Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #128

Uncanny X-Men #128

Uncanny X-Men #128

"The Action Of The Tiger"

Postacie
Cytat

Nightcrawler, ratując kobietę: "Hang on, liebchen."
Kobieta: "You... you're blue!"
Nightcrawler: "You noticed? Nightcrawler's the name, swashbuckling's the game, agility is my speciality."

Streszczenie

Manipulując zasadą rzeczywistości, Proteus radośnie testuje możliwości swej mocy. Za jego sprawą całe centrum Edynburga szaleje. Domy, ulice, wszystko przestaje istnieć i jest odtwarzane. Kształty wypaczają się, prawa fizyki przestają obowiązywać. Trzymana w uścisku przez swego szalonego syna, Moira Mc Taggert prosi go, żeby przestał, ale Kevin chce pokazać ludziom, kto jest ich panem.


Trochę dalej X-Men spieszą z pomocą mieszkańcom miasta. Cyclops niszczy mur, który ożył i zaatakował kobietę. Nightcrawler i Phoenix ewakuują innych z zagrożonych miejsc. Wytworzony przez szaleńca rój pszczół atakuje tłum. Storm zwiewa je do pustego budynku i obniża temperaturę, zmuszając owady do zapadnięcia w sen. Wolverine niszczy ożywające elementy miasta i zaczyna odczuwać ten sam strach, który czuł wcześniej. Boi się, że Proteus wypaczy jego zdolności, czyniąc go bezradnym. Nagle atakuje go chodnik, ale Polaris wyciąga przyjaciela z opresji.


W działaniach Proteusa nie ma żadnej logiki. Po prostu realizuje swój kaprys, o którym marzył, kiedy przez lata był zamknięty w metalowej celi. Kiedy X-Men walczyli na wyspie Muir z Magneto [UXM #104], jego więzienie zostało uszkodzone. Jednak nie mógł jej opuścić, gdyż bez podtrzymujących życie mechanizmów, jego ciało zużyłoby się szybko. Przez długie miesiące wyspa była opuszczona, aż przybył Angus Mac Wirther z zamiarem wysadzenia laboratorium. Nie zdążył. Gdy przechodził obok celi, Proteus posiadł go. Chciał uciec, ale przeszkodziło mu przybycie matki i innych mieszkańców wyspy. Postanowił przejąć ciało najpotężniejszej z nich - Phoenix. Tymczasem Moira odnalazła jego stare, spalone ciało w celi. Próba przejęcia Jean Grey zakończyła się niepowodzeniem i musiał zadowolić się ciałem duplikata Jamie'go Madroxa. Uciekł na ląd i po kilkakrotnej zmianie żywicieli przejął swego ojca Joe'go. Razem z jego wspomnieniami przejął obsesyjną chęć dominacji nad Moirą i teraz pokazuje jej, gdzie jest jej miejsce. Jego moc zmienia chwilowo kobietę w słoniopodobną bestię.


Edynburg wraca do normy gdy koncentracja szaleńca skupia się na matce. Cyclops stwierdza, że muszą zaatakować teraz i powstrzymać go za wszelką cenę. Jego plan jest prosty - zniszczyć obecne ciało Kevina w miejscu, gdzie nie będzie mógł przejąć kolejnego. Atak się zaczyna. Storm wytwarza mgłę, uniemożliwiając Proteusowi wizualny kontakt z nimi, co ma zapobiec użyciu jego mocy. Niestety, nie może ochronić siebie i szaleniec zmienia jej pelerynę w kryształ bursztynu, w którym ją zamyka. Wolverine niszczy kryształ i wyciąga nieprzytomną Ororo, wystawiając się na atak. Jednak zanim Proteus może mu coś zrobić, pocisk z pistoletu Banshee'go trafia go w ramię. W odpowiedzi Kevin otwiera pod Irlandczykiem głęboką dziurę a gdy Sean spada, zamyka grunt nad nim. Cyclops niszczy pokrywę, odsłaniając ponownie czeluść a Nightcrawler zbiega po nieprzytomnego przyjaciela. Gdy wspina się z powrotem, Proteus zaczyna spajać ziemię wokół nich. Tylko szybki teleport ratuje obydwóch przed zgnieceniem. Pojawiają się wysoko w powietrzu, ale Lorna magnetycznie ściąga ich na ziemię. Plan Cyclopsa po części zadziałał, gdyż ich przeciwnik w tym czasie zbiegł do opustoszałego parku. Wciąż ma jednak ze sobą Moirę. X-Men ruszają za Jean, która już ich ściga.


