Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #113

Uncanny X-Men #113

Postacie
Cytat

Nanny: "Naughty Wolverine! If you keep spitting up your food, you shall make Nanny very cross with you."
Wolverine: "Nnnnarghhurrrggll"
Nanny: "Oh, don't cry, poppet. Nanny didn't mean it. Nanny loves you."

Streszczenie

Zrujnowane centrum badań kosmicznych w Australii. Kilka godzin wcześniej Magneto - najpotężniejszy mutant na Ziemi przeprowadził tu kolejny z serii ataków na centra badawcze. Nikt nie wie, jakie są jego plany; wiadomo jedynie, że nie ma nikogo, kto mógłby go powstrzymać. Drużyny bohaterów takie jak Fantastic Four czy Champions zostały rozwiązane, Avengers przebywają w areszcie domowym a X-Men zniknęli z powierzchni Ziemi. Nawet przebywający z Lilandrą w Grecji Profesor X nie może ustalić, co się z nimi stało, gdyż utracił telepatyczną więź z drużyną. Odpowiedź znajduje się pod śniegami Antarktydy, gdzie zespół mutantów przebywa od dłuższego czasu. Przykuci do siedzeń i pozostawieni pod czujną opieką androida Nanny, X-Men mogą tylko bezsilnie czekać. Jednak Magnus nie pozbawił ich możliwości myślenia. Storm próbuje znaleźć jakiś sposób na uwolnienie się, podczas gdy Wolverine jest coraz bardziej wściekły. Nightcrawler próbuje przerwać mentalną blokadę swojej mocy i teleportować się, ale nie jest w stanie.


Po dniach obserwacji i przygotowań Storm przystępuje do działania. Po odejściu Nanny z trudem zsuwa z głowy opaskę, w której ma ukryte wytrychy i ustami wyjmuje jeden z nich. Manipulując przy zamku od swoich kajdan Ororo przypomina sobie wszystkie testy, jakim poddał ją jej pierwszy mentor, kairski książę złodziei Ahmed El-Gibar. Żaden z nich nie był tak trudny, jednak dziewczyna posuwa się naprzód. Niestety, przy końcu pracy upuszcza wytrych. Do celi wraca Nanny i z czułością zakłada jej opaskę. Na szczęście nie zauważa ukrytych w niej dwóch wytrychów ani trzeciego, leżącego na podłodze. Mimo to Storm płacze, nie wytrzymując napięcia.


W atmosferze Ziemi orbituje Asteroida M - ogromna skała, wyposażona w najnowocześniejsze zdobycze techniki, skradzione przez Mistrza Magnetyzmu w ciągu ostatnich dni. W jednym z jej laboratoriów Magneto pracuje. Odkrycia, jakie poczynił w ostatnim czasie są warte Nagrody Nobla a precyzja, z jaką potrafi używać swej mocy, manipulując nawet pojedynczymi atomami, czyni go wszechpotężnym. Jednak wskutek nieprzerwanej pracy Erik Lehnsherr jest zmęczony. Podczas krótkiej chwili relaksu pod prysznicem nie opuszczają go tragiczne wspomnienia żony i córki, które utracił dawno temu. Zastanawia się, czy Magda, która opuściła go w dniu śmierci Anji, żyje jeszcze i co sądzi o nim i o tym, kim się stał. Wspomina też przyjaźń z Charlesem Xavierem i to, co ich poróżniło - stosunek do roli homo superior w świecie. Jak na razie to on jest zwycięzcą pojedynku z Profesorem X: pojmał jego uczniów, magnetyczny impuls w atmosferze ziemskiej blokuje jego telepatię i Magnus może swobodnie realizować swoje projekty, przygotowując się do wojny z ludzkością. Teraz jednak pragnie złożyć wizytę swoim więźniom, gdyż komputery wykazują jakąś niestabilność w antarktycznej bazie. Na miejscu odkrywa awarię zasilania i robota Nanny, jeżdżącego bezsensownie w w kółko. Nagle znienacka trafia go soniczny wystrzał Banshee'go i uwolnieni przez Storm X-Men ruszają do ataku. Ororo usuwa wilgoć z powietrza w pobliżu Magneto, utrudniając mu użycie pola statycznego. Banshee uderza po raz drugi z góry a Wolverine atakuje z bliska. Magnus odrzuca Logana, jednak daje to czas Phoenix, by uderzyć z całą jej potęgą. Kosmiczna moc penetruje tarczę przeciwnika, który musi poświęcać coraz więcej mocy na jej utrzymanie. X-Men stosują taktykę uderzenia i natychmiastowej ucieczki, nie dając wrogowi szansy na oddanie ciosu. Po Jean na zdekoncentrowanego Mistrza Magnetyzmu uderza Colossus, licząc, że ten nie zdoła skupić się wystarczająco mocno, by użyć swej mocy. Rzucony przez Beasta Nightcrawler zrywa Magneto hełm, co wykorzystuje Rasputin, zadając mu potężny cios. Magneto stoi na skraju porażki, kiedy wydarza się coś jeszcze - uszkodzony przez Phoenix system podtrzymywania życia pada i ściany kompleksu zaczynają pękać. Ponieważ baza znajduje się pod wulkanem, lawa powoli wpływa do środka. Korzystając z zamieszania Magneto ucieka, pozostawiając X-Men na pastwę żywiołu. Po wydostaniu się na powierzchnię dzięki polu magnetycznemu, Lehnsherr obserwuje koniec swojej bazy. Z powodu ran zadanych mu przez Colossusa będzie musiał poświęcić wiele czasu na odzyskanie sił zanim powróci do pracy, ale X-Men nie stanowią już dla niego zagrożenia. Na jego nieszczęście, wkrótce po jego odejściu moc Phoenix przebija ścianę i Jean wraz z Beastem wydostają się na zewnątrz. Oddzieleni od pozostałych jeszcze w środku nie znają ich losu. Na domiar złego Phoenix znów nadużyła sił i traci przytomność. Hank bierze ją na ręce i rozpoczyna mozolną wędrówkę wśród śnieżnej zadymki. Niestety, po kilkuset metrach marszu pada bezsilnie na ziemię. Dwie postacie zaczyna przysypywać śnieg...

Autor: Christoff

Galeria numeru

Uncanny X-Men #113

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.