Avalon » Serie komiksowe » X-Men » X-Men #143

X-Men #143

X-Men #143

"Assault on Weapon Plus" - part 2: "The World"

Postacie
Cytat

technik: "What about the two test specimens in the Euthanasium?"
profesor Dalton: "Them? We froze The World just as microwave desintegration was begining. They'll burn in eternity together... at least until we press restart after lunchtime. Like Paolo and Francesca in Dante's Inferno..."

Streszczenie

To jego dom, jego historia - Świat. Tutaj słabi, dziwni, niepotrzebni, złożeni z ludzkich i mechanicznych tkanek zmierzają do Eutanazjum by odebrać swoją nagrodę. I tylko w głębokich zakamarkach ich świadomości świdruje pytanie - co, jeśli nie ma żadnej nagrody w ogniu?


Wyposażony w kamerę dziennikarz i towarzyszący mu zielonoskóry mutant przyglądają się ogromnej kopule, otoczonej ogrodzeniem pod napięciem. To jest właśnie Świat - coś o czym wiedzą tylko nieliczni. Obok nich na gałęzi siedzi ptak. Ptak, który zamiast oczu ma kamery, dostarczające obraz do wnętrza kompleksu. Tam, w jednym z laboratoriów pochylony nad technoorganicznym ciałem chirurg objaśnia asystentom znaczenie Eutanazjum. Pozwala ono na regulację populacji Świata - populacji istot ludzkich połączonych z nanotechnologią Sentinels. Obiekty te są następnie testowane w specjalnych scenariuszach przygotowanych dzięki technologii sztucznej ewolucji. Regularne bombardowanie promieniami Gamma wywołuje nowe mutacje a eugeniczna selekcja pozwala utrzymać całe stado na dobrym poziomie jakości. Cały ten proces pozwala im przyśpieszać proces ewolucji i tworzyć wysoko rozwiniętych super-żołnierzy. Jeden z techników przerywa profesorowi, wskazując na widocznych na monitorze dwóch intruzów. Ten radzi się nimi nie przejmować - ochrona Świata jest bardzo wydajna. Wszyscy ponownie pochylają się nad stołem, nie widząc na ekranach nadbiegającej grupy umundurowanych komandosów. Profesor proponuje lunch a potem krótką wycieczkę po tajnikach fuzji ludzi z maszynami. Wskazując na rozpadającą się w płomieniach Eutanazjum parę mówi, że gdy tylko tam wkroczyli, czas w Świecie został wyłączony. Będą płonąć bez końca, dopóki ktoś nie zrestartuje systemu. Profesor Dalton i technik zdejmują fartuchy i wychodzą na taras, kontynuując rozmowę. Nie wiedzą, że podsłuchuje ich dwóch intruzów, którzy zdążyli już wspiąć się po ścianie, przez nikogo nie zauważeni.


Profesor tłumaczy, że czas w Świecie jest pod ich całkowitą kontrolą. Mogą go zwalniać, przyśpieszać, zatrzymywać wedle woli. Technik pyta go, czy ta technologia nie jest przypadkiem oparta na Komorze Zmian, nad którą pracował w organizacji Zaawansowanych Idei Mechanicznych (A.I.M.). Dalton jest zaskoczony, że technik zna jego sekret. Głos z tyłu oznajmia, że pora zapłacić za zdradę. Podsłuchującą dwójkę ochlapuje krew dwójki naukowców. Dostrzegają wbiegający oddział ludzi w białych kombinezonach i hełmach. Członkowie A.I.M. przedarli się przez zabezpieczenia i przetrząsają zdobyty teren. Chcieliby znaleźć jakiś żywy obiekt do testów. Jeden z nich wskazuje pytająco na białe światło w studni prowadzącej do wnętrza Świata. Dowódca przypomina słowa Daltona o manipulacji czasem. Ku swemu zdumieniu żołnierze A.I.M. dostrzegają w studni wspinającą się istotę, najwyraźniej ignorującą prawa fizyki temporalnej. Po chwili ich głosy milkną.


