Avalon » Serie komiksowe » X-Men » X-Men #164

X-Men #164

X-Men #164

"Heroes And Villains" - part 4: "Full Circle"

Postacie
Cytat

Gambit: "I thought you said we were safe!"
Mindee: "Well, I lied, okay? I just didn't see the need to worry you."

Streszczenie

Atak Bractwa na Instytut Xaviera trwa. Mammomax próbuje ocucić Avalanche po psychicznym ataku Mindee, podczas gdy Kukułka i Gambit z trudem unikają ataku Exodusa. Iluzje, które Mindee wprowadzała do jego umysłu okazały się nieskuteczne, ale w ostatniej chwili zjawia się Icarus, który unosi ich w powietrze, ratując przed spadającymi fragmentami budynku. Dziewczyna zabrania mu jednak odlatywać, bo chce spróbować pokonać z dystansu Black Toma, który właśnie miażdży pnączami Rogue. Pomoc przychodzi jednak z innej strony, gdy nagle głowa Toma zostaje obcięta, po celnym ciosie patelnią, zadanym przez sześcioręką kucharkę. To jednak nie robi większego wrażenia na Cassidym, bo zaraz odtwarza sobie głowę i atakuje także młodą mutantkę.


Biegnący na pomoc X-Men trafiają na Sabretootha, który wciąż dochodzi do siebie, po tym, jak Northstar połamał nim kilka drzew. Logan postanawia zostać tu i zająć się osobistymi porachunkami z Creedem, a reszta udaje się w dalszą drogę.


Avalanche wreszcie dochodzi do siebie, więc Mammomax przypomina mu, że przyszli tu zabijać i powinien wreszcie wziąć się do roboty. Zanim Petros zdąży zwrócić mu uwagę, że dłużej siedzi w tym fachu, zostaje ponownie ogłuszony - tym razem przez Northstara. Mammomaz nie wie, co się dzieje, a kiedy Exodus próbuje wydać mu rozkaz, zaczyna wytykać mu nieudolność i brak przygotowania do ataku. Nie zdążą jednak dogłębnie przedyskutować tej kwestii, ponieważ X-Men wreszcie dotarli na miejsce i zamierzają bronić swojego domu. Havok zaczyna wydawać rozkazy i wysyła Northstara, żeby sprawdził, czy Annie i Carterowi nic się nie stało. Ten jednak zapewnia, że są bezpieczni. Juggernaut atakuje Mammomaxa, który stanął mu na drodze do Black Toma. Soki trawienne nie robią na nim wrażenia, a jedynie doprowadzają do wściekłości, którą wyładowuje, rzucając przeciwnikiem na wszystkie strony.


Rogue błaga Toma, by nie robił krzywdy kucharce. Ten jednak tylko szydzi sobie z niej i głośno zastanawia się, dlaczego chce bronić kogoś, kogo imienia nawet nie zna. W tej chwili zjawia się Northstar, który nie tylko zna Marylin i historię jej życia, ale też gotów jest na wszystko, by ją bronić. Atakując z superszybkością rozrywa pnącza Toma i zmienia go w drzazgi w przeciągu sekund. Poszło mu aż zbyt łatwo, a to dlatego, że Cassidy rozproszył się, zapuszczając korzenie głeboko pod rezydencją i teraz odbudowuje się, większy i potężniejszy niż przedtem.


Po chwili jego pnącza oplatają wszystko i wszystkich, niszcząc, dusząc i miażdżąc. Havok zauważa, że jedynym sposobem na powstrzymanie Toma jest kontrola myśli, ale Mindee twierdzi, że jego umysł jest zbyt rozproszony. Na szczęście jest Nocturne, która wnika w pień Toma, by stoczyć wewnętrzną walkę z jego osobą rozproszoną w każdej komórce roślinnej.


Exodus rozkazuje Avalanche zniszczyć ciało Toma, ale ten waha się. Xorn każe Polaris przenieść X-Men w bezpieczne miejsce, bo zamierza otworzyć hełm i wciągnąć napastników do czarnej dziury w swojej głowie. Wszyscy zdają sobie sprawę, jakie to jest ryzykowne, ale nie widać innego wyjścia. Nocturne decyduje się poświęcić, żeby utrzymać w całości ciało Toma. Mindee na wszelki wypadek wymazuje wspomnienia Bractwa, żeby nie wiedzieli, gdzie znajduje się Instytut, gdyby udało im się kiedyś powrócić. Kiedy w końcu Xorn otwiera hełm i zaczyna wsysać wszystkich, Juggernaut nie puszcza Mammomaxa, pozwalając wessać się z innymi. Na pożegnanie mówi, że będzie się opiekował Nocturne, a jeśli nie przeżyją tego, przynajmniej udowodni Sammy'emu, że jest boaterem.


Po chwili wszyscy znikają, a Xorn z powrotem zakłada swoją maskę. Nie chce wyjaśniać, co się z nimi stało, ani nawet czy żyją, prosi tylko o chwilę na medytację, żeby oczyścić aurę. Northstar wreszcie mówi Alexowi, że Aniie wyjechała, ale on dobrze o tym wie. W tej chwili bardziej martwi się o Logana, który po starciu z Creedem wygląda na ledwie żywego. Twierdzi jednak, że z przeciwnikiem jest jeszcze gorzej i na dowód pokazuje kilka zębów Sabretootha.


Epilog. Annie odjeżdża w siną dal. Martwi ją dziwna cisza na tylnim siedzeniu, więc pyta, co się dzieje. Gdy Carter odpowiada, że bawi się ze swoją niewidzialną przyjaciółką, Annie stwierdza, że w tej chwili wymyślona przyjaciółka może mu się przydać. Ale świecące oczy zdradzają, że jest tam z nimi ktoś jak najbardziej realny.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

X-Men #164

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.