Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #134

Uncanny X-Men #134

Uncanny X-Men #134

"Too Late, The Heroes"

Postacie
Cytat

Pierce do Colossusa: "On your knees, you bolshevik buffoon!"

Streszczenie

Siedziba Hellfire Club. Cyclops z trudem podnosi się z ziemi. Szok po "śmierci" w sferze astralnej niemal go zabił, jednak dochodzi do siebie. Mastermind z uśmiechem mówi, że była to dla niego dobra lekcja. Podczas gdy Wyngarde razem z Shawem, Pierce'm i Lelandem wznoszą kolejny toast, Jean Grey z dziwnym smutkiem spogląda to na oblicze Jasona, to na Cyclopsa. W końcu odwraca się od nich a w jej oczach nie ma litości.


Na dworze szaleje burza, potoki wody spływają do kanałów, gdzie jej poziom wciąż się podnosi i zbliża do uszkodzonej przez Wolverine'a instalacji elektrycznej.


W bibliotece członkowie Tajnego Kręgu słyszą hałasy na korytarzu i po chwili drzwi zostają rozdarte na strzępy. Do pokoju wpada Wolverine, odpychając od siebie atakujących go lokajów. Shaw nazywa Lelanda głupcem, gdyż ten zarzekał się, iż zabił Rosomaka. Widząc swoją szansę na podważenie pozycji Sebastiana, Wyngarde nakazuje Czarnej Królowej atakować. Jean telekinetycznie obezwładnia Logana, i niezauważalnie dla nikogo dezaktywuje hełm Cyclopsa. Scott wyczuwa przez psycho-więź, że dziewczyna przełamała kontrolę Masterminda. Summers otwiera oczy i strzela. Jego hełm trafia wprost w głowę Pierce'a, który upada. Kolejny strzał niszczy więzy trójki przyjaciół. Choć pozbawiony wizora, Scott posługuje się swoją mocą z dużą precyzją. Trzeci promień trafia w Lelanda. Grubas przebija ścianę i spada na dół, w sam środek tłumu gości. Wolverine rusza za nim, żądny rewanżu za ostatnią porażkę. Shaw pyta Cyclopsa, jak zamierza pokonać jego, zdolnego absorbować energię. W odpowiedzi Summers niszczy podłogę pod nim i Czarny Król spada w dół. Colossus w ludzkiej formie podchodzi do Pierce'a a ten z zaskoczenia kopie go w twarz. Na jego nieszczęście Piotr wytrzymuje ten cios. Rosjanin przybiera metalową formę i rusza do walki. Cyclops wysyła Storm i Nightcrawlera za Shawem; sam zakłada wizor i staje naprzeciw Masterminda. Ten postanawia wyłączyć się z walki. Wytwarza iluzję czyniącą go niewidzialnym i wyrzuca sobie, że nie docenił X-Men. Teraz ma zamiar z ukrycia obserwować rozwój wypadków.


Ogarnięty furią Wolverine skacze na Lelanda. Ten instynktownie zwiększa jego masę, za późno stwierdzając, że to straszliwy błąd. Logan spada na niego. Ich ciężar przebija podłogę i spadają do piwnic.


Shaw ucieka podziemnymi korytarzami, domyślając się, że Jean uwolniła się spod kontroli Wyngarde'a. Nagle nad nim pojawia się Nightcrawler i zaczyna skakać wokół niego, nie dając się trafić. Tymczasem Storm planuje wytworzyć wokół wroga ekstremalnie niską temperaturę aby uniemożliwić mu walkę.


W bazie Avengers Hank Mc Coy oddaje się lekturze książki kiedy rozlega się dzwonek alarmu. Policyjne raporty donoszą o ataku X-Men na Hellfire Club. Beast zastanawia się, co o tym sądzić. Nie mogąc uwierzyć, że jego przyjaciele atakują kogoś bez powodu, rusza sprawdzić wszystko osobiście.


W bibliotece Colossus i Pierce mierzą swe siły. Cyborg osiąga przewagę, jednak jego obelgi wprowadzają Rasputina w gniew i Rosjanin urywa mu bioniczną rękę. Pierce uderza go gołymi obwodami w oczy. Gdy Peter odzyskuje wzrok, nie ma już śladu po przeciwniku.


