Avalon » Serie komiksowe » X-Men » X-Men #145

X-Men #145

X-Men #145

"Assault on Weapon Plus" - part 4: "The Devil"

Postacie
Cytat

Weapon XV: "Doctor Sublime has told me my purpose is to exterminate all traces of the mutant genetic line on Earth. But there are millions of living mutations and... I wonder... I could have been a painter, as well..."

Streszczenie

"Jaki jest cel życia?" - to pytanie świdruje umysł zbliżającego się do orbitalnej stacji Weapon Plus Broni XV. Opuścił więzienie Świata by znaleźć odpowiedź na nie i wiele innych pytań. Ale jest ich za dużo, jest za dużo wszystkiego. Wszystko należy do niego, ale ta wielość go przytłacza. Chciałby, żeby ktoś powiedział mu co ma robić. Przez śluzę wchodzi do środka, gdzie wita go załoga stacji. Wygląda na to, że wszystko poszło tak, jak zaplanowali. Mutanci zaatakowali i zniszczyli miejsce, w którym się narodził, więc przybył tutaj. Dowódca przyznaje mu, że może czuć się zdezorientowany, ale dotarł w miejsce, które przygotowali dla niego i jemu podobnych cybernetycznych wojowników. Pyta go, czy pamięta już swój główny cel? "Zniszczyć mutantów?", odpowiada niepewnie Weapon XV.


Niosąca w swoim wnętrzu Cyclopsa, Wolverine'a i Fantomexa E.V.A. zbliża się do stacji. Jej skany wskazują, że kompleks jest ciągle w fazie konstrukcji i operuje na dziesięciu procentach mocy. Wejście jest otwarte. Cyclops zastanawia się, dlaczego cyborg nie zabił go podczas walki na pięści. To przypominało bardziej program treningowy niż prawdziwy pojedynek. Fantomex radzi przygotować się do ataku. Scott ściąga kurtkę X-Men, mówiąc że Xavier nie powinien być kojarzony z ich akcją. Cała trójka wyskakuje z E.V.Y. już wewnątrz hangaru i wskakuje do śluzy. Oczekuje ich piętnastu uzbrojonych strażników. Szaleńczą serią strzałów Fantomex kładzie większość napastników od razu. Po chwili centrum dowodzenia jest oczyszczone. Złodziej radzi wysadzić to wszystko w diabły i zniknąć bez śladu. Cyclops znajduje dziennik pokładowy. Wynika z niego, że stacja miała być w pełni uruchomiona w przeciągu dwóch tygodni.

Weapon Plus ma zamiar zacząć działać oficjalnie. Fantomex otwiera komputerową bazę danych i woła Wolverine'a. Są tu dane o całym jego życiu przed Weapon X. Ma dziesięć minut na skopiowanie tego. Logan każe im ruszać. Dogoni ich gdy skończy. Jest tak zafascynowany pojawiającymi się przed nim danymi o kolejnych projektach Weapon, że przestaje zwracać uwagę na to, co dzieje się wokół niego.


Wokół Fantomexa i Cyclopsa padają strzały. To ośmiu pozostałych członków ochrony atakuje. Podczas gdy oni stawiają czoła napastnikom, Wolverine nadal biernie wpatruje się w monitor. Właśnie dowiedział się, że od numeru seryjnego X produkty Weapon miały zaimplantowaną pamięć, co miało ułatwiać kontrolę ich agresywnego zachowania. Stojący nad ciałami strażników złodziej mówi, że skończyli i mogą wracać do E.V.Y. Logan każe im iść. On musi zobaczyć kim był przed staniem się Weapon X. Nagle złodziej wyczuwa coś niepokojącego. Faktycznie, E.V.A. została właśnie złapana przez metalowe pręty, elementy systemu obronnego. Na jednym z mniejszych monitorów pojawia się postać człowieka w uniformie Weapon Plus. Mężczyzna szyderczo wita Fantomexa, mówiąc że znają jego słabość - układ nerwowy poza obrębem ciała. Podczas gdy E.V.A. jest rażona prądem, złodziej zaczyna zwijać się z bólu. Dopiero po aktywacji rezerwowego systemu nerwowego zaczyna odzyskiwać zmysły. Mówi, że nie może zostawić E.V.Y. Cyclops woła Logana, jednak ten nadal ignoruje co się wokół niego dzieje. Właśnie doszedł do pliku, na który czekał.


