Avalon » Serie komiksowe » X-Factor » X-Factor #96

X-Factor #96

X-Factor #96

"In the Beginning"

Postacie
Cytat

Madrox: "Don't you have a heart?"
Guido: "I did last time I looked"

Streszczenie

Trzy czwarte świata umrą w ogniu, pladze i powodzi, lecz z popiołów tego co było wzrośnie wiek doskonałości, bez nienawiści i przemocy... Tako rzekę ja, Haven!


W Centrum Kennedy'ego w Waszyngtonie X-Factor przybywają z odsieczą, na pomoc ludziom którzy znajdowali się wewnątrz budynku gdy wybuchła w nim podłożona przez terrorystów bomba. Polaris i Strong Guy zaczynają usuwać szczątki metalowej konstrukcji, zwały niszczy Havok zaś Wolsbane i legiony Madroxów pomagają znajdującym się wewnątrz ludziom wydostać z pułapki. Gdy po kilku godzinach wyczerpani X-Factor marzą jedynie o odpoczynku, zastanawiając się kto może stać za podłożeniem bomby, pojawia się Forge. Pomimo ich protestów nakazuje stawić się grupie w Pentagonie za 10 minut. Teren zabezpieczy gwardia narodowa.


Gdzie indziej w Waszyngtonie Random odbiera od tajemniczego rządowego zleceniodawcy pieniądze za wykonanie ostatniego zlecenia. Miał spróbować zabić Polaris, co uczynił, lecz jego rozmówca jest niezadowolony iż mimo wszystko nie udało mu się tego dokonać. Zleceniodawca oznajmia, iż ponieważ Random kompletnie się nie sprawdził, wszelkie kontrakty z nim zostają anulowane. Niezbyt zadowolony najemnik wychodzi, podczas gdy przedstawiciel rządu kontaktuje się ze swym przełożonym, który potwierdza wydany wcześniej rozkaz. Random przestał być przydatny i należy go usunąć.


W Penatagonie Havok daje upust swej wściekłości. Od kilku dni usiłował bezskutecznie skontaktować się z Forge'm, bowiem żąda odpowiedzi kto chciał zabić Polaris. Ponadto chce wiedzieć czemu X-Factor nie zostali wysłani do Genoshy, gdzie trwa bitwa z udziałem X-Men i Avengers [Bloodties crossover]. Forge nie przejmując się wściekłością Havoka konstruuje w trakcie swych wyjasnień z biurowych spinaczy znak zapytania. Oznajmia iż wie o zamachu na Polaris i wydarzeniach w Genoshy, lecz przed nimi leży większy problem. Zamach w Centrum Kennedy'ego jest zapowiedzią nadciągających kłopotów, z którymi będą musieli zmierzyć się X-Factor. Kłopotów dużo powazniejszych niż pozostałe sprawy, które mogą poczekać.


Ludzkość jest ślepa i głucha, lecz usłyszy mój głos. Nim nastanie czas czystości, nim ciemność się rozstąpi, musi zapłonąć straszliwy ogień, który oświetli ten świat, tak mówię ja, Haven.


Rankiem Polaris spotyka w kuchni Rahne, która pożera na śniadanie kawały mięsa. Sfrustrowana omal nie atakuje Lorny, gdy ta mówi iż Alex uda się z nią na wyspę Muir, dopiero gdy znajdzie na to czas. Bez jego obecności Wolfsbane nie jest w stanie poddać się terapii, choć pragnie odzyskać swe życie z powrotem. Niedaleko Guido usiłuje oglądać kreskówki, lecz przeszkadza mu Madrox, kóry niszczy telewizor. Wykrzykuje, iż po tym jak ratowali ludzi i przyglądali się ludzkiej tragedii, nie pojmuje jak można się zająć oglądaniem filmów rysunkowych. Pojawia się drugi Madrox, usiłujący uspokoić duplikat, lecz obaj zaczynają się kłócić. Trzeci duplikat jest towarzyski i pragnie pójść z Guido się odprężyć. Strong Guy radzi zabrać mu swe klony na terapię do dr Samsona, bowiem w widoczny sposób reprezentują one strony jego osobowości. Tymczasem Jamie czyta w łóżku książkę zatytułowaną "Człowiek, Mutant i Nowa Ludzkość" pocąc się obficie i z przerażniem wpatrując się w zapisane strony.


Lorna spaceruje po deszczu, zastanawiając się jak rozwiązać problem Rahne. Martwi ją także Jamie, którego najwyraxniej załamało zabicie Mellancampa [Fatal Attractions Crossover]. Nagle uświadamia sobie, iż dziwny stan Jamiego zaczął się wcześniej, od momentu gdy usiłował ocalić życie muta w Genoshy [X-Factor #91]. Wówczas Polaris uświadamia sobie, iż przecież mut ów był nosicielem wirusa spuścizny... nim ma czas zdać sobie sprawę z konsekwencji, atakują ją odziani w technozbroje zabójcy. Lorna ciska nimi magnetycznie na ziemię, lecz kolejni trafiają ją z broni ktra strzela falami radiowymi. Dezorientują one jej moc i błędnik. Polaris z wielkim wysiłkiem przezwycięża atak i uderza magnetyczną mocą, lecz wysiłek sprawia iż spada na ziemię. Napastnicy otaczają ją, zamierzając zabić lecz Lorna zapowiada iż zabierze ze sobą tak wielu z nich jak tylko zdoła. Wówczas znika im z oczu.


I tak stanęła przed mym obliczem, aby ujrzeć światło Nowej Ludzkości.

Autor: Kumos

Galeria numeru

X-Factor #96

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.