Avalon » Serie komiksowe » X-Men » X-Men #141

X-Men #141

X-Men #141

"Murder at the Mansion" - part 3: "Whodunit?"

Postacie
Cytat

Angel o swoich dzieciach: "I'm gonna call 'em after the Jackson family."

Streszczenie

Bishop odnajduje Sage leżącą w trawie i mamroczącą coś o "słońcu w pudełku". Lucas znajduje na jej głowie specjalny punkt nacisku i powoduje "restart" komputerowego umysłu. Tessa dochodzi do siebie, stwierdza jednak, że ktoś w jakiś sposób wymazał z jej mózgu gigabajty danych. Nie pamięta wydarzeń ostatniej godziny. Pokazuje tylko na chatkę, do której wtedy zmierzała. W środku nie znajdują nikogo, tylko wiszące u sufitu kokony wydzielające dziwny zapach. Sage podejrzewa, że to jakiś rodzaj jaj. Bishop stwierdza, że powinni zawiadomić Xaviera. Tessa pyta, dlaczego zawsze gdy w ich życie wkracza Emma Frost, niesie ze sobą kłopoty i zamęt. Nawet po śmierci. Dodaje, że nie powinni przebywać dłużej w chatce, gdyż ryzykują skażenie. Lucas znajduje w jednej ze stojących tu skrzynek pistolet i proponuje udać się do profesora.


Gabinet Xaviera. Charles i Beast wypytują Beaka o zabójstwo Emmy. Dla obu jest oczywiste, że chłopak kłamie, chcąc wziąć winę na siebie. Profesor pyta Barnella, czy zabójczynią nie była Angel. Ten rozpaczliwie twierdzi, że to on. Począł razem z dziewczyną potworne dzieci i nie chciał żeby ktoś się dowiedział. Hank łagodnie pyta go o ciążę Angel. Beak tłumaczy, że w związku z jej fizjologią "urodziła" już po pięciu dniach. Z płaczem wyznaje, że dziewczyna bała się wyrzucenia ze Szkoły jeśli Frost o wszystkim doniesie, więc zastrzelił nauczycielkę.

Xavier pyta, dlaczego bali się wyrzucenia, skoro byli jednymi z najcenniejszych studentów. Chce wiedzieć, kto straszył Angel tymi rzeczami. Beak nie wie czy była to Emma czy ktoś inny. Beast pyta, gdzie jest teraz Angel. Barnell łka, że nie widział jej od czasu kiedy przesłuchiwał ją Bishop. Krzyczy, że ma już wszystkiego dość. Przybywają Bishop i Sage. Lucas pokazuje Xavierowi narzędzie zbrodni - specjalny pistolet skonstruowany tak, by mógł zniszczyć diamentową formę Emmy. Mówi też o chatce wypełnionej kokonami i ataku na Sage. Tessa podejrzewa, że to Angel zaatakowała ją by chronić swoje larwy. Na dźwięk słowa "larwy" oburza się Beak, pytając kto dał jej prawo traktować je jak insekty albo medyczne ciekawostki. Xavier przerywa rozmowę i proponuje udać się na miejsce.


Później w laboratorium Hank kontynuuje dopasowywanie elementów ciała Emmy. Wchodzi Jean, mówiąc mu, że próbuje dokonać niemożliwego. Beast stwierdza, że nigdy dotąd nie zatrzymywało go to. Wypomina jej też atak na Emmę i stwierdza, że powinna była rozwiązać swoje kłopoty małżeńskie ze Scottem dawno temu. Jean przyznaje mu rację i wręcza znaleziony przez siebie kawałek diamentu - usta. McCoy przyjmuje go z wdzięcznością. Stwierdza, że pewnie on jest głównym podejrzanym o zabójstwo. Przypomina o swoim alibi - był w operze z dziewczynkami Emmy. Jean mówi, że Kukułki są biegłymi telepatkami i mogły manipulować jego umysłem. Hank pyta, czy ona też go podejrzewa. Kobieta każe u się nie wygłupiać. Chodzi jej o to, że mogły kazać mu widzieć co tylko chciały. Wczorajszy spektakl był odwołany ze względu na telefon o podłożonej bombie. Stwierdza też, że wyczuwa wokół rozkruszonego ciała resztki świadomości Emmy.


