Avalon » Serie komiksowe » Weapon X vol. 2 » Weapon X vol. 2 #7

Weapon X vol. 2 #7

Weapon X vol. 2 #7

"The Underground" - part 1

Postacie
Cytat

Blaquesmith: "Target Mesmero dropped off agents Kane and Washout a while ago... he then proceeded to pick up three women, hypnotised them, brought them back to the limo and... well, you get the idea. Now he's just joyriding.
Cable: "Three girls, huh? Gee, no wonder you've been glued to this screen for the last few hours, you dirty old man..."

Streszczenie

Waszyngton, trwa właśnie konferencja prasowa dotycząca doniesień, jakoby duże liczby osób były porywane z domów w środku nocy. Rzecznik prasowy, pan Thorton, wyjaśnia, iż zatrzymywani są jedynie niebezpieczni osobnicy związani z działalnością terrorystyczną. Mężczyzna zapewnia, że żadne potajemne działania nie mają miejsca. Pada pytanie dotyczące tego co właściwie się dzieje, dlaczego coraz większe liczby obywateli USA trafiają to tak zwanej "Nigdylandii". Rzecznik prasowy oświadcza z uśmiechem na ustach, że to miejsce to mit, zwykły wymysł mediów. Dziennikarz drąży dalej temat, jeśli mutanci nie są zabierani do "Nigdylandii" to gdzie trafiają. Thorton wyjaśnia, że podejrzani osobnicy trafiają do tajnej bazy wojskowej, której on jest oficjalnym łącznikiem rządowym. Sytuacja jest wystarczająco skomplikowana, zatrzymywani nie tylko są Amerykanami, ale w dodatku są jeszcze mutantami. Okoliczności wymagają tajności, by odbicia więźniów nie próbowali ludzie pokroju Magneto. Niczyje prawa obywatelskie nie są łamane, z ust Thortona pada kolejne zapewnienie. Wszystko jest jak najbardziej legalne, co mężczyzna gwarantuje własnym słowem. To co się odbywa ma jedynie zagwarantować bezpieczeństwo Ameryki i w obecnych czasach gdzie zagrożenie stanowią homo sapiens jak i homo superior, jest to jedyne wyjście. Thorton kończąc konferencję dziękuje zebranym wyrażając nadzieję iż wszelkie wątpliwości dotyczące istnienia "Nigdylandii" zostały rozwiane, i że naród amerykański został zapewniony, że może liczyć na swój rząd w chwilach takich jak te.


