Avalon » Serie komiksowe » Wolverine vol. 2 » Wolverine vol. 2 #182

Wolverine vol. 2 #182

Wolverine vol. 2 #182

"Three Funerals and a Wedding"

Postacie
  • * Wolverine
  • * Freddo Pazzo, Johnny Delacavva, Tony Ditello
Cytat

Michael Corleone w "Ojcu Chrzestnym": "Keep your friends close..."
Freddo Pazzo: "'... but your enemies closer.' Hmmpf. Had to name me Freddo, didn't ya, pop? Couldn't name me Michael, oh no..."

Streszczenie

Johnny Delacavva, asystent ojca chrzestnego rodziny Pazzo wpatruje się w pierwszą stronę Daily Bugle, która przedstawia trzech jego ludzi zastrzelonych na przyjęciu weselnym. To kolejny przejaw ich wojny z mafią Rzymianina. Johnny klnie ze złością. Do jego pokoju wchodzi Tony Ditello, trzeci w hierarchii rodziny. Ojciec chrzestny chce widzieć swoją prawą rękę. Johnny otwarcie wyraża swoje niezadowolenie. Tony rozumie go. Przy ostatnich kłopotach i nowej mafii Rzymianina, naruszającej ich teren, wszyscy byliby szczęśliwi, gdyby Delacavva przejął miejsce ojca chrzestnego. Słysząc te słowa Johnny denerwuje się jeszcze bardziej. Ojca chrzestnego można lubić lub nie, ale to on jest szefem i nie można kwestionować jego władzy. Należy go szanować. Proponując Ditello by na zawsze zapomnieli o tej rozmowie, Johnny zmierza do gabinetu Dona. Idzie przez galerię obwieszoną portretami i zdjęciami rodziny Pazzo i zastanawia się, dlaczego sprawy przybrały tak zły obrót. Przypomina sobie dzień, kiedy Sal Pazzo, poprzedni ojciec chrzestny, oddawał ducha. Powitał go wtedy serdecznie w jego pokoju w szpitalu. Nie krył przywiązania do starego towarzysza, ale ostatnia wola, którą mu zakomunikował, nie była przychylna. Sal zdecydował się nie przekazywać Johnny'emu władzy. Przyrzekł swej żonie, gdy umierała, że jego następcą będzie ich syn Freddo. Wiedział, co to znaczyło dla Delacavvy, ale nie można łamać obietnic danych na łożu śmierci. Jednocześnie poprosił swojego przyjaciela o taką obietnicę - aby trwał przy Freddo, był mu doradcą i przyjacielem. Johnny obiecał.


Gabinet Freddo Pazzo. Ubrany w dres Don ogląda "Ojca Chrzestnego" i skrupulatnie notuje przydatne cytaty. Przerywa mu pukanie Johnny'ego. Pazzo jest niezadowolony. Pyta, dlaczego Delacavva kazał mu tak długo czekać. Oświadcza , że kiedy po niego dzwoni, powinien być na miejscu, zanim on odłoży słuchawkę. Johnny pyta, po co został wezwany, ale Freddo trzyma się ceremoniału. Z satysfakcją patrzy, jak asystent całuje jego sygnet i dopiero teraz przechodzi do interesów. Chce wiedzieć coś więcej o masakrze w Chez Bippy [poprzedni numer]. Johnny nie ma zbyt wiele do powiedzenia. Trzech mocnych facetów pociętych na kawałki. Jednemu zabrano nawet dłoń. Jeśli to robota Rzymianina, to jego człowiek przeszedł sam siebie. Johnny ma złe przeczucia. Freddo pyta go o zdanie na temat zabitych gangsterów. Delacavva uważa, że zasłużyli na to. Jednym jest straszenie dłużnika a innym mieszanie w to jego dzieci. Za jego czasów było to nie do pomyślenia. Don pogardliwie prostuje go. To nie są już jego czasy. To czasy Freddo Pazzo i lepiej, żeby Johnny się dostosował. Na stanowisku asystenta Freddo trzyma go i tak tylko z szacunku dla zmarłego ojca.


Rozmowę przerywa Tony Ditello. Zgłosił się człowiek, który twierdzi, że wie coś więcej o masakrze w Chez Bippy. Przyniósł dowód. Na pytanie, jaki to dowód, Tony wprowadza tego człowieka, otoczonego przez trzech ochroniarzy. To Wolverine, trzymający w ręku małą paczuszkę. Na pytanie Fredda, kim jest, odpowiada, że kimś kogo chciał albo nie chciałby poznać. Na pytanie, co jest w pudełku mówi, że coś, co chciał albo nie chciałby zobaczyć i uśmiecha się. Johnny pyta Tony'ego, czy sprawdził zawartość paczki. Ditello potwierdza i każe mu samemu zobaczyć. Podczas, gdy Delacavva odpakowuje pudełko, Freddo ostrzega Logana, żeby nie prowadził żadnych gierek. Wolverine odpowiada, że nigdy nie bawi się w gry. W takim razie Pazzo każe mu wskazać sprawcę masakry. "On." - mówi Logan, wskazując na lustro. Śmiech Fredda przerywa Johnny, mówiąc, że obcy nie żartował. W pudełku była odcięta dłoń jednego z zabitych, rozpoznawalna po charakterystycznym tatuażu. Trójka ochroniarzy wymierza swoje pistolety w Rosomaka, ale on nie w daje się być przejęty. Ditello mówi Donowi, że chciał mu pokazać dłoń, żeby znowu nie oskarżał go o zabicie kogoś bez powodu. Przerywa mu Johnny, którego dziwi, że Logan stoi spokojnie, patrząc na wymierzone w siebie pięć luf. Pyta go, o czym jeszcze wie. "Wiem co się stanie, jeśli nie odłożycie spluw." - mówi spokojnie Wolverine. Freddo stwierdza, że niepokorny intruz coraz bardziej mu się podoba, jednak będą musieli go zabić. W odpowiedzi Logan wykonuje szybki ruch ręką, po czym dmucha. Lufy pięciu pistoletów spadają na ziemię, odcięte u nasady. Ditello nie może uwierzyć własnym oczom. Jego zdumienie wzrasta, kiedy Wolverine przystawia mu do szyi dłoń z częściowo wysuniętymi pazurami. Radzi wszystkim się uspokoić, gdyż ma dla nich propozycję. Freddo jest przestraszony, ale Johnny spokojnie słucha. Logan żąda, aby rodzina zapomniała o długu, z powodu którego zaszlachtował ich trzech ludzi. Johnny gniewnie odpowiada, że nie podobało mu się porwanie dziecka, ale jeśli Wolverine myśli, że może ich nastraszyć i zapomną o tym, co do nich należy, to się myli. Logan uspokaja go. Człowiek miał dług, a on go spłaci. Mieli ostatnio kłopoty z Rzymianinem a on je rozwiąże. Johnny nie ma zamiaru przyjąć tej propozycji, ale Freddo jest innego zdania. W zamian za zlikwidowanie Rzymianina, zgadza się zapomnieć o sprawie.


Patrząc z progu, jak Logan odchodzi w towarzystwie Ditello i jego ludzi, Johnny mówi Donowi, że to był zły pomysł. Ten odpowiada mu cytatem: "Trzymaj swych przyjaciół blisko, ale wrogów jeszcze bliżej." Po tych słowach Freddo wchodzi do domu, zostawiając Delacavvę pełnego złych przeczuć.

Autor: Christoff

Galeria numeru

Wolverine vol. 2 #182

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.