Avalon » Serie komiksowe » Exiles » Exiles #59

Exiles #59

Exiles #59

"A Tooth For A Tooth"

Postacie
Zapowiedź

Pewnie zastanawialiście się, co porabiała Blink, kiedy opuściła szeregi Exiles przed kilkoma miesiącami? Teraz wreszcie poznamy odpowiedź. Na dodatek, drużyna zyskuje nowego członka - kogoś dobrze znanego, ale... czy aby na pewno przyjaźnie nastawionego?

Cytat

Namora: "Miss Hudson forfeited her Sasquatch powers. Perhaps she is off the team, because she's of no further use for us. Though, by that reason, the bird-boy would never have joined."

Streszczenie

Gdzieś w zdewastowanym mieście, grupa dzieciaków urządza nagonkę na kogoś, kto wciąż im umyka. Jeden z nich zaczyna rzucać dla zabawy ognistymi kulami, ale zanim zrobi coś sobie lub komuś z grupy, cel ponownie zostaje namierzony. Tym razem zapędzili Sabretootha w ślepą uliczkę i wygląda na to, że wreszcie odpowie za popełnione morderstwo. Jednak w chwili, gdy przywódca grupy wypowiada te słowa, otwiera się portal, z którego wyłaniają się Exiles. Dzieciaki natychmiast rozpoznają Blink i rzucają się do ataku, ale w porę osłania ją Mimic w stalowej postaci, zmiatając napastników promieniem optycznym. Widząc Namorę i Morpha ruszających do ataku, dzieciaki postanawiają wziąć nogi za pas, odgrażając się, że dokończą to innym razem.


Teraz dla odmiany Beak zamierza się na Creeda ze swoim kijem baseballowym, więc Cal szybko wyjaśnia, że ten Sabretooth jest po ich stronie. A przynajmniej był, bo z miny Clarise wnioskuje, że coś wydarzyło się podczas jej nieobecności w grupie. Coś o czym nie chciała mu powiedzieć od powrotu. Ponieważ Beak zupełnie się w tym wszystkim pogubił, Mimic opowiada mu o misji, jaką mieli w tym świecie wspólnie z Weapon X. Ich zadaniem było zlikwidować małego Davida Richardsa, zanim stanie się zagrożeniem dla całego świata, ale ponieważ nie zamierzali zabijać dziecka, poszli na kompromis z Timebrokerem i Creed pozostał w tym świecie, żeby wychować chłopaka i zażegnać niebezpieczeństwo. [Szczegóły w Exiles #12-13 - Gil] Jakiś czas później, Timebroker odłączył Blink od grupy, twierdząc, że wysyła ją do domu, ale w zamian wysłał ją tutaj. Jednak nawet teraz Clarise ani Creed nie chcą mówić, co się wydarzyło, kim są te dzieciaki i gdzie jest Richards.


W ciszy, która nastała, Namora zauważa, że Heather nie pojawiła się w tym świecie razem z nimi. Ponieważ Blink jest pewna, że opuścili poprzednią rzeczywistość w szóstkę, zaczynają rozglądać się za koleżanką i snuć domysły. Beak zastanawia się, czy mogła utknąć między wymiarami, lecz Namora i Morph dochodzą do wniosku, że raczej została odesłana po rozłączeniu z Tanaraqem, istnieje zatem możliwość, że Sabretooth ma być jej zastępcą. Sam Creed radzi zapytać Tallusa, ale urządzenie nie raczy odpowiedzieć. Clarise pyta więc, na czym polega ich zadanie, ale gdy dostaje odpowiedź, krzyczy, że nie zrobi tego i teleportuje się.


Zaskoczony jej nagłym zniknięciem Mimic próbuje siłą wyciągnąć coś z Creeda, ale ten tylko ostrzega, żeby nie próbował, bo źle się to skończy. Nie zamierza walczyć z Exiles, ale też nie zamierza mówić im tego, co powinni usłyszeć od Clarise - to tylko jej sprawa i powie im wszystko, kiedy będzie gotowa. Mimic dogania go i pyta, co stało się z Sentinels i kim były te dzieciaki? Sabretooth wyjaśnia, że od ich wizyty, w tym świecie minęło dwadzieścia lat. Sentinels już nie istnieją, a te dzieciaki są tymi samymi, które przed laty uwolnili z obozu koncentracyjnego. W tej sytuacji, Calvin prosi go, żeby pomógł mu odnaleźć Clarise. Victor początkowo sprzeciwia się, ale ulega, gdy słyszy, że chodzi o jej bezpieczeństwo.


