Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #143

Uncanny X-Men #143

Postacie
Cytat

Sprite: "Peter, you're blushing."
Nightcrawler: "Good thing you only kissed him on the cheek Kitten. Anywhere else and he'd have probably dropped dead from shock."

Streszczenie

Dwa lata temu na tej polanie toczyła się bitwa. Cyclops przypadkowym strzałem naruszył starożytny obelisk i otworzył portal łączący Ziemię z innym światem. Jego demoniczni mieszkańcy - N'garai próbowali przedostać się tutaj. Zapobiegła temu Storm, uderzeniem błyskawicy zmieniając obelisk w kupę gruzu [UXM #96]. X-Men sądzili, że niszcząc go, na zawsze zażegnali zagrożenie ze strony demonów. Mylili się. Tej zimowej nocy kamienie rozsuwają się i krwiożerczy stwór wychodzi na wolność. Gdzieś w pobliżu młode małżeństwo ścina drzewko na domową choinkę. Atak bestii zaskakuje ich całkowicie i ich wątłe ciała łamią się pod naciskiem pazurów stwora. Gdy oboje już nie żyją, N'garai zaczyna konsumować ich ciała i dusze To pierwsze z wielu jego ofiar.


W Szkole Dla Młodych Talentów Kitty Pryde jest zawiedziona. Od miesiąca, od czasu gdy wygrali bitwę z Bractwem Złych Mutantów każdy dzień był dla niej pełen intensywnej nauki. Liczyła, że przynajmniej w wigilię będzie mogła odpocząć. Zamiast tego pod kierunkiem Profesora X zgłębia tajniki uruchamiania Blackbirda. Na jej szczęście przerywa im Angel, komunikując Charlesowi, że samochód czeka.


Wkrótce w holu Wolverine przedstawia Xavierowi swoją dziewczynę Mariko. Znienacka pojawia się przy niej Nightcrawler i na powitanie całuje w policzek. Niespodziewanie Logan wpada w szał i tylko teleport ratuje Kurta przed pocięciem. Colossus chwyta Rosomaka a Charles każe mu się uspokoić. Po chwili Wolverine dochodzi do siebie i przeprasza wszystkich. Sądził, że zapanował już nad swoimi instynktami. Najwyraźniej się mylił. W ponurym nastroju wychodzi razem z Mariko. Aby rozładować atmosferę, Kitty składa Peterowi życzenia i całuje go w policzek. Ku rozbawieniu wszystkich Rasputin czerwieni się. Mutanci po kolei rozchodzą się, każdy ma swoje plany na spędzenie wigilii. W końcu Sprite zostaje sama. Niezbyt z tego powodu szczęśliwa, postanawia zadzwonić do domu. Niestety, nikt nie odpowiada. Po chwili rozlega się dzwonek telefonu, ale zamiast rodziców po drugiej stronie Kitty zastaje Cyclopsa. Scott każe jej przekazać wszystkim życzenia i obiecuje, że zadzwoni nazajutrz. Summers odkłada słuchawkę i zmierza w kierunku statku, do załogi którego zamierza się zaciągnąć. Wita go kapitan Arcadii, młoda i ładna kobieta Aleytys 'Lee' Forrester.


