Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #290

Uncanny X-Men #290

Uncanny X-Men #290

"Frayed"

Postacie
Cytat

Cyber-samuraj: "It is about vengeance gaijin! And honor! And death!"
Iceman: "Oh. That wasn't to vague"

Streszczenie

W restauracji wybucha panika, a William Drake oznajmia iż atak samurajów jest winą Opal, pomimo iż usłyszał przed chwilą że Hiro przybył tu aby ich ocalić. Opal każe im uciekać, sama bowiem nie może opuścić Bobby'ego bądź Hiro - nie jest pewna którego z nich. Iceman i Hiro stawiają czoła napastnikom ramię w ramię, a Bobby usiłuje dowiedzieć się czego oni chcą, pokrzykując o zemście i honorze. Hiro nie ma czasu na wyjaśnienia.


Na uliczkach Salem Piotr i Michaił rozmawiają o nadchodzącej podrózy do Rosji. Piotr chciałby uprzedzić rodziców o zmarchwystaniu brata, ten woli jednak zrobić im niespodziankę. Po odejściu Piotra znowu stają mu przed oczami obrazy osób które zamordował zamykając portal i łapie się za głowę. Chłopak z pizzeri chce mu pomóc lecz Michaił patrzy na niego obłąkańczym zwrokiem. Gdy po chwili wraca Piotr zastaje swego brata opadłego z sił, nie chcącego powiedzieć co się stało. Nie zauważa iż obok wyrosło drzewo o ludzkiej twarzy, na której zamarł grymas przerażenia.


Ororo leci wysoko, ponad chmurami rozmyślając o propozycji Forge'a, o tym jak daleko zaszła od chwili gdy opuściła Kenię usłuchawszy wezwania profesora X. Zastanawia się czy przyjąć propozycję Indianina. W rezydencji Marvel Girl rozmawia z Indianinem, który stwierdza ponuro iż Storm nic nie odrzekła na jego propozycję. Nie słucha Jean, zaczyna nagle śię śmiać oznajmiając iż skończył naprawę blackbirda. Stwierdza, iż choć potrafi naprawić każde urzadzenie, nie jest w stanie uleczyć duszy kobiety którą kocha. Marvel Girl złym głosem stwierdza, że Ororo nic nie dolega, lecz Indianin uważa iż jest inaczej. Gdyby Ororo wciąż go kochała, nie tłumaczyłaby mu się nadmiarem obowiązków, tak jak czyni to obecnie. Pomimo bycia X-Men nawet Xavier znalazł czas dla Lilandry, czego nie może pojąć Ororo. Chwyta Jean i żąda aby powiedziała mu dzięki swej telepatii czy Storm coś do niego czuje. Ta stwierdza że jest to oczywiste, a odwracając głowę ciszej dodaje iż nie użyje swej telepatii w takim celu. Forge odchodzi mówiąc iż właśnie to uczyniła.


W restauracji napastnicy oznajmiają iż Tatsuo zamierza zniszczyć rodzinę Drake'a, bowiem on zniszczył jego klan. Potem znowu zabiorą Opal do Japonii. Słysząc to Hiro wpada we wściekłość i powala jednego z napastników na ziemię. Jak stwierdz cyber-samuraj zatrzyma ich jedynie śmierć, pytanie czy Hiro gotów jest umrzeć dla dziewczyny. Iceman korzystając z okazji zamierza zabrać Opal z pola walki, ta jednak odmawia. Hiro każe jednak jej odejść, aby nie była świadkiem tego co za chwilę nastąpi. Po tym pożegnaniu Iceman zabiera ja z restauracji, zaś Hiro oznajmia że został tu przysłany przez panią Tatsuo, aby powstrzymać ich atak nawet za cenę swego życia.


W rezydencji Bishop stoi na deszczu rozmyślając nad światem sprzed 70 lat w kórym się teraz znalazł. Podchodzi do niego Mystique, a gdy zaczyna znowu zeń kpić, Bishop stwierdza że o ile mu wiadomo ona sama nie jest do końca sobą. O ile mu wiadomo zmieniła się z powodu utraty swej wieloletniej towarzyszki Destiny, za którą czuła się odpowiedzialna. Słysząc to Raven transformuje się w Randalla, przypominając Bishopowi o jego odpowiedzialności. Ten wściekły zaczyna ładować się energią, lecz powstrzymuje go Forge. Dopiero dzięki niemu Bishop dostrzega, iż Mystique pogrąża się stopniowo w szaleństwie.


W restauracji Hiro oznajmia iż uruchomił program samodestrukcji. W chwilę później w wielkim wybuchu ginie wraz ze wszytkimi napastnikami. Opal zaczyna płakać, a Iceman nie rozumie czemu Hiro to uczynił, a nie poczekał na niego, aż powróci po tym jak ukryje Opal. Dziewczyna płacząc mówi, iż była to sprawa honoru.


Uśmiechnięta Ororo laduje w rezydencji i widzi iż Forge się spakował. Oznajmia, iż odchodzi wraz z Raven, którą się zaopiekuje i będzie z nią, tak jak przepowiedziała Destiny [Uncanny X-Men #255]. Ororo oznajmia iż potrzebuje go, a Indianin mówi że on też, lecz prawda jest taka że nigdy nie mógłby ułożyć sobie z nią życia, bowiem Storm nigdy nie opuści X-Men. Mówi iż poprosił ją o rękę, lecz uświadomił sobie, że Storm nigdy się na to nie zdecyduje. Wychodzi, a Ororo płacząc szepce iż zamierzała powiedzieć tak. Z okna obserwuje ją Bishop.

Autor: Kumos

Galeria numeru

Uncanny X-Men #290

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.