prehistorycznego świata.


Nagle zostają zaatakowani przez dwóch prymitywnych wojowników dosiadających gigantyczne strusiopodobne ptaki. Zaskoczony zespół zostaje uśpiony za pomocą prymitywnego gazu. Z opresji wychodzi cało jedynie Beast, który nie ma żadnych szans w bezpośredniej walce. Jeźdźcy porywają Marvel Girl i oddalają się w kierunku bagien. Niespodziewanie do pościgu dołącza chłopak ukazany niedawno w wiadomościach. Przedstawia się on jako Ka-Zar, Władca Dżungli, a Tygrys Szablozębny Zabu jest jego wiernym kompanem. Mimo, iż nie jest on mutantem, posiada znaczną siłę, refleks, a także doskonałą orientację w terenie. Po krótkich wyjaśnieniach Ka-Zar postanawia pomóc X-Men w odnalezieniu Jean. Podczas gdy reszta rusza dołem Angel postanawia wyśledzić wrogów z powietrza. Latanie jest tu utrudnione ze względu na wielkie drapieżniki. Omijając wyłaniającego się z wody Brontozaura, Warren wpada prosto w rozpostartą miedzy drzewami sieć. Po chwili jest już wleczony do obwarowanej osady pośrodku bagien, gdzie wraz z Jean mają stać się rytualnymi ofiarami dla Tyranozaura. Widząc olbrzymiego gada Marvel Girl traci zdolność logicznego myślenia. Angel nawołuje ją do użycia telekinezy, aby oswobodzić go z węzłów, ale na nic się to nie zdaje. Dziewczyna jest przerażona, nie śmie odwrócić się do przeciwnika plecami. Początkowo ciska w niego głazami, później wpada na pomysł i koncentrując się na łapach T-Rexa pozbawia go równowagi. Teraz ma czas na wyswobodzenie ich obu. Jednak skrzydła Warrena tak długo krępowane nie są w stanie przenieść ich w bezpieczne miejsce.


Tymczasem reszta X-Men w towarzystwie Ka-Zara dociera do osady. Beast wykorzystując swą zwinność wspina się po murach i atakuje barbarzyńców od góry. Scott jednym strzałem roztrzaskuje bramę, jednakże pomysłowe machiny obronne wciąż uniemożliwiają dostanie się do środka. Ka-Zar twierdzi, że ich moce są za słabe i tylko Władca Dżungli może zrównać to miejsce z ziemią. Wystarczy tylko pojedyńczy ryk, by nagle pojawiło się stado Mastodontów, tratując wszelkie fortyfikacje wroga. Barbarzyńcy nie mają już szans, ich niedobitki rozpraszają się. Niespokojny Cyclops podbiega do Jean. Troska, z jaką pyta o stan jej zdrowia zaczyna ją zastanawiać. Nie ma jednak czasu na wyjaśnienia. X-Men muszą opuścić to miejsce. Nie należą do niego, tak jak Ka-Zar nie należy do ich cywilizacji. Gdy wchodzą do tunelu na rozkaz Władcy Dżungli stado Mastodontów pokrywa wylot tonami piasku i kamienia. W Savage Land może być tylko jeden Lord - Ka-Zar.

Autor: White King

Galeria numeru

Uncanny X-Men #10

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.