Avalon » Serie komiksowe » Wolverine vol. 3 » Wolverine vol. 3 #14

Wolverine vol. 3 #14

Wolverine vol. 3 #14

"Return of the Native" - part 2

Postacie
Cytat

Sabretooth do sekretarki: "Be a good little girl and run along now. We'll play later."

Streszczenie

Kanada, popołudnie. Tubylec leży na posłaniu w swej grocie u podnóża gór. Wokół walają się porozrzucane kości. Ubrana w łachmany istota podnosi się i na czworakach przechodzi do wejścia. Pociąga nozdrzami, łowiąc okoliczne zapachy. Nagle nad drzewami niedaleko dostrzega smużkę dymu. Oczy Tubylca napełniają się nienawiścią.


Seattle. Mimo protestów sekretarki Sabretooth bezczelnie wchodzi do gabinetu Willoughby'ego. Siedzący już tam Murray mówi podwładnej, że wszystko jest w porządku. Creed bezczelnie spogląda na dziewczynę i każe jej uciekać. Obiecuje, że zabawią się później. Po jej wyjściu bezczelnie pyta pracodawców, czy może ją dostać. Willoughby nazywa go odrażającym. Victor odpiera, że dostają to, za co płacą. Murray pyta go czy znalazł Logana. Sabretooth potwierdza. Willoughby ze złością pyta, co w takim razie tu robi? Zwracając się do Murraya, Creed nazywa jego podwładnego głupcem. Wyjaśnia, że nie śledzi Wolverine'a, bo ten tego oczekuje. Dobrze wie, że wykorzystują go jako psa gończego. Jeśli na razie dadzą mu spokój, będzie mógł się odprężyć i łatwiej będzie mu wytropić Tubylca. A kiedy już to zrobi, Victor zgarnie ich obu. Murray pyta go, czy zdoła ich odnaleźć. Poprzednim razem dwa tygodnie zajęło mu wytropienie Tubylca. Sabretooth tłumaczy, że wtedy nie wiedział czego szuka. Teraz będzie mógł podążać za zapachem Logana.


Kanada, noc. Wolverine siedzi przy małym ognisku, wyciągając ręce do ognia. W dzbanku grzeje się woda. Tubylec obserwuje go z krzaków. Logan cichym głosem mówi, że wie o jego obecności. Mówi, że prawie za nim tęsknił. Ma odpowiedni zapach - zapach lasu, do którego należy. Zdejmuje czajnik z ognia i zalewa kubek herbaty. Szepcze, że jest sam. Upewnił się. Bierze łyk napoju i wstaje. Odchodzi kilka kroków od ognia i mówi Tubylcowi, że po prostu tu postoi i poczeka. Po chwili dzika istota wychodzi z zarośli i staje na czworakach z drugiej strony ognia. Stoją tak, patrząc na siebie długi czas - Rosomak i Tubylec - istota o wyraźnie kobiecych kształtach. W końcu ognisko przygasa. Logan nie spuszcza wzroku. Tubylec podchodzi do jego plecaka i wyciąga z niego rzeczy. Przez chwilę przygląda się dużej patelni. Logan ostrożnie podchodzi do istoty, która jest bez wątpienia kobietą, choć jej dłonie i stopy bardziej przypominają łapy niedźwiedzia. Nagle ogień zaczyna płonąć żywiej i ognisko zaczyna dymić. Tubylec odwraca się ze złowrogim grymasem, ale spokojny głos Logana uspokaja ją. Rosomak podchodzi coraz bliżej, zapewniając że nie zrobi jej krzywdy. Pyta, czy go rozumie. Z twarzy kobiety znika grymas złości. Wygląda, jakby starała się coś sobie przypomnieć. Faktycznie widzi twarz Rosomaka sprzed lat, wykrzywioną szaleństwem i żądzą krwi. i instynkt bierze górę. Tubylec skacze na Wolverine'a, rycząc wściekle. Z obu jej dłoni wysuwają się kościane pazury. Kobieta powala Logana na ziemię i szykuje się do zadania ciosu. Jego głos nie przemawia jej do rozsądku i pazury wbijają mu się w pierś. Tubylec znika w lesie, pozostawiając wijącego się z bólu Rosomaka. Z jego ust wydobywa się przekleństwo.


