Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #434

Uncanny X-Men #434

Uncanny X-Men #434

"The Draco" - part 6

Postacie
Cytat

Polaris do Abyssa: "The dimensional rip is in your stomach? Man, what a lame power."

Streszczenie

Wyspa Demonów. Polaris, Xavier i Annie spoglądają przez dziurę w brzuchu Abyssa do piekielnego wymiaru. Z drugiej strony jako pierwsza zauważa ich Mystique. Gdy zwraca na to uwagę Azazela, ten rzuca się w kierunku Nilsa, pragnąc wskoczyć w portal. Nightcrawler jest szybszy i teleportuje swojego brata w inny zakamarek tego wymiaru. Azazel rozumie, że Kurt go okłamał, twierdząc że nie może użyć mocy. Mystique zastanawia się, po którym z nich odziedziczył tę cechę.


Vancouver. Sammy próbuje wyciągnąć swoją nieruchomą matkę spod gruzów. Tymczasem Juggernaut potężnym ciosem powala Vindicator. Rozwścieczony Guardian atakuje go i tym razem Cain zarabia kilka potężnych sierpowych. Juggernaut otrząsa się, po czym chwyta Hudsona za metalowy kołnierz i rozrywa jego zbroję na strzępy. James dołącza do swojej pokonanej żony. Na Caina rusza pałający nienawiścią Sasquatch. Tymczasem przerażony Sammy osłania swoją mamę przed fruwającymi odłamkami. Chłopak odwraca się do Juggernauta i prosi go, by przestał. Cain patrzy ze smutkiem na chłopca, nie wiedząc co powiedzieć. Jego nieuwagę wykorzystuje Sasquatch. Rzuca się na przeciwnika i przygważdża go do ziemi. Zadając kolejne ciosy prosi go, by opowiedział jakiś dowcip o Kanadyjczykach. Walter jest tak wściekły, że bije Marko nawet gdy ten przestaje się ruszać. W końcu Hudsonowie odciągają go od przeciwnika. Na pobojowisko wraca Northstar, zaskoczony rozmiarami zniszczeń. Delikatnie bierze od Sammy'ego jego matkę. Tymczasem członkowie Alpha Flight zabezpieczają Juggernauta.


Kazamaty piekielnej twierdzy. Azazel i Mystique odnajdują w korytarzu ogłuszoną Ginniyeh. Kiwi Czarny zdołał jakoś ukryć przed nią swe myśli i pozbawił ją przytomności. Kobieta mówi swemu mężowi, żeby się o nią nie martwił tylko znalazł Kurta i Nilsa. Domyśla się też jego planów co do innych więźniów - zabić ich wszystkich.


W sali tortur Ophis mówi Archangelowi, że czekał tysiące lat, żeby dopaść kogoś z jego rodzaju. Kiedy kat razi go prądem z prymitywnego ogniwa elektrycznego, Warrn zaciska zęby, by nie dać mu przyjemności usłyszenia swego krzyku. Ophis z uśmiechem mówi, że wyczuł w jego umyśle uczucie do jasnowłosej dziewczyny, którą trzymają w więzieniu. Obiecuje mu zmusić ją do krzyku. Nie zdaje sobie sprawy, że za nim stoi Kiwi Czarny, unosząc kindżał.


Więzienie. Iceman poprzez Cartera przekazuje towarzyszom, że jest gotowy przejąć część ich wody żeby się odtworzyć. Havok i Husk wyrażają zgodę a Jubilee żartuje, żeby Bobby wziął sobie z Paige tyle, ile potrzebuje. Dziewczyna spostrzega dziwne miny przyjaciół i odwraca się, odkrywając że za nią stoi żądna mordu Ginniyeh. Jubilation atakuje ją swoimi fajerwerkami, ale Ginniyeh śmieje się, że nie działają one na kogoś pozbawionego wzroku. Husk zmienia swoja skórę w stal i rzuca się na nią z pięściami. Havok krzyczy aby się odsunęła, aby mógł użyć plazmy. Ginniyeh okazuje niezwykłą zręczność, równocześnie chwytając Paige i kopiąc Alexa w twarz. Husk zadaje jej cios, po którym odpada jej głowa. Nie robi to na kobiecie wrażenia. Drugą ręką chwyta Cartera a z szyi wyskakuje jej mózg, wokół którego zaczyna formować się nowa głowa. Ginniyeh generuje też trzecią rękę, która zaczyna miażdżyć głowę Husk. Nagle jednak kobieta zamiera, a jej ciało błyskawicznie wysycha. Cząsteczki wody przechodzą do głowy Icemana, formując dla niej nowe ciało. Bobby mówi, że będzie mógł zrobić z wody lepszy użytek niż Ginniyeh.


