Avalon » Serie komiksowe » Weapon X vol. 2 » Weapon X vol. 2 #4

Weapon X vol. 2 #4

Weapon X vol. 2 #4

"The Hunt for Sabretooth" - part 4

Postacie
Cytat

Dr Windsor: "What do you have to say for yourself, agent Sabretooth? I swear, the brutalization that took place at your hands..."
Sabretooth: "I'm afraid yer gonna be a little more specific, Doc, I brutalize a lot of people."

Streszczenie

Kompleks Weapon X, 23:01. Wild Child siedzi na fotelu podłączony do aparatury, która umożliwia oglądanie jego wspomnień na monitorach. Na ekranach widać obrazy, z których jasno wynika, że od dłuższego czasu Sabretooth znęcał się i katował Kyle'a. Dyrektor jest zadziwiony faktem, że Gibney nie zgłosił tego, że Creed go maltretował. "To było nic", na panelu pojawia się wymijająca odpowiedź Kyle'a. Twierdzi on także, że odpowiadał na ataki Victora. Dyrektor coraz bardziej zdenerwowany rozwiewa jego złudzenia, on był dla Creeda jedynie "gryzakiem", zwykłą zabawką.


Przesłuchanie kontynuuje doktor Windsor. Próbuje on bardziej psychologicznego - łagodniejszego - podejścia. Proponuje Kyle'owi by porozmawiali o Aurorze, kobiecie, którą Gibney bardzo kocha. Podczas rozmowy na monitorach pojawiają się obrazy Sabretootha kaleczącego Jeanne-Marie. Kyle przyznaje się do swoich uczuć wobec Aurory, przyznaje także, że czuje się odpowiedzialny za obecny stan swej ukochanej. W chacie próbował ją ostrzec, ale ona nie chciała słuchać. Gdy pojawił się Creed oboje byli sparaliżowani przez strach. Sabretooth zadał pierwszy cios i zaczął się śmiać, tak jak zawsze się śmiał z Kyle'a. Wild Child chciał go zaatakować, jednak Creed miał inne plany. Jeśli Gibney by mu przeszkodził, Aurora straciłaby życie. Zmusił go do siedzenia w kącie, podczas gdy on masakrował Jeanne-Marie. To jednakże nie było wszystko, Creed sprawił, że Kyle płacząc błagał o oszczędzenie życia Aurory. Sabretooth kazał mu się odwrócić i powiedział, że i tak ją zabije. Lecz gdy Kyle się odwrócił, Victora już nie było a Jeanne-Marie leżała na podłodze, ciężko ranna, ale żywa.


Nabrzeże w Seattle. Marrow, Sauron, Washout oraz Kane spadają na totalnie zaskoczonych Bloba i Avalanche'a. Agenci Weapon X żądają od tej dwójki wyjawienia miejsca ukrycia danych skradzionych przez ich dawnego współpracownika - Sabretootha. Dla Avalanche'a te żądania są kompletnie abstrakcyjne i próbuje on wyjaśnić atakującym, że z Creedem współpracowali zaledwie raz. Washout stwierdza, że to samo mówił Toad oraz Marauders. Blob, odpierając ataki Kane'a, mówi, że nawet gdyby posiadali jakieś informacje dotyczące Sabretootha albo dysków, to i tak by ich nie wyjawili. Szala zwycięstwa jednak przechyla się na stronę Weapon X i Avalanche zostaje powalony przez Saurona i Washouta a Dukesem "zajmuje się" Marrow.


Kompleks Weapon X. Dyrektor pozwala odejść Kyle'owi. Dr Windsor stwierdza, że Gibneyowi będzie naprawdę potrzebna pomoc, dla Dyrektora są jednak inne sprawy nie cierpiące zwłoki. Rozkazuje on wprowadzić Sabretootha. Victor wjeżdża skrępowany kaftanem bezpieczeństwa przytwierdzonym do noszy, na twarzy mając metalową maskę. Dyrektor od razu przechodzi do sedna sprawy - chce wiedzieć gdzie Victor ukrył dyski. Creed wyzywająco udaje, że nie wie o co chodzi. Zirytowany Jackson ostrzega Sabretootha, że dzięki aparaturze, do której go podłączono, będą oni w stanie zajrzeć do jego umysłu niezależnie od postawy właściciela. Creed słysząc to zanosi się śmiechem. Mówi, że Program nie jest pierwszą organizacją, która chciała dostać się do jego umysłu. Z biegiem lat Victor nauczył się kilku rzeczy, wystarczy pomyśleć o czymś odrobinę "przyjemniejszym". Na monitorach pojawiają się nagle obrazy zmasakrowanych naukowców oraz Dyrektora i Jacksona. Szef Weapon X mówi Sabretoothowi, że jest jedyny w swoim rodzaju, po czym rozkazuje by wprowadzono Mesmero.


