Avalon » Serie komiksowe » X-Men » X-Men #113

X-Men #113

X-Men #113

"Eve of Destruction" - part 4: "Conclusion!"

Postacie
Streszczenie

X-Men są rozwścieczeni śmiercią Dazzler. Paulie obraża Magneto, za co ten unosi chłopaka w górę i zamierza rozerwać go na strzępy manipulując żelazem w jego krwi. Wysiłki Magnusa na nic się jednak zdają, gdyż Paulie jest odporny na wszelkie skierowane przeciw niemu ataki. Do walki włącza się Northstar, który z ogromną szybkością okłada Magneto pięściami. Zirytowany Mistrz Magnetyzmu wyrzuca Provenzano w przestrzeń kosmiczną, gdzie mutant będzie pozbawiony tlenu i Jean Paul zmuszony jest lecieć mu na ratunek. Tymczasem do akcji wkracza Johanna Cargill, która atakuje z zaskoczenia swojego niedawnego mentora. Magneto podejrzewa, że Jean użyła swoich mocy aby kontrolować byłą ambasador Genoshy, na co Phoenix odpowiada ironicznym "to byłoby niemoralne, nie sądzisz?".

 

Przed wejściem na plac dwójka strażników zostaje powalona jednym celnym strzałem przez Cyclopsa. Wewnątrz tymczasem Leyu uderza w Magneto używając wszystkich swoich sił. Okazuje się jednak, że ogień jest kiepską bronią na Mistrza Magnetyzmu, który dzięki swoim zdolnościom z łatwością jest w stanie pozbyć się ciepła ze swego organizmu. W odwecie Magnus zamyka Sunpyre w metalowym 'kokonie' uniemożliwiając jej dalszą walkę. Na placu boju zostają już tylko Jean i Hector. Phoenix telepatycznie oznajmia młodemu mutantowi, że muszą wytrzymać jeszcze tylko kilka chwil.


Na pancerniku pływającym po morzu w okolicach Genoshy Northstar reanimuje Pauliego robiąc mu sztuczne oddychanie, lecz zaraz po ocknięciu się tego drugiego zostaje posądzony o mniej szlachetne intencje. Obaj panowie szybko sobie wyjaśniają nieporozumienie i już chwilę później są w drodze do Genoshy, gdzie Magneto zamierza właśnie rozprawić się z kolejnym mutantem. Hector, bo o niego chodzi, prezentuje w końcu swoje, zdolności [do tej pory jedynym jego wyróżnikiem był ohydny wygląd]. Chłopak potrafi manipulować 'widzialnością' innych ciał. Dotykający go Magneto częściowo znika, a właściwie zanika jego skóra uwidaczniając organy wewnętrzne mężczyzny. Wywołuje to również potworny ból głowy. Magnus szybko jednak odzyskuje koncentrację i wyrzuca Hectora daleko od siebie. Moment po tym Mistrz Magnetyzmu zostaje postrzelony przez Cyclopsa, który właśnie dostał się na plac wraz z Loganem. Wolverine czym prędzej chce odciąć Xaviera, zostaje jednak powstrzymany przez Phoenix i postanawia jej zaufać. Summersa natomiast otacza grupka mutów, gotowych bronić swego pana za cenę własnego życia. Cyclops oddaje kolejny strzał w kierunku Magneto, który, mimo że odbity, dochodzi jednak celu i trafia w hełm trzymany przez Magnusa, który to z kolei uderza go w głowę. Rozwścieczony mutant rzuca nim w Scotta i nawet po tym jak hełm zostaje przepołowiony nadal zmierza w kierunku lidera X-Men i w końcu powala go na ziemię. Widząc to do walki włącza się Wolverine i rzuca się na przeciwnika, nie bacząc na fakt, iż cały jego szkielet zbudowany jest z metalu. Magneto okazuje dużą pewność siebie, rozprawił się już kiedyś z Loganem, co kosztowało tego drugiego utratę adamantium na dłuższy czas [odzyskał je w jednym z poprzednich numerów]. Magnus zamierza powtórzyć tamtą operację, tym razem jednak chce raz na zawsze pozbyć się Wolverine'a. Jak wielkie jest jego zdziwienie, gdy okazuje się, iż nie jest w stanie użyć swych zdolności manipulowania metalami. Lider Acolytes odwraca się i ze zdumieniem stwierdza, że Xavier stoi wolny parę metrów od niego, podtrzymywany przez Amelię Voght.


Teraz dopiero Jean wyjawia cały, misternie uknuty plan. Jedynym sposobem na pokonanie Magneto było spowodowanie, aby uwierzył w swoją wygraną nim jeszcze ona nastąpiła. To osłabiło jego czujność. Okazuje się, że na krzyżu od dłuższego czasu wisiał nie Xavier, a... Dazzler! Phoenix pozwoliła Magnusowi myśleć, że zabił Alison podczas gdy ta zamieniła się z Profesorem miejscami i wytworzyła wokół siebie holograficzny obraz Xaviera. Gdy już mentor X-Men był wolny, nie było problemu z zablokowaniem mocy Magneto. Mistrz Magnetyzmu po raz kolejny powtarza, że musiał postąpić tak jak postąpił, gdyż świat w którym żyją rządzi się zasadami "zabijesz, lub zostaniesz zabity". Te słowa są jednocześnie ostatnimi jakie wypowie, ponieważ w grupie mutantów jest jeden, który wie co musi zrobić. Wolverine, uważając to za jedyne wyjście, zadaje ostateczny cios przeszywając Magneto swoimi pazurami.


Epilog.

Następnego ranka piątka mutantów, która tak dobrze spisała się na swojej pierwszej misji, odchodzi, każdy do swego domu. Podobnie czyni Dazzler. Pytana przez Xaviera, co ze sprawą Mojoświata oznajmia, że może ona poczekać jeszcze jeden dzień. Profesor, Logan, Scott i Jean postanawiają natomiast w końcu się zrelaksować przy dobrym piwie.

Autor: viq

Galeria numeru

X-Men #113

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.