Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #230

Uncanny X-Men #230

Uncanny X-Men #230

"'twas the night..."

Postacie
Cytat

Madelyne: "The Marauders may have stolen my baby, but by heaven... no matter how long it takes or what it costs... I mean to get him back. And make the swine who stole him pay!"

Streszczenie

Nad pustynią szybuje Storm, ciesząc się z odzyskanych mocy. Konaktuje się z nią Madelyne, obserwująca ją na skanerach Reaversów, którzy pozostawili w swej bazie doskonałe wyposażenie technologiczne. Dzięki niemu Madelyne jest w stanie włamać się do dowolnego komputera na Ziemi. Kobiety zastanawia tylko jedno: czemu Reavers spośród tylu miejsc na świecie dokąd mogli się udać, wybrali na swą bazę te zapomniane pustkowia. Pozostając z dala od ludzi X-Men nie zaprzestają treningu. Na rozkaz Storm, Rogue przypuszcza więc atak na miasteczko. Zbliżając się do niego przelatuje obok Gateawaya, który siedzi na skale i w milczeniu obserwuje zespół. Niedaleko hotelu Rogue znienacka atakuje Havok, później Psylocke a wreszcze Dazzler. Rogue spada wprost w ramiona Colossusa, który ciska nią o ziemię. Ostatecznie mutantkę pognębia jeszcze Logan, nie dając jej szansy ruchu. Trening dobiegł końca, Rogue przegrała, a wszystko na ekranach obserwowała Madelyne. Kobieta cieszy się, że przebywa z X-Men, którym tak wiele zawdzięcza. Przysięga jednakże nie spocząć póki nie odzyska swego dziecka, a osoba która je porwała za to nie zapłaci.


Storm zbiera grupę po zakończonym treningu i dopiero teraz do wszystkich dociera brak Longshota. Ten wędruje właśnie podziemnym tunelem, podążając za głosami które rozbrzmiewają w jego głowie. Słyszy je jako jedyny z grupy, nie mając pojęcia czemu został tak naznaczony. Dociera do wielkiej sali, wypełnionej skarbami Reaversów, gdzie widzi krążące widma. Są to duchy ofiar Reaversów. Gdy bierze do ręki złotą bransoletę zalewa go fala wizji związanych z jej historią. To wydarzenie połączone z błagającymi duchami stanowi dlań zbyt wiele i cierpiący Longshot zaczyna krzyczeć. Krzyczy również Dazzler, urządzająca się na górze w hotelu. Ma dość tego zapomnianego miejsca i odcięcia od wszelkich rozrywek oraz ukrywania się jako członkini bandy wyrzutków. Obserwująca to Ororo stwierdza, że całemu miejscu przydadzą się generalne porządki. Niebo nad miasteczkiem otwiera swe podwoje i nadciąga burza z której spada duży deszcz. Havok spala śmieci plazmą i X-Men mogą wreszcie odetchnąć świeżym powietrzem.


Z pobliskiej góry mutantów wciąż obserwuje medytujący Gateway. Jego obecność zastanawia X-Men. Logan stwierdza, iż Aborygen pragnąłby wygnać ich ze swej ziemi. Rogue nie podoba się taka koncepcja, zanosi więc Gatewayowi jedzenie, ten jednak nadal milczy. Tymczasem wstrząśniety Longshot opowiada co go spotkało. Na potwierdzenie jego słów Psylocke ukazuje wszystkim jego przeżycia. Każdy z zagrabionych przedmiotów ma swoją historię, brutalnie zakończoną przez Reaversów. Jedynym sposobem aby uspokoić duchy jest zwrócenie skarbów ich prawowitym właścicielom. Logan uważa to za głupotę, bowiem X-Men mają jego zdaniem ważniejsze sprawy na głowie. Zostaje on jednak przegłosowany przez drużynę, która uważa, że nie ma znaczenia wielkość czynu, ważne jest po prostu zrobienie czegoś dobrego. Rozpoczyna się karkołomna praca: Logshot dotyka każdego przedmiotu, a X-Men katalogują wszystkie skarby. Wreszcie praca zostaje zakończona, a X-Men pozostaje zwrócić się o pomoc do Gatewaya. Nie do końca są pewni czy zawierzyć Aborygenowi, lecz Storm postanawia ufać swemu instynktowi. Psylocke wskazuje mutantowi telepatycznie miejsca do których przedmioty mają powrócić. Grupa przemierza cały świat oddając skarby właścicielom. Ororo dociera nad Salem Center, gdzie New Mutants, pogrążeni w żałobie po śmierci Cyphera oraz X-Men spędzają święta. Mutantka żałuje, że nie może im zdradzić swego zmarchwystania.


Hong Kong. Młody chłopak Billy Mao jeszcze nigdy w życiu nie spotkał mutanta, jednak wydarzenia z Dallas zrobiły na nim wrażenie. Podkrada się do rozwieszonego na murze listu gończego za X-Men i sprajuje na nim słowo "LIVE!". Tak jak przepowiedziała Roma, studenci Xaviera stali się legendą, która zawsze będzie żyć w ludzkich sercach. Po powrocie X-Men spędzają święta w swoim nowym domu i wręczają sobie prezenty, pragnąc choć na chwilę zapomnieć o otaczającym ich świecie. Rogue wymyka się z hotelu i wspina na górę, gdzie znajduje się Gateway. Dziękując za to co dla nich uczynił wręcza mu drewnianą fujarkę. Aborygen wskazuje dziewczynie miejsce obok siebie, a w chwilę później nad pustynią zaczyna płynąć melodia.

Autor: Kumos

Galeria numeru

Uncanny X-Men #230

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.