Avalon » Serie komiksowe » X-Men » X-Men #127

X-Men #127

X-Men #127

"Of Living and Dying"

Postacie
Cytat

Xorn: "There is no word for a monster in any mutant dictionary"

Streszczenie

Xorn, Cyclops i Phoenix tłumią zamieszki w Nowym Jorku. Ludzie są wzburzeni rzekomym atakiem potwora, który przybył z dzielnicy mutantów. Jako dowód pokazują szczątki psa, którego pożarł napastnik. Ponieważ X-Men nie przyjmują do wiadomości tej historii, tłum oskarża ich o wspieranie swoich niebezpiecznych pobratymców. Dla ludzi wszyscy mutanci to potwory. Później, w instytucie, Xorn zwierza się Profesorowi X ze swojej goryczy. Pamięta, jak jego chińscy oprawcy też nazywali go potworem. Xavier pociesza go, mówiąc, że ludzkość odczuwa podświadomą potrzebę obwiniania kogoś za błędy, ale zadaniem X-Men jest budowanie mostów pomiędzy obydwoma gatunkami i szerzenie tolerancji. Xorn do końca nie wie, czym jest. Wie tylko, że kiedy był chłopcem, jego głowa zmieniła się w miniaturowe słońce, które zostało ukryte pod żelazną maską. Rzeczywistość postrzega jako wzory energii, a mówi, grawitacyjnie wprawiając w drganie cząsteczki powietrza. Teraz prosi profesora, żeby przy pomocy Cerebry sprawdził plotkę o potworze w dzielnicy mutantów. Xavier chwilowo nie może tego zrobić, gdyż urządzenie jest poddawane modyfikacjom. Radzi Chińczykowi, aby przeprowadził tradycyjne śledztwo, przy okazji poznając nowe dla siebie miasto.


W Chinatown Xorn spotyka starego człowieka, pochodzącego z jego prowincji w Chinach. Starzec wręcza mu książeczkę, która staje się pamiętnikiem mutanta. Jest bardzo dumny, że jego rodak osiągnął taką pozycję, iż pokazują go w telewizji. Gdy podniesiony na duchu Xorn opuszcza dzielnicę, ludzie obrzucają go śmieciami.


W Mutanttown Chińczyk odnajduje poszukiwanego potwora. Jest nim dwunastoletni chłopiec-smok, Sonny Bean. Jego matka, prawdopodobnie ze strachu, nigdy nie wypuszczała go z domu, ale wymknął się podczas jej nieobecności. Pożarł psa z głodu a nie ze złośliwości, jednak dla wszystkich i tak jest potworem. Kobieta postanowiła skrócić cierpienia swoje i syna - oboje zażyli dużą dawkę środków nasennych. Xorn nie ma zamiaru pozwolić obojgu umrzeć, jednak gdy podchodzi do umierającej kobiety, chłopiec źle odgaduje jego zamiary i atakuje go. Wyrzuca mutanta przez ścianę budynku i rzuca się na niego. Przebywający w pobliżu policjanci zaczynają ostrzeliwać chłopca, który przedziera się do apteki, próbując znaleźć lekarstwo dla matki. W końcu do akcji wkracza "stróż porządku" z miotaczem ognia, podpalając młodzika ku rozpaczy Xorna. Jego smutek jest tym większy, że wyczuł, iż mutant w ciągu kilku dni przeszedłby przeobrażenie, stając się czymś nowym i pięknym. Chińczyk próbuje przy pomocy swoich zdolności pomóc płonącemu żywcem chłopcu, ale jest za późno.


Trochę później policjanci usuwają szkody a Xorn pomaga ludziom, zranionym przez szalejącego smoka. Potem w milczeniu obserwuje dźwig, transportujący jego ciało. W swoim pamiętniku zapisuje, że próbował za pomocą liter oddać swoje uczucia w tym momencie, ale to jednak nie to samo. W lejącym deszczu spotyka się ze starcem z Chinatown. Siedząc pod daszkiem jedzą razem ryż i wspominają dawne czasy. A życie toczy się dalej.

Autor: Christoff

Galeria numeru

X-Men #127

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.