Avalon » Serie komiksowe » X-Factor » X-Factor #27

X-Factor #27

X-Factor #27

"Gifts!"

Postacie
Cytat

Elaine Grey: "That redhaired girl looks so much like our Jean used to, if only..."
John Grey: "Now Elaine. You know it can't be. Don't get yourself all worked up..."

Streszczenie

Do Nowego Jorku powracają najmłodsi podopieczni X-Factor, a przelatując dzięki telekinezie Jean nad miastem oglądają ogrom zniszczeń; w tym urwany wierzchołek Empire State Building. Lądują na statku ze zdziwieniem dowiadując się, że teraz on stał się domem mutantów. Z radością przyjmują fakt, iż Jean i Scott są na powrót razem, a niepokoi ich stan Beasta. Wokół pojazdu wciąż roi się od dziennikarzy, dla których X-Factor są obiektem zainteresowania. Dzieciaki udzielają wywiadu, demonstrując przy okazji swoje moce, a Leech powstrzymuje w ostatniej chwili Boom Boom jak zwykle chcącą zrobić swym fajerwerkiem kawał. Wszystkich jednak przebija Iceman, nadal noszący pas Camerona Hodge'a, który zwiększa jego moce. Bobby odtwarza szczyt Empire State Building, otaczając go lodowymi łańcuchami, co sprawia iż cały budynek zmienia się w gigantyczną choinkę, co jest prezentam od mutantów dla mieszkańców miasta. Nowy Jork ulega świątecznej atmosferze. Nawet Trish Tilby, która przybyła przeprowadzić wywiad z X-Factor, daje się porwać wspólnej zabawie z członkami zespołu.


Na Piątej Alei Artie ogląda zabawki na wystawach sklepowych, a Jean rozmawia ze Scottem o świątecznych prezentach. Wzbudza to wściekłość Śmierci, znanego niegdyś jako Angel, eks-jeźdźca Apokalipsy, który potajemnie obserwuje swoich dawnych przyjaciół. W jego postrzeganiu świata nie ma teraz miejsca na radość, bowiem Apocalypse nauczył go, iż rządzi tam chaos i zniszczenie. W gniewie wzbija się w przestworza.


Uwagę Scotta zwraca wystawa sklepu RTV, gdzie na wielu ekranach widzi co wydarzyło się w Dallas [Uncanny X-Men #227]. X-Men zginęli, a Madelyne w ostatnich słowach prosi aby odnalazł ich syna. Scott ucieka pragnąc zostać teraz sam, a z oczu Jean wypływają łzy, bowiem czuje iż straciła swą rodzinę, a zwłaszcza jej najlepszą przyjaciółkę, Storm. Iceman nie wierzy w śmierć X-Mem, a Beast na szczęście niczego nie zauważył, bowiem w stanie psychicznym w jakim się znalazł mógłby się załamać. Jean prosi Bobby'ego aby zaopiekował się dzieciakami, a sama wzbija się w powietrze. Dociera do niej, iż na Alasce ciało kóre rozpoznał Scott wcale nie należało do Madelyne, która zginęła dopiero teraz. Wie, iż za wszystkim kryje się jakaś tajemnica, a jej obowiązkiem jest pomóc odnaleźć Scottowi jego syna. Nagle dociera do niej fakt, iż jej rodzice nie mają nadal pojęcia, że zmarchwychstała.


Iceman powraca na lodowym moście wraz z najmłodszymi mutantami na statek, a z okien zniszczonych budynków obserwują ich ludzie. Na miejscu okazuje się, iż Departament Policji w podzięce za pomoc w ratowaniu ludzi i usuwaniu zniszczeń ufundował mutantom świąteczną choinkę, co jednak nie podoba się wszystkim mieszkańcom miasta. Zgromadzeni dają wyraz swym negatywnym uczuciom do mutantów, mieszkańcy statku mają jednak nadzieję, iż nie zepsuje im to świątecznego nastroju. Wewnątrz statku dzieciaki zaczynają bawić się przyrządami, chcąc poznać ich funkcje. Rozwściecza to Hanka, kóry teraz nie ma nawet pojęcia czym jest elektryczność. Bobby uspokaja go, jednak nie na długo. Na jednym z wielu ekranów statku widać Trish Tilby, która zdradza właśnie w telewizji iż jeden z członków zespołu traci inteligencję. Załamuje to Beasta, który myślał że Trish jest jego przyjaciółką.


W Annandale John i Elaine Grey widząc w telewizji Marvel Girl zdumieni są podobieństwem zamaskowanej dziewczyny do ich zmarłej córki. Niespodziewanie rozlega się pukanie do drzwi, w kórych staje Jean. Radości, powitaniom i wyjaśnieniom nie ma końca. Po kilku godzinach Marvel Girl odlatując obiecuje powrócić i wyjasnić sprawę zaginięcia Sary Grey oraz eksplozji w jej domu [X-Factor #12].


Tymczasem gdzieś w ciemnościach zaczyna działać jakaś maszyneria.


Na statku dzieciaki przyjmują prezenty od mieszkańców Nowego Jorku wdzięcznych za pomoc. Po długich dyskusjach, pomimo sprzeciwu Boom Boom decydują się wręczyć je wszystkie chorym dzieciom w szpitalu. Dywersja odciąga policjantów, a najmłodsi mutanci w tajemnicy wraz z prezentami opuszczają statek, nie wiedząc iż dziwna maszyneria zaczyna się rekonstruować. Na statek powraca Jean, która odkrywa zniknięcie gromadki. Zaniepokojona ostatnimi wydarzeniami, a w szczególności zniknięciem Sary, Madelyne, oraz Candy Southern, boi się że ten kto jest za to odpowiedzialny porwał również podopiecznych X-Factor. Dzieciaki z prezentami zostały w międzyczasie zaatakowane przez gang, który grozi im bronią. Nie mają jednak okazji jej użyć, bowiem Jean i Bobby przybywają z pomocą. Marvel Girl urządza dzieciakom awanturę, a potem gratuluje pomysłu i pomaga dostarczyć prezenty do szpitali. Tajemnicza maszyneria kończy tymczasem powoli swą rekonstrukcję.


W szpitalu Scott informuje Jean, iż opuszcza ją na jakiś czas, bowiem udaje się na poszukiwanie swego syna.


Daleko od Nowego Jorku Apocalypse wznosi toast. Statek właśnie skońćzył samonaprawę i jest gotów do działania. To zabójczy prezent Apocalypse'a dla X-Factor, który ma sprawić, iż będą to ostatnie święta mutantów.

Autor: Kumos

Galeria numeru

X-Factor #27

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.