Avalon » Serie komiksowe » Rogue vol. 3 » Rogue vol. 3 #2

Rogue vol. 3 #2

Rogue vol. 3 #2

"Going Rogue" - part 2

Postacie
Cytat

Starszy pan na przystanku: "Some heat wave, huh? You must be swelterin' fit to expire in that getup."
Rogue: "It's allright. It's ventilated."

Streszczenie

Przed chwilą, Rogue chwyciła za rękę Campbella Sainte-Ange, ale gdy się okazało, że dotknięcie go nie dało spodziewanego efektu, zaniemówiła z wrażenia. Mężczyzna uśmiechnął się tylko, żartując z jej zaskoczenia, po czym stwierdził, że porozmawiają przy następnym spotkaniu, bo teraz się spieszy. Próbowała go dogonić, ale gdy skręcił za róg, nie został po nim żaden ślad.


Nieco później, Rogue siedzi na przystanku autobusowym, zastanawiając się, dlaczego poszukiwania rodziców Laurie nie przynoszą efektów. Siedzący obok mężczyzna zagaduje ją, o falę upałów, jaka ostatnio nawiedziła miasteczko, ale ona ignoruje go, bo głowę zaprząta jej teraz Campbell i jego gierka, w którą ona wcale nie zamierza grać. Nagle dzwoni jej komórka. Rozpoznając prywatny numer Alexa, wyrzuca telefon do kosza - to jej sprawa i sama musi ją rozwiązać. Ponieważ właśnie nadjechał autobus, pora na trudną decyzję.


Tymczasem Havok wchodzi do ambulatorium, w którym Hank bada małą Lauren. Odkłada telefon, myśląc, że to tylko problem z zasięgiem i pyta, jak idą testy. Hank wyjaśnia, że wolał być ostrożny z dziewczynką, więc wykonał tylko powierzchowne badania, które wykazały, że fizycznie wszystko jest w porządku. Przydałby się jednak telepata, żeby zbadać jej umysł, a skoro Emmy nie ma teraz w Instytucie, muszą poczekać na Rachel. Kiedy tak rozmawiają, Laurie zaczyna się rozpływać, a w końcu całkowicie znika. Obaj panowie zapominają, o czym rozmawiali.


Wysiadając z autobusu, Rogue dochodzi do wniosku, że zdecydowanie woli podróżować samolotem X-Men. Kiedy przechodzi przez dworcową poczekalnię, słychać telewizyjne wiadomości, w których dziwne wydarzenia ostatnich dni, tak samo jak wzrost liczby samobójstw i halucynacji, zrzucone zostają na falę upałów, która nawiedziła stan.. Po jakimś czasie, Rogue dociera wreszcie do miejsca, o którym myślała, że nigdy już tu nie wróci - do domu. Gdy tak stoi przed nim, powracają wspomnienia z dzieciństwa. Myślała, że utraciła je wśród masy cudzych myśli, które wchłonęła przez lata, ale one wciąż gdzieś tam były. Kierowana nimi, postanawia wreszcie wejść do domu.


Pukanie odrywa starszą kobietę od pracy w kuchni. Kiedy otwiera drzwi, jest wyraźnie zdziwiona widokiem siostrzenicy, Anny Marie. Zdziwienie jest obustronne, bo Rogue również nie spodziewała się zobaczyć tu ciotki, z którą nie wiąże najmilszych wspomnień. Informuje krótko, że przyszła zobaczyć się z ojcem, ale ciotka zarzuca jej, że to bezczelność wracać tak po latach, jakby nigdy nic, po czym odpowiada, że jej ojciec wyjechał i teraz ona jest właścicielką domu. Rogue nie wierzy jej, więc ciotka pozwala jej przeszukać dom, co tylko potwierdza jej słowa. Przez cały czas cioteczka Carrie wypomina jej, że nikt nawet nie podziękował za lata opieki, więc Anna nie wytrzymuje i wybiega. Te wszystkie wspomnienia i to miejsce okazały się być zbyt trudnym doświadczeniem, więc musi jakoś się z tym uporać. Gdy staje pod drzewem, żeby chwilę odetchnąć, zza domu obserwuje ją Campbell.


Po jakimś czasie, Rogue wraca do domu. Przeprasza ciotkę i wyjaśnia, że nie wróciła, żeby odebrać jej dom, tylko, żeby dowiedzieć się prawdy o swojej matce, bo spotkała człowieka, który twierdzi, że ją znał. Cioteczka jednak nie wierzy jej, przypominając, że nie raz ją okłamywała. Rogue zaczyna się denerwować. Przeprasza za swoją ucieczkę, ale jednocześnie wyrzuca ciotce, że przecież nigdy nie chciała się nią opiekować i wcale jej nie kochała, więc te wszystkie pretensje nie mają sensu. Teraz to ciotka się denerwuje, twierdząc, że Anna jest ostatnią osobą, która ma prawo ją pouczać, po czym każe jej opuścić dom, bo nie ma nic więcej do powiedzenia. W takiej sytuacji Rogue decyduje się skorzystać ze swoich zdolności i dotyka ciotkę.


Natychmiast wypełnia ją fala wspomnień, w których sama zajmuje miejsce Carrie. Na początku widzi, jak ciotka z podziwem spoglądała na swoją starszą siostrę, a jej matkę. Często zajmowała się Priscillą, bo ta lubiła się bawić i nieraz zdarzało jej się wrócić do domu w stanie mocno wskazującym, a wtedy młodsza siostra opiekowała się nią. Myślała, że tak będzie zawsze, ale myliła się. Któregoś dnia zjawił się Owen. Był młodym, choć bogatym hipisem i Priscilla szybko zakochała się w nim, a kiedy wzięli ślub, odeszła z domu, by zamieszkać w hipisowskiej kominie, którą razem założyli. Od tej pory rzadko się widywały, ale kiedy już do tego dochodziło, Carrie widziała, że małżeństwo jej siostry nie układa się. Miała nadzieję, że Priscilla rozejdzie się z mężem, ale zamiast tego, ona zaszła w ciążę. Któregoś dnia poprosiła ją o pomoc i tak Carrie zamieszkała w komunie, aby w końcu przyjąć na świat małą Annę Marie. Potem wróciła do domu, a z siostrą widywała się jeszcze rzadziej. Przy którejś okazji, Priscilla z podnieceniem opowiadała jej o indiańskich wierzeniach, którymi się zainteresowała jej komuna. Opowiadała o miejscu zwanym Dalekim Brzegiem, do którego obiecywał ich zabrać jakiś szaman, o raju, w którym nie ma węża. Potem odjechała i nigdy już się nie zobaczyły. Przez wiele lat Carrie nie wiedziała co się dzieje, aż któregoś dnia zjawił się Owen, prosząc o pomoc. Zabrał ją do tego domu, aby zajęła się małą Anną Marie. O nic nie pytała, ale od tego dnia pokochała to dziecko, jak utraconą siostrę.


Wracając do rzeczywistości, Rogue zrozumiała, że zawsze myliła się co do ciotki. Teraz chciałaby ją przeprosić i wyjaśnić wszystko, ale Carrie jest zbyt zdenerwowana i zszokowana. Każe jej się wynosić, więc Anna opuszcza dom, obwiniając siebie za wszystko. Gdy wychodzi, zauważa jakąś kobietę pod drzewem. Ponieważ nieznajoma zaczyna uciekać na jej widok, Rogue goni ją i łapie za rękę. Gdy dziewczyna się odwraca, z przerażeniem odkrywa, że spotkała drugą siebie. Wszystko to z ukrycia obserwuje Campbell Sainte-Ange.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Rogue vol. 3 #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.