Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #16

Uncanny X-Men #16

Uncanny X-Men #16

"The Supreme Sacrifice"

Postacie
Cytat

Sentinel: "They are beaten! And, it shall be for the last time! Too long have they defied us. Fought us. Now, they must be slain! Prepare destructo-beams!"

Streszczenie

Pagórek koło bazy Sentineli. Profesor X stopniowo przejmuje władzę nad swym ciałem. Zbyt długie przebywanie w astralnej formie i niedawna potyczka z Master Moldem odcisnęły swe piętno nawet na najpotężniejszym telepacie na ziemi. A to dopiero początek czekającego go wysiłku. X-Men zostali pojmani. Ludzkości grozi całkowita dominacja ze strony maszyn. Jeszcze nigdy marzenia o pokojowym współistnieniu homo sapiens i homo superior nie były tak zagrożone. Wstrząsy gruntu przerywają bieg jego myśli. Stalowa konstrukcja, niczym gigantyczna winda zjeżdża w dół, nie pozostawiając po sobie żadnego śladu. Ostatnia szansa na pomoc zespołowi z zewnątrz została odcięta. Master Mold może bez przeszkód realizować swój plan tworzenia armii. Sytuacja jest całkowicie beznadziejna. Jednak Charles Xavier nie może się poddać. Dla ludzi, którzy mu zaufali, którzy ryzykowali życia w obronie jego idei i poświęcili swą młodość pozostaje ostatnią deską ratunku. Należy bezzwłocznie udać się do studia telewizyjnego i jeszcze raz obejrzeć pozostawionego tam robota. Zakłócenia powodujące jego zamarcie są ich jedyną nadzieją.


Dwójka młodych ludzi mknie samochodem na pustej, wiejskiej drodze. Nagle kierowca zwalnia. Na poboczu leży inwalida proszący o podwiezienie do miasta. Podczas umieszczania go na tylnym siedzeniu, pasażer zastanawia się jak mogli zauważyć leżącego w rowie autostopowicza przy takiej szybkości.


Baza Sentineli. Czwórka X-Men została zamknięta w specjalnej, przeźroczystej komorze grawitacyjnej. W zmienionym mechanicznie otoczeniu, każda myśl, każdy najmniejszy nawet ruch jest niewiarygodnym wysiłkiem. Cyclops, jako przywódca grupy, widząc bezradność swych towarzyszy postanawia działać. Skupiając się wysyła potężny strumień energii, który zostaje całkowicie wchłonięty przez ścianę więzienia. Marvel Girl korzystając z telekinezy próbuje lewitacji. Jest jednak zbyt wyczerpana. Iceman, najmłodszy w grupie, wytwarza wielką, lodową tyczkę. Jego zamierzeniem jest rozerwanie komory. Niestety materiał, z jakiej jest zrobiona kruszy lód. Nawet ich nadzwyczajne moce nie pomogą im w ucieczce. Pozostaje jedynie oszczędzać siły i biernie czekać na otwarcie klatki. Tylko wtedy będzie można zaatakować.


Komnata Master Molda. Gigantyczny robot nakazuje pozbycie się Beasta. Wie już o X-Men wystarczająco dużo. Nie mogą w żaden sposób zaszkodzić jego planom, lecz lepiej nie ryzykować. Jak tylko więzień dołączy do przyjaciół należy przeprowadzić proces eksterminacji. Następnie zwraca się do przerażonego Bolivara Traska, by ten rozpoczął w końcu proces produkcji nowych jednostek. Antropolog żałuje, że zaślepiony nienawiścią, nie słuchając argumentów innych, doprowadził do zniewolenia ludzkości.


Studio telewizyjne. Policja rozpoczyna śledztwo. Nagle do pomieszczenia wjeżdża Charles Xavier. Jako naoczny świadek, może dostarczyć wielu istotnych informacji. Odpowiadając na pytania, systematycznie skanuje wygasłe układy robota. Problemy z jego funkcjonowaniem rozpoczęły się, gdy ten stanął naprzeciw okna. Profesor podąża wzrokiem po okolicznych budynkach i znajduje rozwiązanie problemu. Na drapaczu chmur należącym do znanej firmy jubilerskiej umieszczono wielką replikę diamentu. Promień zasilający, wysyłany przez Master Molda przeszedł przez niego i uległ rozproszeniu. Nie czekając ani chwili Xavier powiadamia o swym odkryciu wszystkie ważne służby państwowe. Pora ratować X-Men.