Po chwili Mimic unosi go w powietrze, pozostawiając resztę grupy z tyłu. W locie ucinają sobie pogawędkę o tym, jak czynnik regeneracyjny spowalnia starzenie, aż w końcu docierają do lasku, gdzie Blink często chowała się po wydarzeniach z Davidem, o których nie chce mówić. Mimic dziękuje Victorowi za współpracę, twierdząc, że sam potrafi wywęszyć Clarise. Teraz jednak Creed nie zamierza go zostawić i ucina kłótnię, twierdząc, że najlepiej będzie, jeśli się rozdzielą.


Dopiero po pięciu godzinach Cal odnalazł Clarise, siedzącą pod drzewem na skraju lasu. Prosi, żeby nie uciekała, ale ona tylko zanosi się płaczem, mówiąc że ten świat przywołuje najgorsze wspomnienia. Mimic podejrzewa, że Sabretooth coś jej zrobił, ale ona stanowczo zaprzecza. Po dłuższych naleganiach, zgadza się w końcu opowiedzieć, co się stało, jeśli Cal obieca, że nie znienawidzi jej po tym, co usłyszy.


Zaczyna od wspomnienia tego, ile Creed zrobił dla niej w rodzimej rzeczywistości, potem przechodzi do tego, w jakich okolicznościach został tutaj. Mówi, że przez kilka pierwszych lat zajmował się tylko ochroną dzieciaków przed Sentinels, potem ich zdolności zaczęły się ujawniać, więc uczył ich, jak je wykorzystywać W tym czasie David stał się dla niego jak syn. Wkrótce rozwinął się i przejął dowództwo, prowadząc swoich ludzi przeciwko robotom. Kiedy Blink wróciła, David podejrzewał, że jest szpiegiem i siłą wtargną do jej umysłu, by to sprawdzić. W końcu razem ruszyli do ostatniej bitwy z Sentinels, ale nawet po ich zniszczeniu, Richards nie przestał szukać źródła problemów. Próbował zmusić Blink, by mu pomogła, a kiedy Creed stanął mu na drodze zaatakował również jego. Włamał się do umysłu Clarise i użył jej zdolności, by przenieść oboje do centrum sterowania Sentineli. Tam zmusił ją do zabicia wszystkich obecnych, ogłaszając, że wkrótce oczyści świat z ludzi, żeby zrobić miejsce dla mutantów. Do tego również użył Blink, zmuszając ją do dalszego zabijania przez wiele dni. Wreszcie, Sabretooth odnalazł go i pokonał, używając inhibitora zdolności, a następnie zabił.


Ostatnie zdanie dodaje Creed, dołączając do nich. Mówi, że nie było łatwo zabić jednego swojego wychowanka, by ocalić drugiego, ale tylko tyle mógł dla Clarise. Teraz próbuje ją przekonać, żeby wykonała misję, by mogli razem opuścić ten świat. Ona jednak wciąż się sprzeciwia i nie chce powiedzieć, na czym polega zadanie. Co więcej, krzyczy też, że nie chce mieć już nic wspólnego z Exiles i próbuje wyteleportować Tallusa. Po kilku powrotach, urządzenie wreszcie znika, ale teraz pojawia się na ręce Creeda. Sabretooth wyjawia wreszcie cel misji: zabić Mimica.


Cal gotów jest do walki, lecz Creed się wstrzymuje. Wtedy pojawia się Timebroker, który ponagla go, grożąc unicestwieniem tego świata. Sabretooth wciąż odmawia, ale wtedy zostaje nazwany słabeuszem. Timebroker oświadcza, że Exiles zostaną ukarani za nie wykonanie rozkazu. Blink twierdzi, że dzieje się coś złego i nie zamierzają dłużej współpracować z nim, co oznacza koniec Exiles. Uśmiechając się złowrogo, Timebroker pstryka palcami i wysyła ich gdzieś, gdzie koniec Exiles stanie się faktem.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Exiles #59 Exiles #59

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.