W Szkole Kitty postanawia zabić nudę ćwicząc. Uruchamia w sali ćwiczeń sekwencję gimnastyczną i przystępuje do dzieła. Nagle przerywa jej alarm włamaniowy. Ktoś grasuje w położonej na strychu szklarni Storm. Nie chcąc się ośmieszyć przed policjantami, Sprite postanawia najpierw sprawdzić, czy jest powód do ich wezwania. Fazując przez ściany zmierza na strych i otwiera drzwi do szklarni. W środku zastaje dziurę w dachu i doniczki pełne uschniętych roślin, co jest zdumiewające, gdyż jeszcze poprzedniego dnia były w dobrym stanie. W progu wdeptuje też w pokrywający większość podłogi śluz. Z cienia wyskakuje na nią sprawca całego zamieszania - ciągle głodny N'garai. Kitty cudem unika jego pierwszego ciosu i fazuje przez podłogę. Potwór bez trudu ją rozrywa i podąża za dziewczyną. Sprite przenika przez kolejne ściany, lecz przedzieranie się przez nie tylko spowalnia demona. Kitty na chwilę znika mu z oczu i fazuje do schowka pod schodami. Przyczajona, zastanawia się, czy bestia zdoła ją tam wywęszyć. Po chwili wychyla się, sięgając po telefon. Tę chwilę wybiera N'garai by uderzyć. Jego szpon przechodzi przez ciało dziewczyny, nie robiąc jej krzywdy. Choć zdołała użyć swej mocy, atak i tak bolał i jej prawe ramię jest niemal bezwładne. Sprite biegnie w kierunku sali ćwiczeń. Jej planem jest ogłuszyć potwora przy pomocy jej wyposażenia. Wbiega do dyżurki i zaczyna programować. W chwili, kiedy kończy, N'garai właśnie rozbija drzwi. Kitty wskakuje do sali a potwór podąża za nią. Gdy ląduje, program zaczyna działać i demona atakują różnego rodzaju płonące kule, pociski, ostrza i inne bronie. Daje to tyle, że N'garai wpada we wściekłość i zaczyna demolować pomieszczenie. Dosłownie wyrywa olbrzymie płaty podłogi i rozrywa na kawałki atakujące go urządzenia. Kitty fazując naprowadza go na najgorsze pułapki, ale nie przynosi to rezultatu. Demon nieustępliwie podąża za nią, wydając mrożący krew w żyłach ryk. Wiedząc, że nie może mu uciec, dziewczyna wpada na plan ostatniej szansy. Biegnie w kierunku tunelu prowadzącego do tajnego hangaru i wsiada do obsługującego go elektrycznego samochodzika. N'garai zostaje w tyle, ale gdy Kitty jest w połowie drogi, zrywa kabel zasilający pojazd. Dziewczyna wyskakuje i zaczyna biec. Pokonuje około kilometrową drogę w trzy minuty. Gdy przenika do kokpitu stojącego w hangarze Blackbirda, demona wciąż jeszcze nie widać. Dziewczyna zaczyna procedurę startową i wypatruje w tylnej kamerze nadejścia bestii, cały czas modląc się, żeby niczego nie pomylić. Po chwili N'garai pojawia się na ekranie i zbliża szybko. Gdy jest w odpowiedniej odległości, Sprite odpala silniki. Płomienie buchające z dysz ogarniają demona, który zwija się w agonii. Tymczasem samolot startuje i zatrzymuje się na ścianie zamkniętego hangaru, tracąc przy tym kilka podzespołów. Kitty wychodzi z niego i zbliża się do kłębowiska ognia, w którym zniknął N'garai Jest pewna, że potwór nie przetrwał tego ataku. Nagle z płomieni wyskakuje zakończona ostrymi pazurami ręka.


Po północy limuzyna Xaviera podjeżdża pod Szkołę. Są spóźnieni, gdyż policja postawiła na drogach blokady z powodu alarmu o kilku brutalnych mordach w okolicy. Profesor oznajmia, że wyczuwa zła aurę wokół posiadłości, ale nie może jej zidentyfikować. Zaniepokojony Colossus wchodzi do domu, w którym jest dziwnie zimno. Na przekór obawom zastaje Kitty w salonie, oglądającą telewizję. Dziewczyna radośnie rzuca mu się na szyję, powodując kolejny rumieniec. Potem równie entuzjastycznie wita rodziców, którzy postanowili zrobić jej niespodziankę i przybyli razem z Xavierem.


Później, kiedy większość towarzystwa świętuje w salonie, Storm pyta Kitty, co stało się w szklarni. Przyjaciółka oznajmia jej, że zaatakował ją wielki wstrętny potwór i w walce z nim zdemolowała część domu, salę ćwiczeń i hangar. Pyta Ororo, czy jest zła. Storm zastanawia się chwilę i stwierdza, że nie wie, ale oceniając po rozmiarze zniszczeń jest z niej dumna że przeżyła.


W hangarze leżą spopielone resztki N'garai. Kiedy ją zaatakował, Sprite była zbyt wyczerpana żeby fazować. Na jej szczęście demon konał i był zbyt słaby żeby dosięgnąć ofiarę. W tę wigilię Kitty przeszła końcowy test swojej odwagi i inteligencji, test samej siebie. Zdała.

Autor: Christoff

Galeria numeru

Uncanny X-Men #143

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.