Baza Sentineli. Beast zostaje odprowadzony do komnaty z więźniami, aby wkrótce podzielić ich los. Wszyscy czekali na tą chwilę. Gdy pole grawitacyjne zanika, Cyclops powala jednego ze strażników i ściągając na siebie ogień pozostałych rzuca się do ucieczki. Warren i Jean podążają jego śladem, jednak zaraz za ich plecami przejście się zamyka. Nie mogąc opuścić Icemana, Scott silnym strumieniem energii niszczy urządzenie odpowiedzialne za anomalia grawitacyjne. Cały zespół znów jest w komplecie. Szanse się wyrównały. Angel zręcznie unika ataków i obsypuje wrogów gradem ciosów. Marvel Girl telekinetycznie krępuje ich kończyny. Jej nowy potencjał napawa ją małym strachem. To, co jeszcze niedawno było niemożliwe, teraz przychodzi jej bez najmniejszego wysiłku. Pojedynek kończy Iceman, tworząc lodowe ślizgawki, bądź zamrażając układy przeciwników. Beast wciąż jest nieprzytomny. Należy jak najszybciej zabrać go w bezpieczne miejsce. W trakcie odwrotu, przybywa kolejny oddział Sentineli. Ich liczebność jest druzgocząca. Nie ma możliwości uniknięcia walki. To już koniec. Promienie ogłuszające pozbawiają wszystkich świadomości. Lider grupy szturmowej wydaje rozkaz eksterminacji. Zbyt długo walczyli jak równi z równymi. Najwyższa pora zakończyć wojnę, której wynik i tak był oczywisty. Broń została wymierzona. Cel namierzony. Niespodziewanie wszystkie maszyny zamierają. W całym kompleksie panuje śmiertelna cisza.


Przestrzeń powietrzna. Trzy helikoptery holują gigantyczny diament. Pilotom cała ta wyprawa wydaje się całkowita stratą czasu. Jednak uśpiony w dole las bardzo szybko ustępuje miejsca wyłaniającej się, potężnej fortyfikacji. Profesor Xavier, wbrew logice, nakazuje lecieć do przodu, nie zważając na nic. Po chwili ostatnia grupa Sentineli z łomotem upada na podłogę.


X-Men dochodzą do siebie po niedawnym ataku. Pionki leżą wyeliminowane. Pora zająć się królem. Nagle cały kompleks gaśnie. Jakieś urządzenie rozpoczęło pracę, wchłaniając niewyobrażalne ilości energii.


Laboratorium. Master Mold triumfuje. Jego plan się powiódł. Ósemka nowych robotów jest gotowa na opuszczenie komór. A to dopiero początek. 8, 16, 24, 32... tak długo, aż staną się niepokonani. Pracujący z boku Bolivar Trask podejmuje najważniejszą życiową decyzję. Nie można doprowadzić do inwazji. W tym celu niszczy jonowe źródło zasilania. Maszyna jest bezużyteczna.


Potężny wybuch wstrząsa całym podziemnym kompleksem. X-Men zjawili się za późno. Laboratorium płonie. Fale ciepła poważnie osłabiają Icemana, przebywającego w swej lodowej formie. Beast chwyta przyjaciela i kieruje się w stronę wyjścia. Metalowa konstrukcja ugina się pod własnym ciężarem. Spojenia zaczynają się rozpadać. Pozostała część zespołu zostaje odcięta, gdy ściana ognia zamyka się za nimi. Marvel Girl za pomocą telekinezy uspokaja płomienie i wyprowadza swych przyjaciół z opresji. Jednak ryzyko wciąż istnieje. Główne wyjście wciąż jest zablokowane. Promienie Cyclopsa nie mogą się przebić. Jeszcze raz przyszłość wszystkich zależy od Jean. Dziewczyna skanuje urządzenie. Udaje się jej znaleźć odpowiedni przełącznik. Problem w tym, że znajduje się on za ścianą. Mimo wszystko udaje się. Bohaterce po raz pierwszy udało się wpłynąć na rzecz znajdującą się poza polem jej widzenia.


Helikoptery wciąż krążą nad bazą Sentineli. Nieustanne wybuchy i wydobywający się zewsząd dym uniemożliwiają lądowanie. Niespodziewanie jeden z pilotów zauważa grupkę ludzi. Pikuje, by lepiej się przyjrzeć jednak obraz znika tak szybko jak się pojawił. Profesor telepatycznie maskując swych studentów jest dumny z ich kolejnego sukcesu. Jak tylko cała piątka opuszcza zagrożony teren, całym kompleksem wstrząsa potężna eksplozja. Miliony ton stali, zapadając się, grzebią Bolivara Traska i Master Molda.


Opuszczona Szkoła dla Młodych Talentów. X-Men właśnie kolejny raz uratowali ludzkość. Jednak żadne zwycięstwo nie może być kompletne. Złowieszczy cień przesuwa się wzdłuż budynku. Najbardziej nieoczekiwane z zagrożeń powróciło.

Autor: White King

Galeria numeru

Uncanny X-Men #16

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.