Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #432

Uncanny X-Men #432

Uncanny X-Men #432

"The Draco" - part 4

Postacie
Streszczenie

Wymiar Azazela. Pomimo gniewnych nawoływań demona, trwa bitwa pomiędzy X-Men a jego armią. Pomimo liczebnej przewagi, mieszkańcy "Piekła" dostają od mutantów niezłe lanie. W końcu Azazel wpada w prawdziwą furię i potężnym wyładowaniem elektrycznym poraża wszystkich walczących. Jego przyboczna Ginniyeh potwierdza, że obie grupy zostały poskromione. Azazel nakazuje swoim żołnierzom ustawić się w szyku. Ydrazil, jednooki olbrzym który wszczął walkę oponuje, że anioł, czyli Archangel nadal żyje. Jego pan oświadcza mu, że tak ma pozostać, przynajmniej na razie. Mutanci zniszczyli jego portal a na razie jest zbyt wyczerpany żeby próbować otworzyć go ponownie. Podczas swego odpoczynku życzy sobie porozmawiać z niektórymi z przybyszów w swojej sali biesiadnej. Wskazuje na Archangela, Wolverine'a, Nightcrawlera, Mystique, beznosego mutanta, którym okazuje się być Abyss, archeologa oraz swego porucznika Kiwi Czarnego. Resztę nakazuje wtrącić do katakumb. Widząc, że zabierają Paige, Warren rzuca się jej na pomoc. Cios Ydrazila pozbawia go przytomności. Widząc niechętne spojrzenie Azazela, jednooki uspokaja go, mówiąc że uderzył płazem miecza.

 

Vancouver, dom rodziny Pare. Matka Sammy'ego po raz kolejny perswaduje mężowi, że nie może tak straszliwie katować syna, który jest tylko małym chłopcem. Claude stwierdza, że Sammy jest jego synem i może z nim robić co zechce. Kobieta ironiczne mówi, że teraz to jego syn a nie owoc zdrady małżeńskiej. Claude przypomina, że na świadectwie urodzenia jest jego nazwisko. Słysząc pukanie do drzwi, matka idzie otworzyć, mrucząc pod nosem, że choć nigdy go nie zdradziła, chyba powinna to zrobić. Woła do męża, że ich syn był pewnie szczęśliwszy z przestępcą Juggernautem niż z nimi. Otwiera drzwi, i, przerażona, dostrzega za nimi Caina w towarzystwie Northstara. Juggernaut spokojnie oświadcza, że przybył zobaczyć się z Sammy'm. Pani Pare wyjąkuje mu, że nie ma prawa tutaj przebywać. Marko powtarza, że nie ma złych zamiarów, chciałby tylko przekonać się, że jego przyjacielowi nic nie jest. Matka nie wytrzymuje i ucieka w głąb domu. Jean Paul pyta, o czym mówiła. Claude krzyczy, że mają nakaz sądowy, zakazujący Marko tu przychodzić. Cain mówi Northstarowi, że nie rozumie powodów tej paniki. Ten wypytuje go, czy naprawdę ma zakaz zbliżania się do tego domu? Tymczasem matka znajduje w szufladzie dziwny przedmiot, który po uruchomieniu zaczyna wysłać sygnał radiowy. Widząc to, Juggernaut wbiega do środka, ignorując odciągającego go Jean Paula. Nagle z tyłu słyszy głos Sammy'ego. Uradowany, odwraca się i zastyga we wściekłości, widząc spuchniętą od uderzeń twarz chłopca. Sammy wita go entuzjastycznie, ale Cain nie panuje już nad sobą. Przerażony Claude woła, że to nie on, że chłopak upadł. Juggernaut wprost ryczy do niego, że jest już martwy.


Sala biesiadna Azazela. Ściskając w dłoni puchar z winem, gospodarz mówi gościom, że właśnie pokrzyżowali jego dalekosiężne plany. Wolverine ironicznie pyta, co z tego? Azazel określa go jako impulsywnego członka drużyny, stwierdzając że nie może być liderem. Pyta, kto pełni tą funkcję? Kurt oświadcza, że nie mają dowódcy, wszyscy są równi sobie. Warren chce wiedzieć, gdzie jest Paige i pozostali, i kim, do diabła, jest gospodarz. Słysząc tą frazę, Azazel uśmiecha się. Oświadcza, że jest ojcem Kurta, z resztą nie tylko jego. Jego synami są również Abyss, milczący Kiwi Czarny i wielu innych, nieobecnych przy stole. O prawdziwości jego słów może świadczyć obecność Ginniyeh, której wykrywające prawdę moce obejmują całą salę. Nightcrawler zwraca się do Mystique, pytając czy naprawdę jest jego matką, jak już wielokrotnie sugerowała? Azazel potwierdza zamiast niej, dodając jednak, że po tym jak zrzuciła go z urwiska, ma raczej niewielkie prawa rodzicielskie. Na szczęście on był w pobliżu i uratował syna, po czym przekazał go na wychowanie dobrej przyjaciółce. Nightcrawler ze zdumieniem pyta gospodarza, czy naprawdę Margali go znała? Utrzymywała przecież, że wyłowiła go z wody. Azazel stwierdza, że była to bardzo dobra historyjka, uspokajająca Cyganów wśród których żyła. Połączenie wyglądu Kurta z osobą jego ojca mogłoby ich niepotrzebnie wystraszyć. Archangel pyta go ponownie, kim do diabła jest? Azazel powtarza, że to bardzo celne pytanie i zaczyna wymieniać swoje imiona w różnych językach, dochodząc w końcu do Beliala, Belzebuba i Szatana. Mystique mówi, że od dawna to podejrzewała. Warren odmawia dania temu wiary. Jeszcze bardziej kategoryczny jest archeolog, ale Ginniyeh stwierdza, że kłamie. Nie tyle nie wierzy w diabelskie korzenie gospodarza, co boi się w to uwierzyć. Archeolog nazywa kobietę kłamczynią. Stwierdza, że nie ma historycznych dowodów na istnienie Szatana, który jest tylko mitem. Przyznaje jednak, że Azazel jest takim samym mistrzem kłamstwa jak ten, kogo udaje. Słysząc te słowa, stojący z boku Ydrasil i jego towarzysz wpadają we wściekłość. Przewracają krzesło bezbronnego archeologa, przygniatają go do ziemi i miażdżą mu głowę. Mutanci podrywają się z miejsc, podczas gdy Azazel spokojnie bierze łyk wina. Odkładając puchar mówi, że nie radzi już nikomu nazywać go kłamcą w jego własnym domu.


Vancouver. Northstar bezskutecznie próbuje odciągnąć Caina, zgniatającego rękę Claude'a. Juggernaut zamachuje się, i wyrzuca mężczyznę przez ścianę domu. Tylko błyskawiczna reakcja Northstara, który chwyta go w powietrzu, ratuje mu życie. Lądując, Jean Paul słyszy znajomy głos. Przed nim stoją członkowie Alpha Flight w nowych pancerzach bojowych i pytają, gdzie jest Juggernaut. Jak na zawołanie, Cain wychodzi z domu, z bardzo złowieszczym wyrazem twarzy.

Autor: Christoff

Galeria numeru

Uncanny X-Men #432

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.