Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #428

Uncanny X-Men #428

Uncanny X-Men #428

"How Did I Get Here?"

Postacie
Cytat

Azazel do Raven: "Your mind and spirit and body are more magnificent than any totemic icon in this gold-plated, idol encrusted room. Remove your clothes and let me worship you."

Streszczenie

Zamek w Alpach Bawarskich, wiele lat temu. W swojej przybudówce, ogrodnik nie może wyjść z podziwu. Od kiedy przybyła do zamku, służąca Katschce wręcz ostentacyjnie ignorowała wszystkie jego zaloty. Ciągle więc nie może uwierzyć, że właśnie spędził z nią noc. Ubierając się, dziewczyna radzi mu zadawać mniej pytań a bardziej cieszyć się tym, co dostał. Ogrodnik ochoczo przytakuje, mówiąc że było wspaniale. Pokojówka mówi mu, żeby przyszedł wieczorem do jej pokoju w zamku po więcej, po czym wychodzi. Spokojnym krokiem przechodzi do drzwi kuchennych i przez kuchnię do komórki. Sądząc, że nikt jej nie widzi, zaczyna trząść się ze śmiechu i przybiera swoją prawdziwą postać - rudowłosej, niebieskoskórej kobiety. Nagle z tyłu dobiega ją głos prawdziwej Katschce. Przemiana w oficjalną postać Raven Wagner jest błyskawiczna, ale nie uchodzi oczu służącej, która zaczyna krzyczeć ze strachu. Pani spokojnym głosem przekonuje ją, że coś się jej przywidziało. Swój strój pokojówki tłumaczy niespodzianką dla męża, co wywołuje uśmiech dziewczyny. Wychodząc, Raven pyta ją jeszcze, czy będzie wieczorem w swym pokoju. Słysząc potwierdzenie odchodzi, uśmiechając się pod nosem.


Wieczór, sypialnia państwa Wagner. Baron oznajmia żonie, że są już wyniki jej badań. Ku zdziwieniu obydwojga, jest płodna. Problem braku dzieci musi więc wynikać z jego niedoskonałości. Christian przeprasza żonę, stwierdzając że teraz pewnie wygląda w jej oczach jak pół-mężczyzna. Raven zapewnia go, że jest dla niej wart więcej niż ktokolwiek inny i nic tego nie zmieni. Wagner przyrzeka, że będzie jej wynagradzał bezpłodność na wszystkie możliwe sposoby. Uśmiechając się za jego plecami, żona mówi, że już jej wynagradza.


Później, małżeństwo wyrywają ze snu jakieś hałasy w holu. Raven dobrze wie, co się dzieje i znowu uśmiecha się złośliwie. W końcu Christian nie wytrzymuje i wychodzi. Na dźwięk niepewnego głosu ogrodnika i wściekłych krzyków barona i Katschce kobieta przybiera niebieską postać i wybucha opętańczym śmiechem.


Mijają tygodnie, Raven próbuje zapłodnienia in vitro, a także pod postacią żon, kochanek i ulicznic śpi z różnymi mężczyznami. Efektu wciąż brak. Nie potrafi zajść w ciążę. Mimo to nie zamierza przestać próbować.


Mijają kolejne dni i w zamku Wagnerów odbywa się bal. Baron przedstawia żonę jednemu ze szlachetniejszych gości - Azazelowi. Ten wytworny dżentelmen jest właścicielem wyspy w archipelagu Bermudów - La Isla des Demonas. Zarówno gość jak i baronowa są sobą niezwykle zainteresowani. W ciągu mijających dni zawierają bliższą znajomość i Raven zwierza się mu ze swego problemu. Azazel brutalnie oświadcza jej, że nie będzie mieć dzieci. Christian nie jest w stanie jej ich dać. Jednak on jest przeszłością a ona przyszłością. Wyczuwa wokół niej aurę niezwykłości - ukryte piękno i moc, uosobienie słowa "mistyczna" [Mystique].