Z głębi pomieszczenia występ rządowego łącznika tajemniczej bazy wojskowej był obserwowany przez dwie kobiety - Domino oraz Tabithę Smith. Obie panie są pewne co do tożsamości mężczyzny odpowiadającego na pytania dziennikarzy, lecz dla pewności łączą się Blaquesmithem i Cable'm. Przez radio zostają poinformowane, że komputer już analizuje twarz Thortona. Po chwili wszystko jest jasne, rzecznik prowadzący konferencję prasową to nikt inny tylko Mesmero korzystający ze swych mocy hipnotycznych. W sali komputerowej przed wieloma monitorami pokazującymi poszczególnych agentów Weapon X siedzi Blaquesmith, w głębi pomieszczenia, usadowiony w fotelu Cable obserwuje rozwijającą się sytuację. Domino będąc na jednym z ekranów proponuje, by wreszcie wzięli Weapon X w obroty. Blaquesmith stwierdza, że mógłby zakłócić przekaz, ujawnić prawdziwe oblicze Mesmero na antenie krajowej telewizji. Cable nie zgadza się na takie posunięcie co wzbudza protest Meltdown. Tabitha ma dość czekania i chciałaby wreszcie wkroczyć do akcji. Komputer Blaquesmitha coś sygnalizuje i geniusz mechaniczny informuje Nathana, że moce Mesmero są wzmacniane przez jakieś urządzenie. Domino dochodzi do wniosku, że Weapon X wysyła podświadome informacje poprzez telewizję i tym samym wpływa na ludzi w ich własnych domach. Jednak Nate'a to nie przekonuje, nawet gdyby Dyrektor we własnej osobie zaczął chodzić od domu do domu to odpowiedź wciąż brzmi "nie". Program przedobrzył sprawę. Ich obawy potwierdziły się, rządowy oddział żołnierzy mutantów ukrywa coś dużego. Nie musieli przecież ryzykować wykorzystaniem Mesmero w sposób w jaki to zrobili. Słowa "mutant" i "terrorysta" użyte odpowiednią ilość razy sprawią, że ludzie przestaną się przejmować nawet tym, że staruszki będą trafiały do więzień. Weapon X pokazało swe karty, Cable woli zachować asa w rękawie. Nathan wyjaśnia, że jeśli teraz zdemaskują Mesmero to agitatorzy Programu następnego dnia będą płakać w kamery o "świństwie wykręconym przez mutantów", a w to opinia publiczna by uwierzyła nader chętnie. Oni muszą być sprytniejsi, przeciwnik jest większy, silniejszy, ma więcej środków jednak nie ma elementu zaskoczenia. Program nie ma pojęcia o istnieniu Podziemia i Cable chce by tak dalej pozostało. Nate kasując zdjęcie Dyrektora mówi, że gdy wreszcie wykonają swój ruch, będzie on decydujący. Maverick, pozostający do tej pory w cieniu, proponuje, że Mesmero powinien być śledzony. Pomysł ten aprobuje Blaquesmith gdyż Mesmero jest jednym z filarów Weapon X. Informacje zdobyte o nim teraz zaowocują w przyszłości. Domino też jest za takim rozwiązaniem, dzięki niemu dowiedzieli się na przykład co może wyprowadzić z równowagi Dyrektora Weapon X. Wiadomość o ponownym wyjściu za mąż jego żony wywabiła go z ukrycia. Cable zgadza się i powierza misję porzucenia nadajnika Domino i Meltdown.


Kwatera główna Weapon X, na sali gimnastycznej Dyrektor pomaga Jeanne-Marie w rekonwalescencji. Po przejściu kilku metrów Aurora wpada w ramiona Malcolma i całuje go namiętnie. To "nagroda" na którą zasłużyła. Dyrektor jest pod wrażeniem postępów jakie Jeanne-Marie poczyniła, wkrótce jej obrażenia będą jedynie złym wspomnieniem. Aurora po raz kolejny zapewnia, że nie udałoby się to bez jego pomocy. Jeanne-Marie przeglądając się w lustrze mówi, że po tym czego doznała z rąk Sabretootha myślała, że nigdy ponownie nie będzie mogła poczuć się piękna, aż do tej chwili. Aurora odwraca się do Malcolma, gdyż ma do niego prośbę. Obejmując jego twarz pyta czy kiedyś zastanawiał się nad operacją, lecz Malcolm nie daje jej dokończyć wiedząc o co jej chodzi. Jego odpowiedź brzmi "nie". Jeanne-Marie jest zaskoczona jego odmową. Lekarze, którzy jej pomogli z pewnością mogliby zrobić to samo dla niego. Widząc wachanie Malcolma Aurora ciągnie dalej. Wie ona, że doznał on urazów fizycznych jak i psychicznych z ręki Wolverine'a, jednak nie może pojąć co on z tego ma, że pozostawił swą twarz tak zmasakrowaną. Dyrektor wyjaśnia, że gdy opuściła go żona jedynie jego wygląd dał mu motywację, by przetrwać te wyczerpujące miesiące szpitalu. Właśnie to stale przypominało mu o akcie bezmyślnej przemocy, której dopuścił się Wolverine i o tym co zrobi on w odwecie. Aurora stara się przekonać go, że to już przeszłość, ona pragnie by dołączył do niej tutaj, w przyszłości. Jeanne-Marie prosi by rozważył jej prośbę, by zrobił to dla niej.


Para nie zdaje sobie sprawy, że jest obserwowana przez Wild Childa. Kyle wciąż nie może zapomnieć o swej ukochanej. Zaskoczony przez Jacksona i Saurona chce uciekać jednak Brent zatrzymuje go. Jego widok całującej się pary także przyprawia o mdłości. Brent poufale mówi Kyle'owi, że nie zdobędzie on Jeanne-Marie dopóty, dopóki u jej boku będzie Dyrektor. Jackson pyta czy Wild Child nie byłby gotów przedsięwziąć kroków by usunąć go z objęć Aurory, czy nie chciałby być znowu ze swą ukochaną.


