Avalon » Serie komiksowe » Weapon X vol. 2 » Weapon X vol. 2 #12

Weapon X vol. 2 #12

Weapon X vol. 2 #12

"The Underground" - part 6

Postacie
Cytat

Marrow: "That was for the Morlocks, you bastard!"

Streszczenie

Dymy z pożarów unoszą się nad kompleksem Weapon X. Dyrektor słyszy przez interkom rozpaczliwe prośby żołnierza o wsparcie. Nim żołdak zamilknie na wieki, ma jeszcze czas powiedzieć, że mutanci już są u drzwi pokoju kontroli, co gorsza agent Jackson i jego ludzie zdradzili. Dyrektor wydaje się nie słuchać, tępo wpatruje się w lustro na swym biurku.


Przed pokojem kontroli rozgrywa się prawdziwa bitwa. Byli agenci Weapon X oraz członkowie Podziemia walczą z żołnierzami i Boxbotami [Robotami-strażnikami skonstruowanymi przez Madisona Jeffriesa - dop. Idanow]. Siły Programu mają przewagę liczebną i to w sumie ich jedyna przewaga nad wrogiem. Pośród bitewnego zgiełku Brent krzyczy, że gdy zdobędą pokój kontroli będzie po wszystkim. Domino powalając kolejnego żołnierza mówi, że to nie będzie takie łatwe. Jackson w odpowiedzi niszczy robota, który zachodził Neenę od tyłu. Sarkastycznie stwierdza, że to ona miała mieć na niego oko, a nie na odwrót. Nie czekając na ripostę Jackson mówi, że to oczywiste, że Cable kazał jej trzymać się blisko, bo mu nie ufał. Brentowi wydaje się zabawne, że to akurat Nathana nigdzie nie ma pośród walczących. Domino oznajmia, Brent doskonale wie, że Cable dotrzymuje słowa. W tej chwili po prostu wykonuje inny aspekt zadania.


Z dala od walczących Nathan skrada się ciemnym korytarzem. Z bronią gotową do strzału zbliża się do uchylonych drzwi. Nagle tuż przy nich powala go silny cios. Zaskoczony Cable słyszy od Kane'a, że on nie pozwoli mu tam wejść.


Kanały pod kompleksem Weapon X. Sabretooth rozrywa siatkę blokującą przejście. Niespodziewanie w jego plecy wbija się kilkadziesiąt kościanych strzałek. Marrow wyznaje, że kiedyś bała się Sabretootha. W czasach, gdy była małą dziewczynką ocalali z masakry Morlockowie opowiadali o rzezi. Zwłaszcza o Creedzie. Kiedyś ją to ruszało, ale nie teraz. Już nie jest małą dziewczynką. Victor gratuluje jej, jednak jest zajęty i nie będzie tracił na nią czasu. Zwłaszcza, że jedyne czym Marrow może zwrócić uwagę to te "wykałaczki" tkwiące w jego plecach. Nagle z nadgarstków Sarah wysuwają się kościane pazury, identyczne do tych Wolverine'a. Młoda kobieta pyta Victora czy zwróciła na siebie jego uwagę. Creed z uśmiechem stwierdza, że to wystarczy.


Gabinet Dyrektora. Malcolm rozmyśla o tym, że stracił przewagę, to co go napędzało, co sprawiło, że reaktywował Program. Był zbyt zajęty Aurorą, by przejrzeć Jacksona, nieświadom możliwej działalności podziemnej organizacji mutantów. Wszystko umknęło jego uwadze, wszystko oprócz twarzy. Rozjuszony Dyrektor rozbija lustro, w które jeszcze przed chwilą wpatrywał się. Malcolm chwyta jeden z ostrych szczątków i zaczyna ciąć swą twarz.


Kanały. Sabretooth przyznaje, że Marrow jest twardsza niż myślał. Sarah nie robi sobie nic z tych komplementów i rzuca się na przeciwnika. Creed chwyta ją w locie za ręce, duch bojowy nie wystarczy żeby go pokonać. Na przekór z nadgarstka Marrow wyskakują kolce i przebijają dłoń Creeda. To jednak także nie wystarczy, Sabretooth uderza kobietą o ścianę łamiąc jej pazury. Marrow z przerażeniem spogląda na swoje krwawiące dłonie. Creed chwyta swą przeciwniczkę, słyszał, że trafiła do Programu, gdyż chciała odzyskać urodę. Orając twarz Sarah pazurami stwierdza, że szkoda by było żeby ktoś ją jej teraz odebrał.


Kompleks Weapon X. Kane żałuje, że spotkał się z Nathanem w takich okolicznościach, chciałby wytłumaczyć. Cable ucina mu, powalając go swoją telepatią oznajmia, że nie ma pojęcia w jaki sposób miałby wyjaśnić to, jak się w to wplątał. Nate mówi nieprzytomnemu Garisonowi, że nie spodziewał się, że jego kompleks niższości zaprowadzi go w takie miejsce. Cable był dla niego niczym brat, walczył u jego boku. Tyle razy ratował jego nędzne życie, widać tylko po to żeby miał się stać żołnierzem dla tych "nazistów" z Programu. Cable odchodząc rzuca, że wolałby, aby Kane nie żył. Cybernetyczne oko Garrisona rozbłyska, rozpoczął się restart systemu.