W piwnicy Nightcrawler wesoło żongluje Shawem. Ten w końcu odzyskuje równowagę i chwyta go za nogę, jednak wtedy dosięga go atak Storm. Potworne zimno osłabia go do tego stopnia, że nie jest w stanie walczyć. W końcu rzuca w Ororo Kurtem i wymyka się tajnym przejściem. Tam spotyka uciekającego Pierce'a. Uspokaja go, mówiąc, że będą jeszcze mieli okazję się odegrać.


Na górze Cyclops próbuje uspokoić klubowych gości. Nie wie, że iluzje Masterminda ukazują go jako napastnika i tłum ucieka w panice. Tymczasem woda w kanałach w końcu dosięga kabli i powoduje zwarcie. W budynku zapada ciemność. Do czającego się Scotta podchodzi Wolverine, mówiąc, że zakończył sprawę z Lelandem. Cyclops wysyła go po Storm i Kurta a sam rusza odnaleźć Phoenix.


W bibliotece Jean Grey spogląda na Masterminda, który sądzi, że jego moc chroni go przed wykryciem. Dziewczyna wygląda na spokojną, ale to tylko pozory. Wie, co się z nią dzieje i jest przerażona, gdyż nie może tego powstrzymać. Wyczuwa myśli Jasona, który nie rozumie, dlaczego utracił nad nią kontrolę i śmieje się z jego głupoty. Cieszy ją to, co za chwilę zrobi, jednak po chwili zdaje sobie sprawę, że płacze. W końcu przemawia do Wyngarde'a. Mówi mu, że "zabicie" Cyclopsa na jej oczach przełamało jego kontrolę. Mastermind nie rozumie, jego moc powinna była temu zapobiec. Czarna Królowa oznajmia mu, że jego moc jest niczym. W swej głupocie puścił w ruch siły, których nic nie zatrzyma. Chwyta go w telekinetyczny uścisk i żąda, aby wyjaśnił, jak dostał się do jej umysłu nie posiadając telepatycznych zdolności. Jason pokazuje jej urządzenie zaprojektowane przez Emmę Frost, umożliwiające mu tworzenie iluzji bezpośrednio w jej umyśle i monitorowanie jej myśli. Jean z wściekłością niszczy mechanizm. Dywersja Masterminda rozbudziła jej ukryte mroczne pragnienia, wywlekła na wierzch ciemną stronę jej duszy. Teraz ma zamiar odwdzięczyć się Jasonowi. Wchodzi do jego umysłu i na krótką chwilę pozwala mu obcować z nieskończonością wszechświata. Doświadczając tego, czego ludzki umysł nie może pojąć, Wyngarde wyłącza się. Zostawiając go, zaślinionego i pogrążonego w transie, Czarna Królowa wychodzi. Płomienie mocy palą ją wewnątrz i słyszy dobrze znaną muzykę, czuje zbliżającą się nieskończoną potęgę. Ochoczo wychodzi jej naprzód. Na korytarzu spotyka Cyclopsa, ale ciężko jest z nim rozmawiać. Blokuje przed nim swoje myśli i rusza ku wyjściu, oznajmiając, że zajęła się Mastermindem. Scott widzi jej cierpienie pyta, czy może jakoś pomóc, ale Jean wie, że jest za późno. Wyczuwając nadjeżdżającą policję, radzi X-Men jak najszybciej uciekać z Klubu. Z okna obserwuje ich Shaw. W jego umyśle już zrodził się plan. Gdy go zrealizuje, mutanci będą wrogiem publicznym numer jeden.


Na ulicy Cyclops dezaktywuje kamuflaż Blackbirda i wszyscy wchodzą na pokład. Widząc, co dzieje się z Jean, chce ją jak najszybciej zawieźć do Xaviera, który będzie umiał pomóc. Czując jego myśli, Jean jeszcze raz powtarza sobie, że już za późno. Moc wewnątrz niej wzbiera coraz gwałtowniej. Wolverine przygląda się wozom policyjnym w dole i stwierdza, że mieliby z nimi ciężką przeprawę. Z tyłu dobiega go głos Phoenix, która mówi, że z nią nie mają żadnych szans. X-Men odwracają się i widzą Jean, która nie jest już Jean. Jej kostium się zmienił, w oczach nie ma nic ludzkiego. Mówi, że nie jest już kobietą tylko ogniem i wcielonym życiem - Phoenix. Samolot wybucha.

Autor: Christoff

Galeria numeru

Uncanny X-Men #134

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.