Avalon » Serie komiksowe » X-Men: Age Of Apocalypse » X-Men: Age Of Apocalypse #1

X-Men: Age Of Apocalypse #1

X-Men: Age Of Apocalypse #1

"Like Father, Like Daughter"

Postacie
Zapowiedź

Apocalypse został pokonany, a koniec świata powstrzymany. Ale na jak długo? Sinister jest w posiadaniu broni o niewyobrażalnej sile rażenia. Jedyną nadzieją Magneto i jego X-Men jest Weapon X. On jednak przeszedł na emeryturę i gdzieś się zaszył - zaczynamy więc od poszukiwania.

Cytat

Magneto: "...We do have a foolproof way of tracking down Apocalypse's rogue mutants . And I asure you it's the best there is at what it doeas."

Streszczenie

Zakapturzona postać, przemierzająca śnieżne pustkowia Kanady, zostaje zaatakowana przez grupę mutantów - niedobitków wielkiej armii Apocalypse'a, którzy teraz trudnią się rozbójnictwem. Nie wywołują oni jednak wielkiego wrażenia na podróżniku, więc zaczynają przypuszczać, że ich nie rozumie, a w takim razie trzeba będzie najpierw zabić, a potem okraść. W końcu dostają jednak swoją odpowiedź, a jest nią groźba. Przywódca bandy śmieje się tylko i rozkazuje olbrzymowi o wyglądzie mitycznego Cerbera, połknąć obcego. Tak też się dzieje, ale w chwilę potem, mutant zostaje rozerwany od środka przez dłoń, uzbrojoną w adamantowe pazury. Wędrowiec przechodzi do ataku i w kilka minut pozbywa się wszystkich napastników, po czy, jakby nigdy nic, podnosi swój tobołek i rusza w dalszą drogę.


Waszyngton D.C. W zupełnie nowym Białym Domu, prezydent Kelly rozpoczyna konferencję prasową. Zaczyna od wygłoszenia oświadczenia, wzywającego naród do zaufania i przyjęcia pomocy ze strony mutantów. To prawda, że doznali nieopisanych cierpień z ręki jednego z nich, ale tylko dzięki pomocy innych Homo Superior zdołali w ciągu roku odbudować państwo. Gdy przechodzą do zapytań, Trish Tilby zgłasza się pierwsza, pytając, czy aby prezydent nie jest pod mentalną kontrolą, któregoś z mutantów. Zarzut zostaje odparty. Inni dziennikarze obawiają się jednak, że dawni słudzy Apocalypse'a mogą wykorzystać ich zaufanie i chcieliby wiedzieć, komu mogą ufać, a komu nie. Odpowiedzi na to pytanie udziela Magneto, który właśnie się pojawił. Zapewnia, że dobrze wie, kto współpracował z oprawcami i osobiście zatroszczy się, by tamci mutanci ponieśli zasłużoną karę. Oświadcza też, że obejmuje stanowisko dyrektora departamentu do spraw mutantów i osobiście będzie nadzorował pościg za zbiegłymi sługami Apocalypse'a. Dziennikarze przypominają, że już wcześniej rząd podejmował podobne próby, jednak Magnus zaręcza, że tym razem plan odniesie sukces, bo sprawami mutantów zajmą się mutanci. Właśnie w tej chwili, dzięki komunikacji satelitarnej, będą mogli obserwować jedną z akcji X-Men.


Na pokładzie samolotu, Storm informuje, że zbliżają się do Massachusetts i mają Hellions pod obserwacją. Gambit robi z siebie pajaca przed kamerami, a Sunfire jak zwykle mówi tylko o swojej zemście, a Wolfsbane obiecuje zrobić wszystko, by odwdzięczyć się za zwrócenie wolności. Magneto rozkazuje rozpocząć akcję.


Hellions próbują wyregulować telewizor, kiedy nagle ktoś zauważa zbliżający się samolot. Nagle za oknem pojawia się Nightcrawler, strasząc Roulette, a sekundę później teleportuje się do środka razem z Gambitem. Razem obezwładniają Roulette i Bevatrona, zaś Beef, który próbuje pomóc towarzyszom, zostaje zatrzymany przez Sunfire. Nightcrawler zmusza do kapitulacji Tarot, odbierając jej wszystkie karty, natomiast Wolfsbane zatrzymuje uciekającą Catseye. Gdy na miejsce przybywa Storm, jest już po wszystkim, pozostaje tylko zawiadomić Magneto i wezwać oddział porządkowy.


Większość zgromadzonych na konferencji dziennikarzy jest zachwycona sprawnym przebiegiem akcji, jednak Trish Tilby zauważa, że złapanie bandy nastolatków to nie to samo, co wyśledzenie i pokonanie ważniejszych agentów Apocalypse'a. Magneto zapewnia, że również na to są przygotowani, chociaż, ze względów bezpieczeństwa, nie może jeszcze wyjawić, jak. Zdradza tylko, że ich tajna broń nie ma sobie równych w tym, co robi.


Zakapturzona postać dociera do samotnej górskiej chatki. Gdy staje na progu, głos ze środka mówi, że nie warto pukać, bo drzwi są otwarte. Logan wyczuł ją już dawno, ale mimo to jest trochę zaskoczony jej obecnością tutaj.


Magneto wraca do miejsca, zwanego Instytutem Xaviera, w którym mieści się departament i jego nowy dom. Zaraz za progiem wita go mały Charles oraz Rogue, która mówi, że wszyscy już wrócili i czekają z kolacją tylko na niego. W jadalni zgromadziło się wielu członków X-Men, więc Erik dziękuje im wszystkim za sprawnie przeprowadzoną operację, która pomogła przekonać ludzi do ich organizacji. Ze wszystkich, tylko Silver Samurai kwestionuje jego punkt widzenia, zauważając, że nikt nie dał mu prawa do decydowania, którzy mutanci są dobrzy, a którzy źli. Nie wszyscy dobrowolnie pracowali dla Apocalypse'a, jak choćby Wolfsbane, Beak czy Xorn, a mimo to, właśnie Magneto decyduje, którzy zostaną przyjęci do X-Men, a którzy trafią do więzienia. Storm zamierza podjąć dyskusję, lecz Magneto twierdzi, że to nie czas i nie miejsce na to, zapewnia jednak, że nikt nie zostanie skazany, bez uczciwego procesu. Rahne dla odmiany przypomina, że ich priorytetem powinno być teraz odnalezienie Sinistera, ale również ją Magnus uspokaja, mówiąc, że właśnie w tej chwili zbliżają się do tego celu.


Słysząc, że to Magneto przysłał podróżniczkę, by prosić go o pomoc, Logan odpowiada, że przybyła na próżno. Jego walka skończyła się w dniu, kiedy zginął Apocalypse i kiedy umarła Jean, reszta należy już do Magneto. Po tych słowach, dosłownie wyrzuca ją ze swojego domu. Ona jednak nie rezygnuje, oświadczając, że bez niego nie wróci. Weapon X niemal cieszy się, że trzeba będzie załatwić sprawę na ostro. Wysuwa pazury i rusza do ataku, lecz przeciwniczka odpowiada mu dokładnie tym samym. Gdy zbliżają się i jej kaptur opada, dziewczyna zdecydowanie mówi ojcu, że bez niego nie wróci.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

X-Men: Age Of Apocalypse #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2021 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.