Tymczasem w Seattle czwórka agentów stara się wycisnąć jakiekolwiek informacje z Bloba i Avalanche'a. Marrow nie podoba się obecna sytuacja, przesłuchanie Sabretootha trwa już cały dzień a im nie pozwolono brać w nim udziału. "Wybijanie" informacji z dwójki członków Bractwa też nie za bardzo jej pasuje. Washout, podtapiając Bloba, stwierdza, że Marrow nigdy się nic nie podoba, zresztą Mesmero i Wild Child są w kwaterze głównej więc ich czwórka raczej nie zostanie wykiwana. Sauron odsuwa Johna i wita się z Frederickiem. Pyta go, czy ma jakieś informacje dla swego starego przyjaciela. Blob rażony wyładowaniem Lykosa mówi, że od dawna nie widział Sabretootha. Kane przerywa Sauronowi, on jest pewien co do Dyrektora, i wierzy, że ma on na względzie dobro Programu. Marrow ma co do tego wątpliwości, nie uważa by ponowne przyjęcie Sabretootha do Weapon X było dobre dla kogokolwiek. Wywiązuje się mała sprzeczka na ten temat między mutantką a Sauronem. Kane rozłączą dwójkę agentów na chwilę przed dojściem do rękoczynów. Cała grupa opuszcza magazyn pozostawiając związanych Dukesa i Petrosa samym sobie.


Kompleks Weapon X. Mesmero mówi Dyrektorowi, że nic nie wskórał. Sabretooth ma w głowie nie dające się obejść blokady mentalne. Jackson w takim wypadku ma zamiar dokończyć to, co zaczął Agent Zero, czyli zabić Creeda. Dyrektor zatrzymuje go mówiąc, że nie może mu na to pozwolić. Brent jest tym bardzo zaskoczony. Jedyną osobą, która bardziej nienawidzi Creeda niż on sam jest właśnie Dyrektor. Dopóki sprawa zaginionych dysków nie zostanie rozwiązana Sabretooth będzie żył. Dyrektor patrząc na skrępowanego Victora stwierdza, że szkoda byłoby zmarnować jego talenty. Jackson pojmuje, że Creed mógłby zostać ponownie wcielony w szeregi Weapon X, przypomina on swemu zwierzchnikowi co się stało ostatnim razem. Stojący w głębi pomieszczenia Mesmero mówi Brentowi by się zrelaksował albowiem znalazł odpowiednie rozwiązanie.


Kilka godzin później. Zdenerwowany agent Jackson wychodzi z pomieszczania i idąc korytarzem rzuca na odchodne, że nie ma zamiaru brać w tym udziału. Dyrektor krzyczy za nim, że to on tu rządzi i Brent będzie robił to, co on mu rozkaże. Malcom przeprasza Wild Childa, że znowu został wezwany, ale jest ktoś z kim ma on niedokończone sprawy. Kyle z przerażeniem odkrywa, że tym kimś jest Sabretooth. Wild Child dowiaduje się, że może uderzyć człowieka, który przez miesiące się nad nim znęcał. Dyrektor mówi wystraszonemu Gibney'owi by przestał się mazać i uderzył Creeda. Kyle wymierza cios poczym zakrywa twarz rękami oczekując "odpowiedzi" od Victora. Uderzenie jednak nie nadchodzi, Creed ostrzega tylko, że na jego miejscu nie próbowałby zrobić tego ponownie. Dyrektor informuje Wild Childa, że Sabretooth jeszcze go nie zabił, ponieważ... nie może. Umożliwiły to mentalne blokady umieszczone w umyśle Victora przez Mesmero. Creed nie zrobi nikomu nic złego bez przyzwolenia Programu. Słyszący te nowiny Wild Child uśmiecha się szyderczo i rusza do ataku rzezając Sabretootha. Kyle pozostaje głuchy na wszelkie próby zatrzymania go przez Dyrektora. Malcom w końcu stwierdza, że Gibney sam się o to prosił. Dyrektor wypowiada słowa "wax on"... Odrętwienie opuszcza Sabretootha, który błyskawicznie łapie Kyle'a za gardło i wbija w ścianę. Szef Weapon X spokojnie wypowiada słowa "wax off" i Creed ponownie jest potulny jak baranek. Mesmero zaprogramował Victorowi kilka "bezpiecznych słów", które go włączają i wyłączają. Creed dochodzi do głosu mówiąc, że w innym wypadku wszyscy znajdujący się w pomieszczeniu byliby już posiekani na kawałki. Dyrektor policzkuje go informując jednocześnie, że jest on jedyną osobą, której Victor nie mógłby skrzywdzić choćby nie wiadomo co. Zakrwawiony Creed odprowadza wzrokiem wychodzącego szefa Weapon X.


Dyrektor wchodzi do pokoju i zarazem pracowni Madisona Jeffriesa. Technomorf stwierdza, że to miła niespodzianka i pyta się, czy ich "tajny projekt" został otwarty zgodnie z planem. Dyrektor podając Madisonowi dłoń żałuje, że nie ma tu żadnego ekranu, dzięki któremu mógłby mu dać właściwą odpowiedź. Jeffries żartobliwie stwierdza, że technologia nie stanowi problemu kiedy jest w pobliżu, po czym stwarza szeroki ekran. Madison, patrząc na obraz, zauważa, że Dyrektor wykorzystał jego najnowsze modele jednostek Box. Dyrektor wychodząc mówi Jeffriesowi, że powinien być z siebie dumy gdyż odwalił kawał dobrej roboty. Madison patrzy na ekran i z uśmiechem zagada się z opinią swego zwierzchnika. Na ekranie widać trzy jednostki Box spędzające dużą grupę mutantów za ogrodzenie obozu koncentracyjnego...

Autor: Idanow

Galeria numeru

Weapon X vol. 2 #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.