Avalon » Serie komiksowe » X-Men » X-Men #71

X-Men #71

X-Men #71

"A House in Order"

Postacie
Cytat

Maggot: "Ag, she donnered you, boykie."
Cannonball: "What? What does that mean?"

Streszczenie

Phoenix medytuje wisząc w powietrzu rozmyślając o ostatnich wydarzeniach. Bastion opustoszył rezydencję a mutanci stracili wszystko co posiadali, włącznie z Cerebro. Zdrada Gambita i prawda którą ukrywał tak długo, zatruła myśli wszystkich X-Men, najbardziej wpływając na Rogue. Nie ma już Profesora Xaviera, który przepadł po tym jak stał się Onslaughtem i został uwięziony przez władze. Nie wiadomo gdzie jest Bishop. A to nie koniec dramatycznych przemian w życiu X-Men. Phoenix traci koncentrację i spada na podłogę, gdy przez łącze telepatyczne dosięga ją ból Scotta, cierpiącego po operacji usunięcia nano-bomby. Jean okrywa go zastanawiając się co dalej stanie się z X-Men.


Siedzący przy śniadaniu Cannonball, Beast, Cecilia Reyes oraz Maggot spoglądają zniesmaczeni na pokaz obrzydliwości jaki prezentuje Marrow. Je rękami, jednocześnie prowokacyjnie odrywając z czaszki swe rosnące kości. Beast zainteresowany postanawia je zbadać, a powstrzymująca mdłości Cecilia plącząc się w słowach mówi, iż chciałaby mu towarzyszyć. Sam ma dość patrzenia na Marrow i wychodzi, podczas gdy Iceman zwraca jej uwagę iż nie jest już w tunelach Morloków i mogłaby zacząć używać łyżki. Marrow rzuca jedzenie na ziemię, mówiąc iż nie używa także szczotki i wychodzi. Maggot pozwala sobie na uszczypliwe komentarz, kierując odzywki do Jean, która wchodzi do kuchni. Oburza to Bobby'ego, lecz Jean uspokaja go. Na pytanie czemu Maggot nie je śniadania, odpowiada iż zje jeśli Jean poda mu je do łóżka. Phoenix zastanawia się gdzie podziały się jego pasożyty i postanawia przeskanować je telepatycznie, aby dowiedzieć się czym są. Tymczasem zmierzają one w stronę Salem.


Logan i Ororo znajdują się w stodole, w której wygrzebują z ziemi coś ukrytego tam wcześniej. Wolvie stwierdza, iż nie podobają mu się nowi członkowie X-Men, co Storm kwituje stwierdzeniem iż powinni dac im szansę, tak jak oni dali kiedyś niemu. X-Men nie są już rodziną, którą byli niegdyś, lecz może to się zmieni. Pojawia się Phoenix, a Logan pyta czy podrzucić ją i Scotta na lotnisko. Jean wie, że Wolvie nie chce aby opuszczała rezydencję, lecz nigdy się do tego nie przyzna. Pyta co robią i okazuje się, iż Storm wykopała ukryte niegdyś należące do niej ozdoby, w tym noszoną niegdyś tiarę oraz wytruch. Jean pyta Scotta czemu nie ufa nowym mutantom, ten stwierdza iż ma zwyczaj ufac tylko sobie. Pojawiają się Maggot i Cecilia Reyse, a Cannonball oznajmia z przekąsem iż na prośbę Cyclopsa ma oprowadzić ich po Salem. Phoenix pyta czy zapoznali się z zasadami obowiązującymi X-Men podczas wizyt w mieście, które mają na celu nieujawnienie ich obecności. Maggot przytakuje z nonszalancją, podczas gdy Cec wyraźnie je lekceważy, mówiąc iż nie musi zajmowac się takimi rzeczami, bowiem tak długo żyła jako człowiek, iż nie ma z tym żadnych problemów. Pojawia się Marrow, która znowu zaczyna prowokować pozostałych. Pyta Storm co zrobi jeśli nie będzie przestrzegać żadnych zasad, zabije ją? Phoenix telepatycznie ostrzega Ororo, aby nie dała się sprowokować, lecz Storm zimno odpowiada Marrow iż będzie się jej słuchać. Maggot usiłuej rozładować sytuację żartem, a Marrow odpycha go i wychodzi. Uderza piorun, którym Storm daje upust gniewowi.


W Wenecji gdzie znajduje się Sebastian Shaw rozmyślający o porazkach jakie Hellfire Club doznał ostatnio od Black Air pojawia się tajemniczy przybysz. Czas zatrzymuje się, a Shaw otrzymuje papier na który spogląda przerażony. Przybysz każe mu przeczytać to co mu dał, czas rusza znowu, przybysz znika a Shaw wygląda na mocno przerażonego tym co otrzymał.


W rezydencji Beast żegna się z odjeżdżającą do NY Trish, co obserwuje z okna Logan. Mówi do Scotta co myśli o tym co stało się z X-Men, zas Scott przypomina mu jak postąpiłby Profesor. Logan oznajmia, iż Xaviera już nie ma, więc powinny zmienić się reguły, co Cyclops kwituje stwierdzeniem, iż gdyby sądził że się zmienią nie opuszczłby X-Men.


W Salem mutanci dostrzegają zgromadzenie przed sklepem z RTV. Na ekranach telewizorów reporterzy przekazują iż nastąpiło nieprawdopodbne. Pojawili się z powrotem uznani za zmarłych Avengers i Fantastic Four, bohaterowie którzy zginęli walcząc z Onslaughtem. Tłum zaczyna bić brawo, a w serca wszystkich wstępuje nadzieja. Tymczasem w rezydencji Logan godzi się wreszcie z myślą iż nowi dołączą do zespołu i pyta Ororo co dalej.


W Kairze cierpiący mężczyzna dostarcza paczkę na pokład samolotu, wiedząc iż musi to uczynić. Pada martwy brocząc obficie krwią. Paczka zaadresowana jesto do Ororo.


W Salem X-Men kierują się ku rezydencji, zaś jeden z włóczęgów widzi iż w jego strone coś pełznie. Zostaje wciągnięty do zaułka, gdzie zostaje pożarty w błysku światła. W rezydencji pomimo swych wątpliwości Scott i Jean wsiadają do taksówki żegnając się z przyjaciółmi. Opuszczają X-Men kierując się na Alaskę. Tymczasem Marrow odnajduje Logan. Oznajmia, iż jeśli zamierza pozostać w szkole, musi nauczyć się od niego przestrzegać pewnych zasad. Jest w szkole, a lekcja właśnie się rozpoczęła.

Autor: Kumos

Galeria numeru

X-Men #71

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.