Bishop, Sage, profesor i Xorn badają okolice chatki. Chińczyk ręczy za dwójkę swoich podopiecznych. Jest pewny, że tego nie zrobili. Xavier jest skłonny się z nim zgodzić. Sage znajduje w krzakach pusty kokon. Wygląda na to, że miot już się wylęgł. Rzeczywiście, Lucas otwiera drzwi i jego oczom ukazuje się niezwykły widok. Angel siedzi po turecku na środku pokoju a nad jej głową fruwają cztery słodkie bobasy. Kolejne dwa, podobne do Beaka raczkują u jej stóp. Barnell z zachwytem równym dziewczynie przygląda się swoim potomkom. Ze smutkiem mówi jej też, że nie zdołał oszukać Xaviera. Bishop pokazuje Angel pistolet z jej odciskami palców. Dziewczyna przyznaje się. Zrobiła to, bo Frost dowiedziała się o czymś, ale nie pamięta o czym. Charles domyśla się nagle co się stało. Angel trzymała pistolet, ale to nie ona pociągnęła za spust.


Szkoła. Trzy Kukułki patrzą na Esme, która zmierza w kierunku wyjścia, ciągnąc za sobą kuferek. Mówią jej, że nie może tak po prostu opuścić Szkoły. Dziewczyna oznajmia, że robi to co zechce. Ufarbuje włosy i rozsławi swe imię w świecie a one wszystkie mogą się zamknąć.


Laboratorium. Jean przyzywa moc Phoenix. Uspokaja Hanka, mówiąc że panuje nad sobą. Wydaje się jej, że potrafi scalić ciało Emmy. Sonduje mózg Hanka by umiejscowić wszystkie organy na właściwym miejscu Mówi mu też, że Emma naprawdę zakochała się w jej mężu. Każe się jej obudzić, mówiąc że Scott jej potrzebuje. I scalone ciało Emmy Frost powraca do życia, krzycząc - "Esme!".


Bishop i Sage stają na drodze zmierzającej do bramy Esme. Mówią jej, że wiedzą już kto zastrzelił Emmę. Angel była pod jej psioniczną kontrolą. Wiedzą też, że użyła Kopa by zwiększyć swoją moc i zdominowała umysły swoich sióstr, a kiedy Sophie opierała się, doprowadziła do jej śmierci. Lucas pyta, dlaczego? Esme z grymasem nienawiści mówi, że Frost myślała zawsze o sobie i chciała uczynić ją na swoje podobieństwo. Tymczasem ona nie jest do niej podobna pod żadnym względem. Bishop stwierdza, że nie przekonuje go taki motyw zabójstwa. Za tym stoi ktoś większy. Esme złowrogo oznajmia, że wkrótce dowiedzą się, kto to. Zatrzymuje dwójkę detektywów nagłym atakiem telepatycznym i spokojnie otwiera sobie bramę. Podjeżdża taksówka bez kierowcy. Dziewczyna wsiada i samochód odjeżdża, nie zatrzymywany przez nikogo.


Do bramy docierają Xavier, Xorn oraz Beak i Angel ze swoimi dziećmi. Profesor uwalnia detektywów z mentalnego szoku. Sage oznajmia, że atak Esme odblokował coś w jej pamięci. Przypomina sobie zapach sosen i męskich feromonów. A potem pistolet przystawiony do jej głowy. Z jej obliczeń wynika, że napastnik musiał mieć ponad 1,85 metra wzrostu. Nie mogli to zatem być Beak ani Angel. Kto więc? Bishop ma inne pytanie - "Gdzie, do diabła, jest Scott Summers".

Autor: Christoff

Galeria numeru

X-Men #141

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.