Waszyngton. Mesmero oraz Kane i Washout pełniący role ochroniarzy wychodzą z budynku po zakończonej konferencji prasowej. Mesmero jest zadowolony z akcji wszakże to był jego plan. Ta trójka jest obserwowana przez Meltdown oraz Domino przebraną za klauna. Rozpoczyna się "przedstawianie". Nagle jedna z piłeczek, którymi żonglowała Neena trafia w głowę Mesmero. Tabitha korzysta z chwili zamieszania wywołanego przez tłumaczącą się Domino, pomaga wstać "trafionemu" mężczyźnie i niezauważenie wrzuca mu do butonierki nadajnik. Rosły ochroniarz ma już ochotę "przyłożyć" niezdarnej kobiecie jednak Mesmero uspokaja go nie chcąc ściągać na siebie niepotrzebnie uwagi. W bazie Podziemia Blaquesmith jest mile zaskoczony, że Tabithcie wreszcie udało się coś dobrze zrobić. Uwaga Nathana skupia się na ochroniarzu, który groził Neenie. Ku lekkiemu zaskoczeniu Cable'a, komputer identyfikuje go jako Garrisona Kane'a - starego przyjaciela Dayspringa. Dla Blaquesmitha to wcale nie jest nowość gdyż wywiad donosił, że cyborg przeszedł "na drugą stronę". Nathan jednak wciąż miał nadzieję, że tak się nie stało. Blaquesmith próbuje go pocieszyć, jednakże Cable ucina mu i wychodząc mówi, że wszystko idzie zgodnie z planem. Jeśli Kane będzie na tyle głupi by wejść mu w drogę to Nate osobiście wyrwie mu jego cybernetyczne serce.


Denver w stanie Colorado. Dwie postacie stoją przed barem szybkiej obsługi. W chwilę po ich wejściu do środka w budynku rozlegają się nieludzkie krzyki.


Kwatera główna Podziemia, kilka godzin później. Nathan prosi Blaquesmitha o raport sytuacyjny. Mesmero wysadził z limuzyny swoich ochroniarzy i korzystając ze swych zdolności "poderwał" trójkę młodych kobiet. Przez ostatnie kilka godzin krążył po okolicy "korzystając z życia". Rozmowę przerywa im Maverick, mówi, że powinni coś zobaczyć. Na ekranie dziennikarz telewizyjny mówi o kolejnej, już trzeciej masakrze. Ludzie zostali poszatkowani i rozszarpani na strzępy, niektórych części ciał dotąd nie znaleziono. Reporter zadaje pytanie kto może być za to odpowiedzialny. Sam daje sobie odpowiedź, nie ludzie tylko mutanci. Kamera pokazuje szerokie ujęcie, na dachu baru szybkiej obsługi widać napis "Uwolnić Nigdylandię". Reporter wyjaśnia, że "Nigdylandia" to nazwa nadana przez dziennikarzy nieznanej lokacji, gdzie rząd przetrzymuje mutantów podejrzanych o działalność terrorystyczną. Cable z niedowierzaniem malującym się na twarzy stwierdza, że coś takiego nie jest im potrzebne w tej chwili. To jedynie podsyci niechętne mutantom nastroje. Cable prosi Mavericka by zajął się tym, ma on sprawdzić czy homo superior naprawdę za tym wszystkim stoją, a jeśli tak, ma zrobić to w czym jest najlepszy.


Prywatne mieszkanie, podgląd z mikrokamery. Mesmero wraca do domu. Hipnotyzer przeprasza za spóźnienie, wie, że miał być wcześniej. Prosi by jego rozmówczyni nie zaczynała mówić jakim to on jest nieodpowiedzialnym, nieopiekuńczym draniem. Otwierają się drzwi i widać leżącą w łóżku kobietę. Jest ona podłączona do kroplówki oraz respiratora, to... matka Mesmero.

Autor: Idanow

Galeria numeru

Weapon X vol. 2 #7

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.