Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #333

Uncanny X-Men #333

Uncanny X-Men #333

"The Other Shoe"

Postacie
Cytat

Gambit: "(...) Just when I was afraid de only reason ya asked me to come along is my irresisitible animal magnetism."
Phoenix: "Don't push it, Cajun."

Streszczenie

Arlington, w stanie Virginia. Robert Kelly spogląda właśnie z okna swej posiadłości ze strachem w oczach. Obawia się mutantów, kolejnego ataku na jego życie z ich strony. Okazuje się jednak, że jakiś intruz znalazł się już w jego domu - tym intruzem jest Cyclops. Senator wymierza swój pistolet w ubranego w niebieski uniform mężczyznę pomimo faktu, że to właśnie on zaaranżował spotkanie. Prosi Summersa o pomoc w pewnej sprawie...


Kilka mil dalej, podróżujący Blackbirdem mały oddział X-Men musi wykonac pewne zadanie. Cannonball ma wątpliwości. Uważa, że Cable lepiej nadawłby się do tej misji. Odrzutowiec ich zawisa nieruchomo nad Pentagonem, niewidoczny dzięki kamuflażowi stworzonemu przez technologię Shi'ar. Okazuje się, że uczniowie Xaviera są tutaj, aby w razie czego udzielic pomocy swym kolegom - Gambitowi oraz Phoenix - którzy znajdują się w środku. Iceman sądzi, że do załatwienia całej sprawy bardziej odpowiedni byliby członkowie X-Factor, jednak ci mają obecnie inne problemy. Profesor szybko wyjaśnia, że otrzymał od swych informatorów wiadomość o tajnym spotkaniu, które własnie się tu odbywa. Nakazuje McCoyowi przekalibrowanie urządzenia kamuflującego, a gdy ten odpiera, że zapomniał właściwej kombinacji, Drake zauważa, że Hank nie był sobą od czasu wypadku w jego laboratorium. Futrzak zbywa te uwagę uśmiechem. Tymczasem poniżej, w bazie militarnej, dwoje X-Men, podających sie teraz za majora LeBeau i pułkownik Grey, wchodzi wprost do paszczy lwa. Gambit twierdzi, że skoro udało im sie dotrzeć tak daleko, to nie mają się czego obawiać. Jean upomina go, że nie należy być zbyt pewnym siebie. Upomina go, że powinni kontaktować się telepatycznie mozliwie jak najrzadziej, aby ich nie zdekonspirowano. W tej misji mają ułatwione zadanie dzięki mutantowi-geniuszowi - Forge'owi, który umożliwił im wykorzystanie wszelkich luk w systemie obronnym Pentagonu. Idąc korytarzem obstawionym przez oficerów ochrony, spostrzegają wielki napis "Operacja: Zero Tolerancji", który bynajmniej nie nastraja ich optymistycznie.


Colorado, rezydencja multimilionera Worthingtona. Jej właściciel, Archangel, urządza sobie małą sesję treningową wraz z Psylocke. Żadne z nich nie zważa na fakt, że odnieśli niedawno niemalże śmiertelne rany z rąk psychopaty Sabretootha. Warren stara się znaleźć Betsy, lecz ta nie bez kozery jest wojowniczką ninja - szybko zdobywa przewagę. Worthington jest pod wrażeniem umiejętności koleżanki. Sądzi, że jej "zarażenie" eliksirem zwanym Crimson Dawn jedynie zwiększyło jej moc. Nagle Betsy spostrzega za sobą cień; jest przekonana, że to jej sparing-partner próbuje ją zaskoczyć, lecz gdy sie odwraca widzi astralną projekcję jakiejś mrocznej postaci, rozpaczliwie wołającej o pomoc. Dziewczyna upada na ziemię, a Worthington, słysząc jej głos, szybko pospiesza na ratunek, lecz jego kontuzja szybko daje o sobie znać.


Tymczasem w Pentagonie Gambit stara się rozładować napięcie żartując sobie z sytuacj, w jakiej on i jego towarzyszka się znaleźli. Wszedłszy do kolejnego pomieszczenia ze zdumieniem zauważają, że zgromadziło się tu wielu poważanych oficerów, ambasadorów i dyplomatów. Przemawia do nich wysoki mężczyzna ubrany na czarno. Przedstawia się jako Bastion i oznajmia swym gościom, że dzięki jego organizacji nie będą oni musieli wydawać milionów dolarów na badania nad mutantami. Oznajmia, że obecnie największe zagrożenie stanowi dla homo sapiens coś, co nazywa siebie "Onslaught", jednak nie jest w stanie stwierdzić, czy jest to pseudonim jednego człowieka, czy też kryptonim jakiejś organizacji. Jest natomiast pewien, że "Onslaught" to siła, która chce dać znać całej planecie o swej obecności. Gambit jest zdziwiony, że moce Xaviera nie wykryły tak potężnej siły.


Tymczasem, w posiadłości senatora, Kelly nadal rozmawia z Cyclopsem. Żaden z nich nie wie, że rezydencja jest na podsłuchu, a ludzie siedzący w zaparkowanym nieopodal samochodzie słyszą każde ich słowo. Robert zwierza się Summersowi. Twierdzi, że nigdy nie było jego celem wyniszczenie mutantów. Wyjawia mu, że niedawno dowiedział się o tajnej, zorganizowanej siatce przestępczej, która chce pozbyć się homo superior. Scott podejrzewa, że im obu grozi niebezpieczeństwo. W ostatniej chwili ratuje senatora oraz siebie przed atakiem ze strony przesiadujących w furgonetce Graydona Creeda i jego ludzi. Napastnicy, przekoani o powodzeniu misji, oddalają się.


W międzyczasie, we wciąż ukrywającym się nad Pentagonem Blackbirdzie, Profesorowi wreszcie udaje się dotrzeć myślami do środka, gdzie Bastion nadal "uświadamia" swych gości, jak niebezpieczni są mutanci. Ku zaskoczeniu Gambita i Phoenix, złoczyńca odkrywa ich tożsamość. Niestety moce dwojga X-Men nie działają na niego, dlatego też zmuszeni są uciekać z budynku. Po drodze Remy toruje sobie kartami drogę przez ścianę, za którą oboje znajdują oddział nieprzytomnych zołnierzy. Okazuje się, że jest to sprawka Onslaughta, który z jakiegoś powodu ułatwia im ucieczkę.


W Colorado natomiast, przed zbitymi z tropu Archangelem i Psylocke, nadal stoi mroczna postać, która nie wygląda zbyt przyjaźnie...

Autor: Killah

Galeria numeru

Uncanny X-Men #333

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.