Niosący matkę Proteus wspina się w kierunku stojącego na wzgórzu edynburskiego zamku. Nagle nadlatuje Phoenix, spragniona zemsty po ostatniej porażce [UXM #125]. Uderzenie jej mocy niemal powala szaleńca, lecz kontratak Proteusa jest jeszcze silniejszy. Jean upada, ale na ratunek spieszy jej Wolverine. Błyskawiczny skok i cios pazurami sprawia, że Kevin chwieje się. Nadbiegający Cyclops i Havok rażą go swoimi mocami, co daje Loganowi czas na ewakuację Moiry. Oboje ruszają w kierunku zamku. Moc Proteusa urosła do takich rozmiarów, że wytrzymuje skomasowany atak Summersów. Manipuluje gruntem w ten sposób, że fala unosi go do góry. Rusza w pościg za matką. Atakujący z przeciwnych stron Cyclops i Havok trafiają w siebie nawzajem, jednak ich ciała absorbują większość energii i są tylko poturbowani.


Wspinający się z Moirą na karku Wolverine czuje nagle, że nie może się ruszyć. Płynący na ziemnej fali Proteus wyrywa mu kobietę i podąża do góry. Atak X-Men poważnie osłabił jego ciało i już czas je zmienić. Logan spada z ogromnej wysokości. Cyclops kilkakrotnie strzela w niego promieniem o słabej mocy, zmniejszając prędkość a Colossus łapie bezpiecznie. Scott każe Rasputinowi ruszać za Kevinem i zrobić to, co konieczne.


Na dziedzińcu zamku Proteus przygotowuje się do przejęcia ciała Moiry. Mówi jej, że wie iż chciała mu pomóc, ale nigdy tego nie chciał. Zawsze czuł, że ma moc i pragnął jej używać tak jak teraz Nagle chwyta go potężna dłoń i Colossus, choć w ludzkiej formie, ciska nim z ogromną siłą o zamkowy mur. W efekcie zużyte już ciało Joe Mc Taggerta rozsypuje się w proch i Proteus staje przed nim taki, jaki jest naprawdę - ucieleśnienie czystej energii. Chcąc jak najszybciej przejąć nowe ciało, szaleniec tworzy w powietrzu wokół Rosjanina w ogień. Atakuje go też mentalnie, przywołując bolesne wspomnienia zmarłego brata Michaiła. Peter wytrzymuje torturę i podnosi się, spoglądając złowrogo na Proteusa. Stwierdza, że do tej pory nie rozumiał tak dobrze, czym jest zło. Mówi mu, że powinien był go zabić, dopóki miał szansę i zmienia się w Colossusa. Gdy uderza swymi metalowymi pięściami w świecący kształt, czuje jak przenika go energia. Jego cios narusza delikatną strukturę ciała Proteusa, niszcząc matryce energii. To swoiste spięcie rozprasza potworny byt i Kevin Mc Taggert dezintegruje się, rozpraszając swą energię w cztery strony świata. Towarzyszący temu błysk obserwują z dołu X-Men. Przyjaciele boją się, czy Peter nie podzielił losu swego wroga. Phoenix przenosi ich telekinetycznie na górę, gdzie zastają Colossusa i Moirę, całych i zdrowych. Wolverine gratuluje Rasputinowi, gdy tymczasem Cyclops próbuje pocieszyć Moirę. Dopiero w ramionach Seana kobieta znajduje ukojenie. X-Men spoglądają na siebie i uśmiechają się, gdyż to co dziś osiągnęli, śmiało można nazwać prawdziwym zwycięstwem.

Autor: Christoff

Galeria numeru

Uncanny X-Men #128

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.