Fantomex pokazuje Cyclopsowi i Wolverine'owi kopułę Świata. Kilometr kwadratowy mikrorzeczywistości z własną kulturą i historią. Sala tortur, w której jego matka została sparzona z maszyną i urodził się on. Teraz każe swemu pojazdowi-mutacji E.V.A. zaczekać tu na nich. Odnajdują wypaloną laserem dziurę w ogrodzeniu i, zastanawiając się kto mógł ją zrobić, przechodzą na drugą stronę. Otoczenie Świata to prawdziwe pobojowisko. Logan rozpoznaje w porozrzucanych wszędzie ciałach żołnierzy A.I.M. - wszyscy martwi. Wyjaśnia Fantomexowi, że to członkowie grupy międzynarodowych terrorystów-naukowców, głównie niedocenieni i zakompleksieni uczeni. Pytaniem jest, co zrobiło z nich taką sieczkę. Wygląda na to, że ich kombinezony eksplodowały od środka. Fantomex stwierdza, że to Weapon XV. Nagle dostrzega przemykającego się bokiem człowieka i rusza za nim.


Dziennikarz ucieka w panice. Złodziej wyskakuje zza węgła i powala go na ziemię. Ma zamiar go zabić, ale Cyclops powstrzymuje go, przypominając że to cywil. Dziennikarz w panice wyjąkuje, że przybył tu z towarzyszem - obrońcą praw mutantów. Zginął on, gdy "to" spojrzało na niego. Po prostu spojrzało i umarł. Fantomex znajduje jego kamerę i proponuje towarzyszom przyjrzeć się filmowi. Żołnierze A.I.M strzelają do istoty wspinającej się po ścianie studni. Ta jednak opiera się potężnym strzałom i dalej podąża w ich kierunku. Najemnicy widzą, że otwiera oczy i krzyczą żeby w nie nie patrzeć. Kształt zazyna się wyłaniać, kiedy seria strzałów niszczy kamerę. Cyclops i Fantomex unikają zranień, ale strzelający z ukrycia trzej najemnicy trafiają Logana i zabijają dziennikarza. Wolverine doczołguje się do ukrytego za filarem Cyclopsa i każe mu użyć promieni optycznych.

Scott mówi, że nie potrafi, coś nie pozwala mu strzelać. Fantomex przypomina, że nie zabrał go tu ze względu na perfekcyjną sylwetkę. Cyclops ponownie oświadcza, że skończył z X-Men i porzucił żonę, gdyż miał dość życia bohatera. Logan przypomina mu, że to nie kolejna misja X-Men. To oni są tu agresorami więc radzi mu przegonić wrogów i ruszać dalej. Sam przygotowuje się do ataku, ignorując ostrzeżenia Fantomexa, że A.I.M. mają "rail guns". Ze wściekłym rykiem skacze na najbliższego przeciwnika, jednak ten wystrzeliwuje zanim dosięgają go pazury. Po otrzymaniu postrzału z tej broni Logan pada nieprzytomny. Jednak jego atak odwraca uwagę najemników od Fantomexa, który zachodzi ich od tyłu i zabija dwóch, szyderczo wołając "przychodzę w pokoju!" Trzeci, przyparty do muru zaczyna bełkotać coś o postaci, która go nie zauważyła i dlatego przeżył. Miała dymiącą głowę i patrzyła na ludzi tak mocno, że wybuchali. Złodziej bez śladu litości przykłada mu pistolet do głowy. Tymczasem Logan wraca do przytomności, mówiąc że już dawno tak nie oberwał. Broń A.I.M. zatrzymała jego serce na jakieś pół minuty. Licząc na przeżycie jeniec wyjaśnia, że zaatakowali Świat chcąc odzyskać ukradzioną technologię, ale nie mieli nic wspólnego z tą straszliwą istotą. Fantomex ponownie nazywa ją Bronią Piętnaście.


W środku, przy wejściu do środowiska Świata. Fantomex mówi, że teoretycznie mogą zamrozić czas i zatrzymać Weapon XV, jednak nie ma pewności. Logan był Bronią X, on Bronią XIII, trudno więc powiedzieć, jakie możliwości ma piętnasty model tej serii maszyn do zabijania. Wolverine mówi Cyclopsowi, że jeśli nie chce, nie musi im dalej towarzyszyć. Scott oczywiście odmawia odłączenia się. Fantomex mówi Rosomakowi, że we wszystkich kartotekach figurował jako James Logan. Jego czynnik gojący czynił z niego idealny obiekt do wiwisekcji i implantacji pamięci. Oto specjalność Świata. Teraz złodziej staje przed wrotami do tego piekła i nawołuje Broń XV, aby się pokazała.

Autor: Christoff

Galeria numeru

X-Men #143

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.