Avalon » Serie komiksowe » X-Men » X-Men #134

X-Men #134

X-Men #134

"Kid Omega"

Postacie
Cytat

Stepford Cuckoos o Jumbo: "It's not the sort of thing we're normally keen on, but he made some lovely clothes for the X-Factory store. Tentacle stockings, wing gloves..."

Streszczenie

Nowy Jork, dzielnica mutantów. Czteroręki idol zmutowanych nastolatków - Jumbo Carnation - wychodzi właśnie z dyskoteki i próbuje złapać taksówkę. Podchodzi do niego piątka nieprzyjemnie wyglądających młodych ludzi i prosi o autograf. Patrząc na nich pogardliwie, Jumbo podpisuje się, po czym pyta, czy ma jeszcze dołożyć całusy. Nagle młodzieńcy rzucają się na niego i jeden z nich wkłada mu coś do ust. Cała piątka ucieka, krzycząc, że mutant zmienia się w plastik. Jumbo kona na chodniku.


Sala lekcyjna w Instytucie Xaviera, następnego dnia. Student telepata - Slick - oznajmia swoim kolegom o śmierci Jumbo. Klasowy prymus Quentin Quire prosi go, żeby wyszedł z jego głowy, gdyż przeszkadza mu w pracy nad napędem antygrawitacyjnym dla Marthy Johanson [Martha jest mózgiem zamkniętym w szklanym kloszu, patrz NXM #118-120 - Christoff]. Slick odpowiada mu, że ona przynajmniej żyje, a jego dziewczyna Tatoo tworzy na swojej skórze napis "on jest palantem". Slick oznajmia, że ułożył piosenkę ku czci zmarłego i zaśpiewa ją zaraz po lunchu, po czym oboje wychodzą. Quentin zwierza się wyglądającemu jak szkielet Globowi Hermanowi, że uważa, iż Tatoo dostrzega w Slicku tylko wystrzałowy wygląd, w ogóle nie dbając o to, jaki jest. Glob stwierdza, że wcale go to nie dziwi, sam chciałby tak wyglądać. Obaj podziwiają pięć identycznych wychowanek Emmy Frost - Stepford Cuckoos - i dyskutują o swoich i Slicka szansach u nich. Quentin uważa, że cała charyzma tego idola Instytutu pochodzi z ilustrowanych czasopism, a o prawdziwej klasie nie ma on pojęcia. Pokazuje koledze coś, co na nim robi wrażenie - numer Daily Bugle sprzed wielu lat, kiedy istnienie mutantów dopiero wychodziło na jaw. Ich dyskusję przerywa wiadomość dla Quire, właśnie dzwonią do niego z domu.


W ogrodzie Stepford Cuckoos opowiadają Emmie Frost o śmierci Jumbo. Był on najpopularniejszym kreatorem mody dla mutantów, specjalizującym się w częściach ubrania noszonych na skrzydłach czy mackach. Jego śmierć bardzo wstrząsnęła młodym pokoleniem, choć Frost nigdy o nim nie słyszała. Dziewczęta proszą ją też, żeby nie włączała Quentina do przedstawienia "Taniec Planet", które ma się odbyć podczas Dnia Otwartego dla ludzi w Instytucie. Twierdzą, że wyczuwają coś złego w jego umyśle. Emma uważa, że przemawia przez nie zazdrość, gdyż Quire jest ich głównym rywalem w nauce i pupilem Xaviera.


