Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #318

Uncanny X-Men #318

Uncanny X-Men #318

"Moving Day: A Prelude To Generation X"

Postacie
Cytat

Husk: "The Price of this jacket is for my momm... my mother to feed our family for a month"
Jubilee: "Yeah, welcome to the rest o' the world, hayseed"

Streszczenie

Dwaj robotnicy ustawiają tablicę przed Instytutem stwierdzając, iż choć mieści się tu ona od lat nigdy nie widzieli żadnego z jej uczniów. Pojawia się Angelo Espinoza, na którego widok mężczyźni dochodzą do wniosku, iż cierpi on na jakąś odmianę choroby skórnej. Angelo wybiega na drogę i zatrzymuje przejeżdżający samochód, zamierza bowiem wydostać się z Salem. Kierowcą okazuje się Beast. Zakłopotany Angelo oznajmia, iż zamierza opuścić Salem, bowiem podczas swej krótkiej znajomości z X-Men zdążył już zostać porwany przez Falangę, dokonano na nim serii badań mających stwierdzić jakie granice ma jego moc, a wreszcie zaproponowano mu porzucenie dotychczasowego życia dla nauki w Szkole w Massachusetts. Beast proponuje, iż odwiezie go w takim razie na lotnisko, na co Skin przystaje. Oznajmia jednak, że nie będzie słuchał żadnych słów mających go przekonać aby pozostał. Hank warczy mocno niezadowolony.


Cyclops rozmawia z Profesorem czując się winnym, iż podczas swego pobytu w przyszłości [Adventures of Cyclops & Phoenix] okłamał Nathana mówiąc, iż nigdy go nie pozostawi, choć doskonale znał jego przyszłe dzieje. Zastanawia się jednak najbardziej czy ma powiedzieć Nathanowi iż to on wychował go wraz z Jean jako Redd i Slym. Oboje wyjaśniają Xavierowi, iż byli świadkami stworzenia wirusa spuścizny, który atakował wówczas kod genetyczny ludzi i mutantów. Xavier słuchając ich stwierdza, że nic nie mogą zrobić, po czym nagle upuszcza trzymaną w ręku filiżankę. Jean chwyta ją telekinezą, zaś Xavier wyjaśnia jak bardzo ciąży mu zniszczenie przez Seana w trakcie starcia z Falangą komputera, w którym zgromadzona była cała zebrana przez lata wiedza. Nagle zmienia gwałtownie nastrój i prosi aby pozostawić go samego. Zastanawia się czy w istocie istnieje sposób, aby pokonać wirusa, zaś w jego oczach widać zachodzące w nim przemiany.


Generacja X wybrała się na zakupy. Monet płaci za wszystko swą platynową kartą, zaś Husk jest zaszokowana cenami markowych ubrań, z którymi do tej pory w Kentucky nie miała do czynienia. Synch stara się zwrócić uwagę M. na fakt, iż nie wszyscy lubią otrzymywać podarki bez powodu. Obserwują ich Storm, Bishop i Banshee. Sean zastanawia się w jaki sposób poradzi sobie z grupą niesfornych młodych mutantów w Szkole w Massachusetts. Bish stwierdza, iż czeka go niełatwe zadanie, bowiem z jego doświadczenia w XSE wynika iż młodzi mutanci nie znający granic swych mocy są bardzo niesforni. Cała trójka rozmawia o młodych mutantach, zaś Sean obawia się iż nie podoła nowym obowiązkom.


W samochodzie Angelo wyłącza radio, irytując się na Beasta że żyje on w swoim x-świecie słuchając wesołych piosenek, podczas gdy reszta świata cierpi. Hank komentuje te słowa złośliwie, na co Angelo traci kontrolę nad swą skórą. Tłumaczy Hankowi, iż rok temu zaczął cierpieć, gdy jego skóra stała się szara, a on od tamtej pory musiał bardzo koncentrować się aby utrzymać ją w całości. Pyta Beasta czy nadal pragnie, aby śpiewał z nim wesołe piosenki.


Emma krzycyz na robotników ustawiających tablicę przed szkołą, gdy w pobliżu wyczuwa Icemana. Udaje się doń, kpiąc z jego próby pomówienia z nią o tym co się wydarzyło. Poirytowany Bobby żąda odpowiedzi jak użyć ma swych mocy, w taki sposób jak robiła to Emma. Ta oznajmia iż była w jego głowie i wie, że jest nieudacznikiem, który obawia się użyć swych mocy z pewnego powodu. Jeśli pragnie poważania musi nauczyć się być groźnym. Poruszony Iceman, przemieniając się w lodową formę wyznaje iż właśnie tego pragnie. Emma oznajmia, iż w takim razie powinien nauczyć się tego sam, bowiem jej to absolutnie nie obchodzi, zaś groźby Iemana jedynie ją śmieszą.


Beast oddaje Angelo kluczyki, mówiąc mu aby w takim razie udał się tam, gdzie będzie szczęśliwy, a następnie spogląda za odjeżdżającym samochodem Skinem. Tymczasem w rezydencji Jubilee wspomina w jaki sposób do niej trafiła i jak bardzo zmieniło się jej życie od kiedy dołączyła do X-Men. Podchodzi do niej Archangel życząc powodzenia, lecz Jubes wybucha mówiąc iż powinien zachowywac się bardziej jak człowiek, a nie chować za swym chłodem. Od kiedy się poznali nie zamienił z nią bowiem więcej niż kilku słów, nie mając pojęcia jak traktować dziecko.


Gambit mówi Scottowi jak wiele miał szczęścia, mając takich przyjaciół, przeszłość przed którą nie musiał uciekać oraz kochającą żonę. Tymczasem jego związek z Rogue każdego dnia tygodnia osiąga inną fazę.


Xavier życzy Seanowi powodzenia w prowadzeniu Generacji X, usiłując rozwiać jego wątpliwości co do osoby White Queen, która ma to czynić wraz z nim. Do Xaviera podbiega Jubilation i całuje go żegnając się z nim, po czym wskakuje do samochodu Seana i rusza w stronę Massachusetts. Chwilę później nadjeżdża Angelo mówiąc, iż zmienił zdanie. Rusza za Seanem. Xavier spogląda za nimi wiedząc że właśnie narodziła się Generacja X.

Autor: Kumos

Galeria numeru

Uncanny X-Men #318

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.