Cyclops pyta ciągle wracającego do siebie Fantomexa o okrągły stół, przy którym siedzi. Złodziej wyjaśnia, że miała to być ich kwatera główna, gdzie mieli omawiać plany eksterminacji mutantów. Wskazuje na krzesła z imionami: obok Fantomexa - Weapon XIII, Huntsman - Weapon XII i Ultimaton - Weapon XV. Ruszając śladami walki, które pozostawiła E.V.A., obaj zjeżdżają na niższy poziom. Tam, w specjalnych komorach, pływają nowe projekty Weapon Plus, przygotowywane do wylęgu. Jedna z nich jest pusta i tylko napis "Fantomex" wyjaśnia, co kiedyś było jej zawartością. Złodziej stwierdza, że przedstawienie brygady zabójców jako coś w rodzaju komiksowego zespołu superbohaterów było świetnym projektem marketingowym Weapon Plus. Cyclops naiwnie pyta, czy w takim razie wojna jest nieunikniona, ludzie nigdy im nie zaufają i zawsze będą chcieli ich zniszczyć. Pyta też towarzysza, czy wyobraża sobie jak to jest być znienawidzonym bez względu na wszystko, nieważne jak bardzo pragnie się to zmienić? Fantomex prosi go, żeby uciekał. Jego pomoc i towarzystwo były niezwykle cenne, ale lepiej żeby już szedł. Ciągle są kapsuły, dzięki którym może się stąd wydostać. Scott odmawia. Złodziej wskazuje na kałużę płynów ustrojowych E.V.Y., porozlewanych po podłodze. W końcu docierają i do niej, uwięzionej w roju przebijających ją metalowych prętów i jęczącą z bólu. Rozpacz Fantomexa jest wyjątkowo szczera. Na ekranie znowu pojawia się postać w uniformie. Szyderczy osobnik wyjaśnia złodziejowi, że jest osobą obecną przy budowie Świata i jego narodzinach - szefem Weapon Plus. Był nim odkąd sięga pamięcią. Fantomex bardzo go zawiódł. Miał grać rolę skrytobójcy w ich wesołej drużynie. Miał być bohaterem, typem frontmana, którego ludzie będą kochać. Kilka mózgów, niezależny układ nerwowy, nanoaktywna krew i wizerunek macho - dali mu wszystko ale on uciekł. W tym momencie E.V.A. eksploduje a jej szczątki spadają w dół, do systemu wentylacyjnego stacji. Fantomex pada, krzycząc z bólu i rozpaczy. Szef Weapon Plus mówi, że mają już kontrakty z telewizją. Wszyscy będą ich kochać i nikt nie zwróci uwagi na kilku wstrętnych mutantów, którzy zginą przy okazji. Jego informator w Instytucie Xaviera donosi o nowej grupie mutantów, gromadzącej broń i ekwipunek - poważnym zagrożeniu dla ludzkości. Stacja przetrwa ten daremny atak a Weapon XV wyeliminuje ich zgodnie ze swym programem. Potem, w ciągu dwóch tygodni, mieszkańcy komór przebudzą się do życia i mutanci zostaną humanitarnie wyeliminowani. "Nie sądzę!", woła Cyclops, zarzucając sobie Fantomexa na ramię i rzucając się do ucieczki.


W centrum dowodzenia Logan spogląda na stojącego przed nim Weapon XV, oświadczając mu, że wybrał wyjątkowo nieodpowiedni moment. Cyborg powtarza pytanie o cel życia. Wolverine pyta, czy wygląda na filozofa? Weapon XV mówi, że doktor Sublime kazał mu zniszczyć wszelkie organizmy ze śladem mutacji, ale ponieważ są ich miliony, zastanawia się, czy nie lepiej zostać malarzem. Logan patrzy na niego z obłędem w oczach. Właśnie odkrył kim i czym jest i stwierdził, że niektórzy rodzą się aby zabijać i tylko do tego się nadają. Cała reszta to tylko okłamywanie samego siebie. Cel życia? Logan po prostu naciska przycisk i stacja wylatuje w powietrze.

Autor: Christoff

Galeria numeru

X-Men #145

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.