Avalon » Serie komiksowe » X-Factor » X-Factor #26

X-Factor #26

X-Factor #26

"Casualties"

Postacie
Cytat

Policjant: "All we have is your word on that"
Beast: "Why shouldn't I bash some sense inta yer stupid head?"

Streszczenie

Członkowie X-Factor stoją na statku, który chwilę wcześniej rozbił się w miejscu siedziby łowców mutantów. Usiłują przekonać policjantów, którzy właśnie nadjechali, iż to nie oni są sprawcami zniszczeń spowodowanych w Nowym Jorku, lecz przedstawiciele władz nie dają wiary ich słowom. Stojący powyżej grupy Śmierć ma dość czczych pogróżek i strzela do policjantów swymi zatrutymi piórami, które wbijają się u ich stóp. Następnie Warren wzbija się w powietrze i odlatuje. Dowódca oddziału traci nerwy i oznajmia mutantom, iż są aresztowani, lecz członkowie X-Factor nie przejmując się tym odlatują na Manhattan dzięki telekinezie Marvel Girl. Jeden z policjantów mówi dowódcy, iż należy dać czwórce szansę, zwłaszcza że przekonało go wystąpienie Scotta, które widział chwilę wcześniej w telewizji. Korzystając z nieobecności X-Factor dziennikarze usiłują dostać się do statku, jednakże zatrzymuje ich niewidzialna bariera, przez którą nie mogą się przedrzeć.


W nieznanym miejscu na wielkim ekranie obserwuje to Apocalypse, śmiejąc się, bowiem jedynie mutanci mogą wejść do statku. Wraz ze swymi jeźdźcami znajduje się w kolejnej ze swych rozsianych po całym świecie baz, a realizacja jego planów związanych z X-Factor dopiero się zaczyna.


Na Manhattanie grupa dociera do płonącego budynku. Przyjaciele usiłują przekonać zachowującego się coraz bardziej dziecinnie Hanka, iż zniszczenia w mieście nie są jego winą. Beast nie chce jednakże wziąć pod uwagę, iż to Apocalypse wmanewrował go w czynienie zniszczeń na statku, a pojazd zaczął przez to atakować miasto. Płonący budynek eksploduje, a usiłujący go ugasić strażący spadają w dół z drabin. Jean łapie kilku z nich telekinezą, a resztę ocala nadlatujący Warren. Beast rzuca się aby powstrzymać walące się rusztowanie, choć wie iż każde kolejne użycie mocy odbiera mu inteligencję. Dzieła dokańczają Jean i Iceman, który zamraża metalową konstrukcję. Do mutantów podchodzi znajdujący się na miejscu policjant. Zamiast ich aresztować, informuje o miejscu kolejnego wypadku, dokąd X-Factor niezwłocznie ruszają. Tam działając grupowo wydobywają ludzi spod zawalonego budynku. W pewnej chwili ratują rudowłosą kobietę z niemowlęciem, co przypomina Scottowi o Madelyne. Wreszcie mówi Jean, iż na Alasce odnalazł ciało swej żony, którą poślubił jedynie dlatego, iż przypominała mu ją. Do X-Factor podchodzi porucznik policji, który przybył, aby ich aresztować. Moc mutantów okazuje się jednak być zbawcza dla rannych, znajdujących się wokół, bowiem karetki nie mogą przebić się przez zrujnowane miasto. Policjant niechętnie odstępuje od natychmiastowego aresztowania grupy, a jej członkowie zabierają rannych do szpitala. W drodze, lecąc dzięki telekinezie Jean, Scott opowiada jej dalszą część historii. Wyjaśnia jej czemu opuścił X-Men, po czym powrócił z Alaski na wieść o zmartchwystaniu Marvel Girl. Mówi jej, iż ktoś wymazał wszelki ślad istnienia Madelyne, a ich syn Nathan zaginął.


Mutanci dolatują do szpitala, gdzie jeden z sanitariuszy wrzeszczy na stojącego mu na drodze Hanka. Beastowi zaczyna kręcić się w głowie, kiedy dociera do niego, iż nie rozumie już nawet najprostszych poleceń, co widzi leżąca w szpitalu od czasu ataku The Right, Trish Tilby. Dziennikarka usiłuje podziękować McCoyowi, lecz ze zdumieniem patrzy jak płaczący Hank obejmuje ją i wyjaśnia, że zniszczenia w mieście są jego winą. Iceman wyprowadza swego przyjaciela, wyjaśniając Trish czemu Hank zachowuje się jak małe dziecko. Apocalypse'a po prostu bawiło, iż może doprowadzić do zniszczeń w NY dzięki członkom X-Factor. Bobby zabiera przyjaciela ze sobą, bowiem pomoc wciąż jest potrzebna w mięście. Przed odejściem opowiada Trish część historii X-Factor, obiecując pełny wywiad, kiedy w mieście się uspokoi. Kiedy dwaj mutanci odchodzą, Trish wyciąga notatnik i zaczyna pisać...


Na Mannhattanie X-Factor wciąż niosą pomoc poszkodowanym, a Jean jest coraz bardziej zmęczona. Podobnie reszta grupy, bowiem żadne z nich nie spało od czasu wyruszenia do Arlington [X-Factor #22]. Do Cyclopsa podbiega policjant, który wcześniej chciał go aresztować. Tym razem wyciągając doń dłoń pragnie złożyć mu podziękowania, za to co mutanci uczynili dla miasta.


Członkowie X-Factor przelatują nad Times Square w eskorcie policyjnych radiowozów, a mieszkańcy miasta wychodzą by popatrzeć na bohaterów, którzy przez ostatnie godziny pomagali mieszkańcom. W jednym z barów ludzie wiwatują na cześć mutantów, a włączony telewizor pokazuje przekaz z Dallas, gdzie X-Men postanawiają poświęcić swe życie aby powstrzymać Adversary'ego. Na ekranie Madelyne żegna się ze Scottem prosząc, aby odnalazł ich syna. Nieświadomi tego X-Factor docierają do statku, który postanawiają uczynić swą nową kwaterą. Beast z Icemanem udają się na poszukiwanie łóżek, podczas gdy Jean rozmawia na mostku ze Scottem.


Cyclops mówi, iż nie spocznie póki nie odnajdzie zabójców Madelyne, jednak Jean radzi mu, aby wreszcie pochował duchy Phoenix i Maddie. Po tym całuje go namiętnie.


Następnego dnia mutanci przygotowują się do parady, która ma się odbyć w mieście na ich cześć. Hank wręcza wszystkim nowe kostiumy i w nich X-Factor wychodzą do przybyłych po nich policjanów. Na ekranie wszysko obserwuje Apocalypse, tłumacząc swoim jeźdźcom iż mieszkańcy Nowego Jorku już wkrótce zapomną o bohaterstwie mutantów i zaczną zazdrościć im statku, posiadającego wspaniałą technologię. A władza zatruwa serca - stwierdza Apocalypse - zaś potęga statku zepsuje X-Factor - mówi, podczas gdy na paradę spogląda stojący samotnie Warren.


Tłum wiwatuje na cześć X-Factor i przynajmniej tego dnia, dla wszystkich staje się zrozumiałe przesłanie Xaviera: świat w którym ludzie i mutanci będą żyć obok siebie w przyjaźni stanie się lepszym miejscem.

Autor: Fallen Kumos

Galeria numeru

X-Factor #26

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.