Avalon » Serie komiksowe » X-Factor » X-Factor #68

X-Factor #68

Postacie
Cytat

Charlotte: "I pray you did the right thing"
Cyclops: "I'll never know"

Streszczenie

Apocalypse oznajmia X-Factor, że los dwunastki został przesądzony w chwili gdy weszli do tej komnaty. Pojawiają się Mroczni Jeźdźcy, atakując grupę. Scott zaczyna wydawać desperackie rozkazy, zdajac sobie sprawę iż zostali wciągnięci w pułapkę, a Apocalypse nie chce zmierzyć się z nimi bezpośrednio, bowiem potrzebuje ich z powodu dwunastki. Dwunastka najważniejszych mutantów na świecie, o której mówił mu Master Mold [X-Factor #14], którzy z jakiegoś powodu mają dla Apocalypse'a wielkie znaczenie. Scott na pewno jest na tej liście, podobnie część jego zespołu i większość X-Men. Teraz X-Factor stawiają czoła ataku Jeźdźców i zaczynają go odpierać, dopóki nie pojawia się Medusa, która dzięki swej mocy powala po kolei wszystkich członków zespołu. Rozlega się śmiech Apocalypse'a podczas gdy schwytani mutanci zostają umieszczeni w pojemnikach, zaś ich oprawca szydzi z nich zadając im proste pytanie. Wiedzieli, ze jego celem jest aby najsilniejsi przetrwali, nigdy jednak nie zapytali czemu do tego dąży. Albowiem dzięki sile najsilniejszych, dzięki energii życiowej dwunastki, będzie mógł sam się odrodzić, zająć należne mu miejsce wśród Celestian, przestać żyć jako wygnaniec w pustej skorupie tego ciała, rzucić na kolana czas i przestrzeń i ujarzmić niepokornych. Scott nie słucha tych słów, bowiem jedyne co do niego dobiega to płacz jego syna i myśli iż włąśnie jego i wszysktich innych ludzi powinien bronić przed istotami takimi Apocalypse, bowiem właśnie tego nauczył go Profesor X i dlatego wszędzie i zawsze wraz ze swymi towarzyszami choćby nieważne jak ich zwano, będą X-Men.


Nagła eksplozja niszczy ścianę. To Black Bolt i jego grupa, która po uwolnieniu Inhumans przybywa z odsieczą, tak jak Scott zaplanował. Teraz z kolei Apocalypse wpadł w pułapkę, bowiem Cyclopsowi udało się przeniknąć jego sposób myślenia. Inhumans pokonują Jeźdźców i wraz z uwolnionymi X-Factor atakują Apocalypse'a. Obserwuje to przyczajona Askani, zastanawiając się czy trafiła do dobrej ścieżki czasu, odnogi prowadzącej do Armageddonu w przyszłości, czy też jakiejś innej. Widzi zmierzających w stronę kołyski Beasta i Marvel Girl i skacze na nią, dezaktywując pułapkę energetyczną, która miała zabić dziecko. Jej ciało zaczyna się rozpadać w czasoprzestrzeni. Dostrzega to Apocalypse, który niepowstrzymany kroczy w swej olbrzymiej postaci w stronę Inhumans i X-Factor.


Beast patrząc na Nathana widzi, że coś jest nie tak. Jak wykrywa statek, został zarażony tym samym rodzajem technowirusa, który niszczy komówrki jego ciała. Statek nie widzi sposobu, w jaki można mu pomóc, bowiem jest on poza zasięgiem obecnej technologii, na co Askani oznajmia iż przysłano ją aby ocalić Nathana Summersa. Jean usiłuje użyć telepatii, lecz ta znowu zanikła. Nathan wciąga ją jednak indtynktownie do swego umysłu dzięki swej mocy.


Jean stoi z mieczem w ręku na łace, po której hasają króliczki. Wówczas pojawia się Apocalypse, atakując ją. Marvel Girl broni się swym mieczykiem, lecz wróg oznajmia iż nie jest dlań wyzwaniem. Lecz jest nim Cyclops, który został sprowadzony na plan astralny, kiedy Jean odwracała uwage Apocalypse'a, a który teraz przebija go swym mieczem.


Scott znowu jest w realnym świecie i podnosi się z kolan. Myśli o marzeniu, aby mieć rodzinę, które już nigdy się nie spełni i i spogląda na Apocalypse otwierając swój wizor najszerzej jak potrafi.


Powinien sprawdzić pozostałości, lecz teraz interesuje go jedynie los Nathana. Miał nadzieję, że wraz ze śmiercią Apocalypse'a technowirus zniknie, tak się jednak nie stało. Nathan zostaje umieszczony w ochronnym kokonie światła statku, co opóźnia rozpad komórek. Zbliża się Askani, za którą otwiera się wyrwa w czasie i przestrzeni. Mówi Scottowi iż przysłano ją z miejsca, w którym jego syn zostanie ocalony, bowiem jest tam oczekiwany z niecierpliwością. Lecz ceną za to jest utracenie go na zawsze, bowiem Askani nie bedzie mogła już powrócić po wyleczeniu Nathana. Jeśli Scott zdecyfuje się go oddać, utraci go tym samym na zawsze. Statek oznajmia, iż stan Nathana jest krytyczny, zaś Askani także się rozpada. Jeśli mają być podjęte jakieś decyzje, należy uczynić to teraz. Słysząc to Scott myśli o przeszłości, o związku z Madelyne, o ich synu. Po czym wręcza Askani kolebkę ze statkiem i Nathanem, a ta wraz z nimi znika w błysku światła.


W godzinach które nadejdą Inhumans świętować będą zwycięstwo, lecz nie X-Factor . Jak zauważy Charlotte, Scott nigdy nie będzie wiedział czy postapił dobrze, na co on odpowie jej iż liczył na to samo, na czym oparte jest marzenie Xaviera. Na nadzieję, która po latach wciąż wiąże razem X-Factor, którzy tak naprawdę wciąż są X-Men. Tak mówię ja, Uatu, Watcher, w tym samym miejscu w którym przemówiłem po śmierci Jean Grey, gdzie teraz Scott Summers musiał podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim życiu. Mówię to spoglądając na Ziemię, opanowaną przez Króla Cieni, gdzie Charlas Xavier walczy o swe życie z Colossusem. Scott Summers wybrał tego dnia nadzieję zamist rozpaczy i życie zamiast śmierci i wreszcie uporał się ze swoimi wewnętrznymi demonami. Lecz spojrzał ponad swoje uczucia i wybrał nieznaną mu szansę. A mnie nigdy nie przestaną zadziwiać te kruche istoty, których istnienie mam obserwować. Ludzie. Największa z tajemnic.

Autor: Kumos

Galeria numeru

X-Factor #68

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.