Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #170

Uncanny X-Men #170

Uncanny X-Men #170

"Dancin' In The Dark"

Postacie
Streszczenie

Reinder Falls, Alaska, noc. Choć wszyscy goście zajazdu poszli już spać, Scott Summers i Madelyne Pryor wciąż tańczą. Ich pierwsza randka okazała się być czymś więcej, niż oczekiwali i są z tego raczej zadowoleni. Muzyka ucicha i oboje wygłaszają wzajemne komplementy. Scott dziwi się, że właściciel nie zamyka mimo późnej pory. Madelyne uspokaja go. Uratowała syna gospodarza z katastrofy samolotu i ma u niej dług wdzięczności. Scott stwierdza, że podoba mu się ta sytuacja, jednak po chwili odchodzi na bok. Maddy jest zdziwiona tą nagłą zmianą nastroju. Summers postanawia jej wszystko wyjaśnić. Wyjmuje z portfela zdjęcie Jean Grey, mówiąc że planował się z nią ożenić zanim umarła. Od tamtego czasu porzucił wszystkie przyjemności życia, dopóki nie spotkał Maddy. Pryor ze zdumieniem stwierdza, że wygląda identycznie jak kobieta ze zdjęcia. Oddaje mu fotografię i oddala się, chcąc przemyśleć to, co zobaczyła. Znają się krótko, jednak ich przyjaźń zaczęła się przeradzać w coś więcej. Teraz to wszystko znikło. Scott stwierdza w myślach, że dobrze postąpił, w zarodku kończąc związek, który mógł przynieść obojgu tylko ból. Madelyne wraca, pytając czy interesuje go to, kim jest czy jak wygląda. Summers mówi, że nie wie. Kobieta proponuje, by razem to sprawdzili.

 

Tunele pod Nowym Jorkiem. Związani X-Men obserwują jak Calisto przygotowuje się do ceremonii ślubu z oszołomionym Angelem. Storm nie wytrzymuje i z krzykiem każe jej zostawić przyjaciela. Cios Sundera przywołuje ją do porządku. Nightcrawler i Colossus przestają udawać bezradnych i rzucają się do walki. Kurt teleportuje się do Callisto, podczas gdy Rasputin potężnym ciosem nokautuje Sundera. Storm przywołuje grom, który rozprasza tłum Morlocków i, wykorzystując swoje złodziejskie zdolności, zrywa więzy. Nightcrawler wykonuje serię teleportów z Callisto. Wysiłek związany ze skokami ogłusza ją. Kurt staje na podwyższeniu i żąda, aby w zamian za życie przywódczyni Morlocki uwolniły Angela i pozwoliły im odejść w pokoju. Sunder natychmiast się zgadza. Ororo każe szybko wykonać rozkaz, zastanawiając się, kiedy Morlocki poznają się na blefie. Nie zauważa podkradającej się od tyłu Plague i starucha dotyka jej. Porażona chorobą Storm osuwa się na ziemię. Plague każe Kurtowi oddać Callisto, albo dotknie jej drugi raz, śmiertelnie. Nightcrawler i Colossus poddają się. Jeden z Morlocków przynosi polimerowy kabel, który powinien skrępować nawet Petera. Callisto jest zresztą pewna, że obaj będą grzeczni dopóki Storm jest zakładniczką. Kurt pyta kobiety, czy jej ludzie są mutantami jak oni. Callisto mówi, że są mutantami - wyrzutkami, znienawidzonymi i ściganymi za swój wygląd. Wybrali sobie za siedzibę ten opuszczony schron przeciwatomowy, który ona znalazła. Nightcrawler pyta, jak zgromadziła wszystkich Morlocków. Kobieta wyjaśnia, że dzięki jednemu z nich, posiadającemu moc wykrywania innych - Calibanowi.


Kitty ponownie odzyskuje przytomność i cicho pyta Calibana czy umrze. Mutant zabrania jej tak mówić. Dziewczyna prosi go o pomoc dla X-Men. Caliban odpowiada, że jeśli im pomoże, Kitty znowu go opuści. Sprite obiecuje, że zostanie. Chwyta go za rękę i daje słowo, ostrzegając że jeśli zawiedzie, znienawidzi go do końca życia. Caliban mówi, że chciał tylko przyjaciela i pyta, czy to tak dużo. Wie, że nie ma szans przeciwko Callisto, ale jeśli się jej nie sprzeciwi, X-Men są zgubieni. Cokolwiek by nie zrobił, przegra. Nagle z przerażeniem zauważa, że Kitty znowu straciła przytomność.


Gdzieś indziej trwa polowanie. Zwierzyną jest Mystique, która nie a pojęcia jak znalazła się na terenach łowieckich. Ostatnie co pamięta, to jak położyła się do łóżka. Biegnie przed siebie, aż potyka się o kamień i ze skarpy spada do strumienia. Dopadają ją psy myśliwskie i zaczynają szarpać. Odgania je ich właściciel - Jason Wyngarde. Szlachcic wręcza swojej towarzyszce nóż, oddając jej honor dobicia ofiary. Mystique z przerażeniem obserwuje, jak lady Jean Grey przygotowuje się do poderżnięcia jej gardła [porównajcie z Uncanny #126]. W tym momencie budzi się z krzykiem. Ze zdumieniem stwierdza, że we śnie złamała sobie nadgarstek. Ktoś igra z jej umysłem. Schodzi do kuchni, zastając tam Destiny z gorącą kawą. Irene oznajmia, że przewidziała jej koszmar i to, że będzie potrzebowała przyjaciela. Niestety, nie wie kto wywołał sen. Nagle dopada ją inna wizja Rogue jest w niebezpieczeństwie. Raven chce biec do jej pokoju, ale Irene stwierdza, że już za późno. Pokój jest pusty, nie ma rzeczy dziewczyny ani żadnej wiadomości. Destiny stwierdza, że jakaś moc nie pozwala jej ustalić co się stało. Tymczasem siedząca w autobusie Rogue sama zastanawia się, dlaczego uciekła. Sprawca koszmaru i ucieczki obserwuje ją z tylnego siedzenia.