Nightcrawler i Abyss biegną korytarzami pałacu. Podniecony Nils mówi bratu, że wyczuł jego kłamstwo i postanowił również utrzymywać, że nie może użyć mocy. Stwirdził po prostu, że chyba woli X-Men od ojca. Kurt prosi go, żeby był cicho, w końcu próbują się skradać. Rozmowę braci przerywa Lorna, wyglądając przez portal w brzuchu Nilsa. Kobieta pyta Kurta, czy mają zamiar uciekać przez otwarte przez nią przejście. Nightcrawler wyjaśnia, że najpierw muszą odnaleźć pozostałych. Polaris wychyla się z dziury i patrzy na Abyssa, żartując że ma nieciekawą moc. Ten odpowiada, że nie widziała jeszcze jak portal poszerza się i wciąga wszystko wokoło. To nasuwa Lornie pewnien pomysł. Po chwili zamek Azazela zaczyna drżeć w posadach. Nils krzyczy ze strachu, kiedy całe otoczenie jest wciągane w jego portal. Z drugiej strony Kurt, który już przeszedł ostrzega Lornę, że może zrobić Abyssowi krzywdę. Polaris uspokaja go, że jego brat jest dość silny by to przetrzymać.


Kat Wolverine'a jest tak zaskoczony nagłymi wstrząsami, że nie zauważa jak Logan uwalnia się z pękniętych kajdan. Jego pięść ląduje na twarzy oprawcy. W innej części zamku uciekający Archangel i Kiwi docierają do punktu, gdzie cała materia jest wciągana na drugą stronę. Warren chwyta Aborygena i wzbija się w powietrze.


Na Wyspie Demonów Lorna pyta Charlesa, czy Abyssowi nie dzieje się krzywda. Słysząc, że chłopak jest tylko przerażony, kobieta stwierdza, że wyjdzie z tego. Do bramy docierają pędzący na lodowej tafli Iceman, Havok, Husk, Jubilee i Carter. Annie przytula swoje dziecko i pocałunkiem nagradza Bobby'ego, który je uratował. Havok patrzy na to ze zdziwieniam. Jubilee alarmuje, że cały zamek zaraz przeleci przez portal.


Kurt teleportuje się z powrotem na skaliste pustkowie "Piekła" i staje przed swym ojcem. Dzierżący dwa miecze Azazel gniewnie mówi, że ze wszystkich swoich dzieci cenił go najbardziej. Dobrze zna prawa rządzące tym wymiarem i wie, że Kurt nie może go teleportować na ziemię. Pyta, po co chciał to zrobić. Proponuje raczej, by pozostał tu i rządził tym światem u jego boku. Jeśli sprowadzi z powrotem Abyssa, ziemia będzie należeć do nich. Unikając ciosu miecza i wyrwyając ojcu jedno ostrze Nightcrawler mówi, że nie jest zainteresowany. Azazel krzyczy do niego, że znajdzie Stygera sam a jego zdradzieckie ciało każe zakopać pod swoim tronem. Blokując jego cios Kurt mówi, że Azazel wcale nie jest jego ojcem. Łączy ich tylko materiał genetyczny. Wagner nie rozumie, jak można być tak bezlitosnym, nie mieć w sobie ani odrobiny miłości ani współczucia. Zamierzając się mieczem, Azazel z pogardą patrzy na syna, który podziela wartości znienawidzonych przez niego "aniołów". Nagle za "Szatanem" otwiera się dziwne przejście i wciąga go w nieznane. Nadlatujący Archangel i Kiwi wołają do Kurta, żeby wycofał się z nimi z tego miejsca. Po chwili cała trójka przechodzi przez bramę. W ich ślady idą Wolverine i Mystique i Lorna zamyka przejście.


Później, w Instytucie Nightcrawler zwierza się Xavierowi ze swoich uczuć. w końcu dowiedział się kim byli jego rodzice, chociaż wiedza ta nie przyniosła mu radości. Zyskał dwóch braci, którzy wydawali się zupełnie obcy, lecz okazali się wspaniałymi przyjaciółmi. Azazel jest jego biologicznym ojcem, ale tak naprawdę tę rolę pełnił dla niego zawsze profesor. Kurt dziękuje mu, że nauczył go tego, co Azazel nazwał głupimi zasadami "aniołów" - miłości, zrozumienia i dobra.

Autor: Christoff

Galeria numeru

Uncanny X-Men #434

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.