Avalon » Serie komiksowe » Rogue vol. 3 » Rogue vol. 3 #4

Rogue vol. 3 #4

Rogue vol. 3 #4

"Going Rogue" - part 4

Postacie
Cytat

Joanne: "Cindy, you know I hate it when you take the shortcut back from the club. We have to pass that weird school that's always blowing up or burning down or something."

Streszczenie

Wychodząc spod prysznica w motelowym pokoju, Rogue słucha telewizyjnych wiadomości o dziwnych zdarzeniach w Caldecott i okolicach. Oprócz wydarzeń w szpitalu [ostatni numer - Gil], zanotowano także atak masowej paniki w przedszkolu, które pamięta Anna Marie, władze jednak nie wiążą ze sobą tych dwóch przypadków, w przeciwieństwie do lokalnych ekologów, którzy obwiniają firmy, wylewające toksyczne odpady do Mississippi. Gdy spiker podaje liczbę ofiar, Rogue przypomina sobie o Lorenzo, którego wciąż czuje w swojej głowie i znowu zaczyna zastanawiać się nad sensem ostatnich wydarzeń. Stając przed lustrem, zauważa, że zapomniała, po co przyjechała do miasta, zanim jeszcze wciągnęły ją sprawy osobiste. Gdy odwraca się na chwilę, w lustrze pojawia się twarz Laurie.


Instytut Xaviera. Gambit zarzuca Alexowi, że zostawił Rogue samą w Mississippi, chociaż nawet nie pamięta, po co tam polecieli. To trochę dziwne, bo minęły dopiero dwa dni i od tego czasu nie było od niej żadnych wieści, a komórka nie odpowiada. Mimo wszystko, Havok twierdzi, że Rogue sama da sobie radę, a tak naprawdę, pewnie szuka odpoczynku po ostatnich przejściach z powrotem jej zdolności i wypadkiem Gambita. Remy próbuje namówić Icemana, żeby poleciał z nim na południe, ale Bobby twierdzi, że ma inne rzeczy do roboty, a skoro hipnotyczny urok Gambita działa tylko na tych, którzy o nim nie wiedzą, nie da się namówić. Cajun w pierwszej chwili jest bardzo zawiedziony, ale zaraz potem wpada na inny pomysł. Wkrótce wychodzi przed Szkołę, zatrzymuje pierwszy lepszy samochód i namawia jadące nim dziewczyny, żeby podwiozły go na parking dla ciężarówek. Tam szybko zaprzyjaźnia się z jednym z truckerów i zaczyna podróż na południe.


Tymczasem, Rogue przeszła całe miasteczko wszerz i wzdłuż, nie znajdując żadnych wskazówek do ostatnich wydarzeń. Postanawia więc odpocząć na ławce i wspominając faceta, który próbował ją poderwać, znowu pogrąża się w myślach o swojej sytuacji. Kiedy jej zdolności były uśpione, spędziła sporo czasu z Remym i przywykła do fizycznej bliskości tak, że teraz niemożność dotknięcia kogokolwiek doskwiera jej bardziej niż przedtem. Nie dotyczy to jednak Campbella, więc mimowolnie zaczyna się zastanawiać, czy mogłaby być z nim. Szamotaninę z myślami przerywa jej dzwonek telefonu. To Gambit, który właśnie jedzie na motorze z jakąś dziewczyną, dopytuje się, niezbyt dyskretnie, gdzie dokładnie jest Anna Marie. Ona odpowiada na pytanie, ale prosi, żeby jej nie szukał, bo zatrzymały ją sprawy osobiste, których jeszcze nie umie wyjaśnić do końca. Remy obiecuje, że zostanie tam gdzie jest, bo właśnie wjechał do miasteczka. Rozmawiając, Rogue nie zauważa, że za jej plecami pojawiają się takie same zjawy, jak wcześniej w szpitalu. Dopiero kiedy kończy rozmowę, bo zauważyła, że Gambit dopytuje się o zbyt wiele szczegółów, duch dotyka jej ramienia. Przestraszona, krzyczy i w tej chwili zgromadzone nad nią zjawy, rozpraszają się po mieście. Anna przypomina sobie, że już wcześniej duchy zareagowały na jej emocje i tak jak poprzednio, chce powstrzymać je przed atakowaniem ludzi na ulicach. Kiedy pomaga przechodniom, znowu spotyka swojego sobowtóra. Dziewczyna przedstawia się jako Anna Marie, twierdząc, że Rogue już nią nie jest. Jednak kiedy słyszy, dlaczego Rogue pomaga innym, sama postanawia do zrobić. Zwraca na siebie uwagę zjaw i ucieka za najbliższy róg, gdzie znika wraz z duchami.


Później, Rogue wraca do swojego pokoju w motelu, cały czas zastanawiając się, kim jest ta druga dziewczyna. Na miejscu zastaje Campbella, który rozgościł się tu i opróżnił mini-barek. Zdenerwowana, każe mu wyjaśnić, co wie, albo zniknąć. On jednak tylko śmieje się, mówiąc, że w obecnej sytuacji nie powinna stawiać warunków, po czym zbliża się i próbuje jej dotknąć.


W tym samym czasie, Gambit dotarł wreszcie do motelu i już zagaduje portiera o swoją znajomą. Ten, chociaż to wbrew zasadom, chętnie mu pomaga.


Rogue w ostatniej chwili chwyciła Campbella za nadgarstek i grozi użyciem siły, jeśli jeszcze raz spróbuje jej dotknąć. On jednak nie obawia się i obiema dłońmi dotyka jej twarzy, zdając się być pewnym, że zaraz mu ulegnie. W tej chwili w drzwiach staje Gambit.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Rogue vol. 3 #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.