Tunele. Callisto każe Masque rozbawić swoich gości. Zakapturzony mutant podchodzi do Storm, mówiąc że nienawidzi perfekcji. Przykłada rękę do jej twarzy i zaczyna ją deformować. Przerażony Nightcrawler każe mu przestać i pyta, co daje mu prawo tak traktować inną istotę ludzką. Masque pokazuje swoją obrzydliwą twarz, mówiąc że to jedyna, której nie może zmienić. Ma zamiar pobawić się Kurtem, ale zatrzymuje go Callisto. Kobieta docenia odwagę Nightcrawlera i proponuje mu dołączenie do Morlocków, w końcu sam jest zdeformowany. Ten oświadcza, że nigdy nie opuści przyjaciół.


Callisto zauważa przybycie Calibana, który trzyma w ramionach nieprzytomną Kitty i prosi o jej uzdrowienie. Na ten widok Colossus i Nightcrawler ponownie zrywają więzy. Kurt pyta, czy wśród Morlocków jest uzdrowiciel. Caliban potwierdza, dodaje jednak, że nie potrafi on uleczyć choroby wywołanej przez Plague. Wagner stwierdza, że stan dziewczyny jest krytyczny i muszą jej natychmiast udzielić pomocy. Callisto oświadcza, że jeśli ją zabierze, Storm zginie. Caliban ze smutkiem ostrzega Kurta, że kobieta nie żartuje. Jedyna możliwość zmiany jej rozkazu to odebranie jej przywództwa w pojedynku. Nightcrawler wyzywa jednooką bez wahania. Callisto pyta go, czy jest pewny. Ostrzega go, że będzie to walka na śmierć i życie. Przywiązana do słupa Storm krzyczy, że jako przywódczyni X-Men ona chce walczyć. Kurt przypomina jej, że chodzi o życie Kitty a ona jest osłabiona przez Plague. Ororo nie ustępuje.


Kobiety stają naprzeciw siebie, otoczone przez krąg Morlocków. Callisto trzyma dwa noże, Storm swoją pelerynę. Jednooka ostrzega Ororo, że jeśli użyje swoich mocy, jej ludzie poderżną Kitty gardło. Pogardliwie rzuca jej jeden z noży, który Storm chwyta błyskawicznym ruchem. Z boku Peter i Kurt drżą o przyjaciółkę, która przecież przysięgała nie odbierać nikomu życia. Kobiety kroczą ostrożnie, badając się nawzajem. Mutacyjna moc Callisto daje jej niezwykłą zręczność i siłę, więc powinna mieć większe szanse. Faktycznie, przechwytuje pierwszy cios Ororo i jej nóż rozcina policzek Burzy. Kolejny cios ociera się o ramię Ororo i Callisto woła coś triumfalnie. Nagle Storm owija jej uzbrojoną rękę peleryną i wywija do góry. Wykorzystując zaskoczenie, wbija nóż w serce kobiety. Callisto upada. Nie obdarzając jej spojrzeniem Ororo spokojnie podchodzi do Angela i przecina jego więzy. Mówi towarzyszom, żeby przygotowali się do odejścia i oznajmia, że każdy Morlock ma ją prawo wyzwać, jeśli ma jakieś obiekcje. Dodaje, że nie muszą się już ukrywać, w szkole Xaviera znajdzie się dla nich miejsce. Mówiąc za wszystkich, Caliban oznajmia, że ich miejsce jest tutaj, choć ma nadzieję że odtąd Morlocki i X-Men będą przyjaciółmi. Storm pyta Kurta, czy Callisto żyje. Nightcrawer odpowiada, że tylko dzięki pomocy Uzdrowiciela. Pyta Ororo, czy jest świadoma tego co zrobiła. Storm mówi, że to co było konieczne. Właśnie dzięki temu, że nikt tego po niej nie oczekiwał, wygrali.


Alaska, świt. Scott i Madelyne leżą razem na tapczanie. Widząc oślepiające promienie słońca, kobieta chce pożyczyć od niego okulary. Cyclops odpycha ją gwałtownie. Natychmiast przeprasza, ale pozwala mu to uniknąć pytania, dlaczego cały czas je nosi. Scott zastanawia się, czy może zaufać Madelyne. W końcu wyjmuje z kieszeni monetę, podrzuca ją i przestrzeliwuje w locie. "Jestem mutantem, Lynn," mówi. Wyjaśnia, że nie może kontrolować mocy bez specjalnych rubinowo-kwarcowych szkieł, co jest jego koszmarem. Madelyne pyta, dlaczego zdradza jej ten sekret, co może go drogo kosztować. Cyclops stwierdza, że nie potrafiłby jej okłamać. Pyta, czy ma odejść. Madelyne mówi, że chce aby został. Para wita nowy dzień pogrążona w pocałunku.

Autor: Christoff

Galeria numeru

Uncanny X-Men #170

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.