Cable rozbija nogą drzwi do gabinetu Dyrektora mówiąc, że to już koniec. Szef Weapon X nie może odpowiedzieć, gdyż leży nieprzytomny na podłodze. Nathan podchodzi do niego, Colcord nie wywinie się tak łatwo. Przynajmniej nie do czasu, aż wyjawi swe sekrety. Choć telepatia Nate'a szwankuje to musi dowiedzieć się co działo się w Nigdylandii. Gdy z ust Cable'a pada nazwa obozu, jego umysł zalewa cała okrutna prawda. Nate cofa się, nie wyobraża sobie jak ktoś mógł coś takiego zrobić. Nathan wyciąga broń. W imieniu wszystkich ofiar, całej populacji mutantów, skazuje Dyrektora na śmierć za zbrodnie przeciwko ludzkości. Wyrok jednak nie zostaje wykonany, coś wytrąciło Nate'owi broń.


Meltdown niszczy ostatniego mechanicznego przeciwnika oświadczając, że to już koniec. Jackson radzi jej, żeby nie była taka pewna siebie, po czym zauważa coś niepokojącego na monitorze komputera. Drzwi do Pokoju X zostały zniszczone, to oznacza, że na wolności jest ktoś niebezpieczny. Brent nie jest stanie rozwinąć tego tematu, gdyż do pokoju kontroli wpada Cable. Za nim podąża rozgniewany Madison Jeffries oraz całe zastępy Boxbotów.


Kanały kompleksu Weapon X. Marrow krzyczy z bólu, nagle z jej ręki wysuwa się długie ostrze. Sarah miała nadzieję, że Creed zostanie w pobliżu zaworu, który ona właśnie odkręca. Silny strumień wody porywa zaskoczonego Sabretootha. Marrow dzięki ostrzu zaklinowanemu w zaworze nie została zmyta. Kaszląc podchodzi do krawędzi wylotu kanałów. Spoglądając w dół urwiska mówi "To było za Morlocki, draniu".


Cable przychodzi do siebie, zewsząd nacierają roboty. Tabitha krzyczy, że Jeffries produkuje Boxboty szybciej niż oni są je w stanie niszczyć. Cable oznajmia, że na domiar złego, Madison z nieznanych przyczyn jest także odporny na jego telepatię. Nagle do bitwy dołącza się Kane oferując swoją pomoc. Nathan miał rację, jego problemy przytłoczyły go i Garrison stał się częścią Programu. Może i jest za późno, aby właściwie postąpić, ale Kane wie, że nie jest zbyt późno, żeby to zakończyć. Walcząc u boku Cable'a Garrison mówi, że to będzie oznaczało "ściągnięcie" jedynej zdolności, która może go zabić. Systemy Kane'a potwierdzają ładowanie technomorficznych mocy Madisona Jeffriesa. Cyborg żegna się jeszcze ze swym starym przyjacielem po czym zaczyna demontaż Boxbotów. Atak Kane'a osłabił Jeffriesa, Madison pomaga wstać rannemu Dyrektorowi. Były członek Alpha Flight ma nadzieję, że wystarczy mu energii na ucieczkę. Dyrektor oświadcza, że będzie musiał wytrzymać, bo muszą się jeszcze gdzieś zatrzymać.


Członkowie Podziemia i byli agenci Weapon X patrzą na metaliczny posąg, który jeszcze przed chwilą był żyjącym Garrisonem Kane'em. Brent Jackson mówi, że to wzruszające. Kto by pomyślał, że Kane poświęci się. Widać wszyscy są pełni niespodzianek. Usta Jacksona opuszcza zwrot "vive le resistance" [Niech żyje ruch oporu - dop. żabojad Idanow] i wszyscy w pomieszczeniu padają z jękiem niczym rażeni piorunem. Brent kpiąco stwierdza, że Nathan chyba już wykombinował, że został zdradzony. Wyjaśnia jeszcze, że ten francuski zwrot uaktywnił główny komputer Programu Weapon X. Ten był zaprogramowany, żeby zadziałać na obszar mózgu odpowiedzialny za telepatię. W przypadku telepaty takiego jak Cable efektem tego będzie pozbawienie przytomności wszystkich w promieniu stu stóp. Każdego, kto nie ma specjalnego urządzenia, takiego jak to w uchu Jacksona. Brent mówi nieprzytomnemu Nathanowi, że nie mylił się zbytnio nie ufając mu w pełni. Jednak teraz to nie zda się na zbyt wiele...

Autor: Idanow

Galeria numeru

Weapon X vol. 2 #12

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.