Dzielnica mutantów. Cyclops i Beast wspomagają posterunkowego Fostera w śledztwie w sprawie śmierci Jumbo Carnation. McCoy za pomocą swego węchu wyczuwa, że mutant po prostu ugotował się pod swoją teflonową skórą. Stwierdza też, że jego krew była skażona. Na odchodnym prosi o znaleziony przy zmarłym inhalator, który zawierał nowy narkotyk, zwany przez mutantów "Kopem". Żegnając się, Foster gratuluje Hankowi, że miał odwagę przyznać się do homoseksualizmu, co powoduje zaprzeczenie Cyclopsa. Mutanci wsiadają do helikoptera. W drodze powrotnej Scott prosi przyjaciela, by wytłumaczył mu, dlaczego podaje się za geja, choć nim nie jest. Beast wyjaśnia, że na początku chciał zranić rzucającą go Trish Tilby. Gdy reporterka rozgłosiła wszystko w mediach, postanowił jednak wykorzystać sytuację, by walczyć ze stereotypem gejów i propagować tolerancję. Rozmowa schodzi na temat na Jean. Summers pyta Hanka, co sądzi o jej ostatnich manifestacjach Phoenix. Wygląda na to, że fizycznie nic jej nie dolega, ale nikt nie może stwierdzić, czego doświadcza jej psychika. McCoy uważa, że Scott po prostu przelewa swoje lęki na nią. Ostatnio jest nawet bardziej zamknięty w sobie niż zwykle. Ponieważ jego żona wkrótce wraca, radzi mu, aby uważał na Emmę. Wspominając stare czasy, przyjaciele lądują w Instytucie i podchodzą do Frost. Emma prosi Beasta, aby zdjął z dachu szkoły uszkodzoną przez kawalarzy kulę ziemską - dekorację do "Tańca Planet". Henry odkrywa, że w miejscu wyspy Genosha jest wypalona papierosem dziura. Na dole pięcioraczki pytają Scotta, kiedy Jean wróci z Hong Kongu. Są pewne, że ten bardzo tęskni za żoną. Emma zaprasza Summersa na rozmowę o ostatnich wydarzeniach, a Beast zamierza przedyskutować ze Stepford Cuckoos ich pomysły na Dzień Otwarty.


Slick, przygrywając sobie na gitarze, śpiewa piosenkę na cześć Jumbo. Quentin pyta go, czemu właściwie ma służyć ten idiotyzm. Grajek nie rozumie, o co chodzi jego koledze. Quire odpowiada pytając go, czy wie jak to jest, kiedy człowiek dowiaduje się, że jest kimś innym niż sądził. On właśnie się dowiedział. Teraz chce pokazać to samo Slickowi. Używa swej mutacyjnej mocy i na miejscu przystojnego młodzieńca staje groteskowy stworek. Tatoo odwraca się od swego chłopaka z obrzydzeniem. Mimo jego zapewnień, że jest wciąż tą samą osobą, nie chce mieć z nim do czynienia. Quire triumfalnie oświadcza, że właśnie tak nikłą rzeczą jest charyzma.


Gabinet Xaviera, później. Profesor oznajmia Quentinowi, że nie spodziewał się takiego wybryku po swoim najzdolniejszym studencie. Proponuje mu, aby zrobił sobie małą przerwę w nauce. Quire broni się, stwierdzając, że Slick łamał zasady Instytutu, budując telepatycznie fałszywy wizerunek macho. Beast nie zgadza się z tym, uważa, że telepatę wiele kosztowało, aby przełamać swoją nieśmiałość i udało mu się to dopiero pod tą nieprawdziwą postacią. Quentin nadal oponuje i odmawia udania się na urlop. Oświadcza, że właśnie dowiedział się, że był adoptowany. Cały jego stary świat legł w gruzach i chłopak patrzy na rzeczy w nowy sposób; między innymi zaczyna powątpiewać w utopijną wizję Xaviera. McCoy ma dla niego jeszcze jedną zaskakującą wiadomość - ostatnie badania wykryły, że prawdopodobnie przechodzi ponowną mutację.


Później, dzielnica mutantów. Quentin wpatruje się w obrys ciała zabitego Jumbo, myśląc o kłamliwym świecie. Jego rodzice oszukiwali go, Xavier wierzy w kłamstwa, cały świat nie ma sensu. Chłopak wciąga dużą dawkę "Kopa" i wchodzi do zakładu fryzjerskiego. Prosi, by ostrzyc go jak postać na rysunku pop-artowego twórcy...

Autor: Christoff

Galeria numeru

X-Men #134

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.