Noc. Ubrana tylko w koszulę nocną Raven wchodzi do pustego kościoła. Azazel już na nią czeka. Kobieta wyznaje mu, że próbowała oprzeć się pokusie, nie przyjść. Nie zdołała. Chce być z nim jak najszybciej. Azazel proponuje więc, by się rozebrała. Baronowa protestuje, nie chcąc kalać świętego miejsca. Kochanek kusi ją, mówiąc że przecież jest ponad moralnymi i religijnymi hipokryzjami tego świata. Jest zbyt potężna i wyjątkowa by przejmować się obecnością złotego posążka symbolizującego coś, w co nie wierzy. Skuszona Raven zrzuca koszulę i naga podchodzi do niego. Azazel obejmuje ją, jednak żąda czegoś jeszcze. Chce, żeby pokazała mu prawdziwą siebie, taką jaką ją wyczuwa pod maską baronowej Wagner. Mimo początkowego oporu, Raven przybiera postać Mystique. Nazywając ją niezwykłą, niezrównaną i wspaniałą, Azazel zaczyna całować kobietę. Po chwili oboje padają na podłogę pomiędzy ławkami. Tylko święte obrazy i posążki słyszą ich przyspieszone oddechy.


Poranek, kilka tygodni później. Raven w postaci Mystique stoi nad wodospadem, krzycząc ze szczęścia. Nagle słyszy za sobą odgłos "bamf" i zauważa przybyłego znikąd kochanka. Teraz jednak Azazel ma jakby bardziej różową skórę a spod marynarki wystaje mu ogon. Raven oznajmia mu, że jest w ciąży. Ten pyta, co na to baron. Mystique stwierdza, że nie obchodzi jej to. Nigdy nie kochała Christiana, natomiast jego kocha. Azazel jest zaciekawiony, nie posądzał jej o zdolność do takiego uczucia. Szybko rozwiewa marzenia mutantki. Cieszy się z jej stanu, bo wszystko, czego od niej pragnął to potomek. Nigdy nie czuł do niej nic więcej niż pożądanie. Teraz każe jej wychować poczęte dziecko tak jakby było barona. Po błysku siarczanych płomieni Azazel znika, pozostawiając załamaną Raven samą.


Miesiące później, sypialnia Wagnerów. Raven, już z widoczną ciążą, jest oburzona pytaniem męża, który nie jest pewny swego ojcostwa. Christian otwarcie podejrzewa ją o romans z Azazelem. Oświadcza, że po rozwiązaniu zrobią dziecku testy krwi. Jeśli będzie jego, nie odmówi jej niczego do końca życia. Raven nie słucha co będzie jeśli testy będą na jej niekorzyść. Po prostu przybiera niebieską postać i wyciąga nóż spod poduszki...


Jest środek nocy i potężna burza, kiedy Raven ciągnie zawinięte w prześcieradło ciało męża. Jej twarz nie wyraża emocji, kiedy na pustkowiu za posiadłością kopie dół i wrzuca do niego trupa. Wraca do zamku i myje do czysta zaplamione krwią podłogi. Dopiero gdy wraca do pustego łóżka, wybucha płaczem.


Krzyk baronowej rozdziera cały dom. Lekarz pocieszająco mówi, że dziecko zaraz będzie. Gdy wychodzi, rozlegają się głosy zaskoczenia jego i Katsche. Bobas jest niebieski, ma po trzy palce na każdej z kończyn i ogonek. Pokojówka woła coś o dziecku szatana. Lekarz jest spokojny. Spogląda na chłopca, współczując mu podobnych reakcji, które na pewno będą go spotykać jeśli przeżyje. Oszołomiona Raven pyta, co się stało. Nie wie że wskutek szoku jej skóra wróciła do naturalnej, niebieskiej formy. Katsche wydaje okrzyk "Demonica!".


Mystique ucieka, niosąc zawinięte w becik dziecko. Słyszy odgłosy pogoni. Przeklina Azazela, przez którego ją to wszystko spotyka. W końcu dobiega do wodospadu. Wie, że może zmienić postać i uciec, ale straci wszystko co miała, całe dotychczasowe życie. Ciągle przeklinając kochanka, zrzuca noworodka w nurt, nie obdarzając go słowem ani spojrzeniem. Tuż przed wpadnięciem do wody rozlega się "bamf" i bobas znika. Tymczasem jego matka nadal pomstuje na Azazela, który nie chciał jej pokochać.

Autor: Christoff

Galeria numeru

Uncanny X-Men #428

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.