Rano, smutny Logan zwija obóz i rusza w drogę. Bada okolicę i znajduje odciski stóp Tubylca. Ostrożnie rusza ich śladem. Przemierza leśną dzicz, kierując się ku skalistym forpocztom gór. Zapach Tubylca prowadzi do rzadkich zarośli i w końcu na górskie zbocze. Tu Rosomak odnajduje wejście do groty i, świecąc latarką wchodzi do środka. Odnajduje legowisko Tubylca. Niestety, właścicielki nie ma. Logan ogląda ściany i z jego ust wydobywa się okrzyk zaskoczenia. Jedna ze ścian pokryta jest prymitywnymi malowidłami, przedstawiającymi najwyraźniej historię kobiety. Ona jako dziewczyna w towarzystwie kochających rodziców; porwana przez czarne postacie, już z wysuniętymi pazurami; ona i inni ludzie w zbiornikach obserwowani przez naukowców; ona krzycząca z bólu przy eksperymentach; ktoś przypominający jego samego uwalniający się ze zbiornika tuż przy niej; w końcu on razem z nią stojący nad zwłokami swoich oprawców. Wolverine ze złością szepcze, że nie pamięta tego. Z trudem tłumi wściekłość. Przechodzi do drugiego końca groty, gdzie pod ścianą leżą różne przedmioty - okulary, kompas, noże, naboje i lunetka do karabinu. Logan rozpoznaje oznaczenia armii. Domyśla się, że to pozostałości po tych, którzy mieli ją złowić. Są tu też dwa identyfikatory wojskowe, podobne do tych jakie nosili żołnierze w Wietnamie. Ku jego zdumieniu, na jednym z nich zamiast nazwiska jest wygrawerowane Wolverine. Na drugim napisane jest Feral. Nagle do jego nozdrzy dochodzi zapach. Tubylec powrócił. Kobieta już w wejściu wita go nieprzyjaznym warkotem. Logan prosi ją, aby poczekała, ale kiedy biegnie w jej stronę, Tubylec rzuca się do ucieczki. Wolverine woła za nią, że nie jest jednym z nich. Krzyczy, że przecież ona dobrze wie kim jest. Kobieta skacze na niego z półki skalnej. Rosomak unika jej ciosów i próbuje przemówić jej do rozsądku. Mówi, że przecież nie są zwierzętami. Wie co to samotność, wie co ona czuje. Pazury Tubylca tną go w plecy. Logan pada na ziemię, rzężąc. W końcu nie jest w stanie powstrzymać wściekłości. Wysuwa swoje pazury i rzuca się do ataku. Dwie szalone istoty skaczą wokół siebie, próbując zabić się nawzajem. Amok ogarnia ich całkowicie i w niczym nie przypominają ludzi. Nawet nie ubraniem, bo po kilku ciosach strój Logana jest równie żałosny jak łachmany kobiety. W końcu oboje staczają się kilka metrów ze zbocza, podrywają na nogi i stają naprzeciw siebie. Ciężko dysząc patrzą sobie w oczy. W oczach kobiety pojawia się błysk zrozumienia. Spojrzenie Logana wyraża coś pomiędzy zdziwieniem a aprobatą. Dwie istoty ostrożnie podchodzą do siebie i powoli zbliżają swoje dłonie. Równocześnie chowają pazury i całują się. Patrzą sobie jeszcze raz w oczy i zatapiają się w namiętnym uścisku.

Autor: Christoff

Galeria numeru

Wolverine vol. 3 #14

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.