Avalon » Serie komiksowe » Cable & Deadpool » Cable & Deadpool #14

Cable & Deadpool #14

Cable & Deadpool #14

"A Murder In Paradise" - part 2: "Don't Ask, Don't Tell"

Postacie
Zapowiedź

I cóż takiego wyszpera szperające oko naszego dzielnego detektywa Wilsona? Kto zabił powszechnie nielubianego terrorystę? Mam pewne podejrzenia, że tym razem... nie był to lokaj ;)

Cytat

Cable: "I don't want any violance on this island. And I've got the guns to make it stick!"

Streszczenie

Sprawa się rypła i to bardzo szybko. Wade nie miał nawet czasu zastanowić się, dlaczego zabił Barata, kiedy na miejscu pojawiły się policyjne roboty szpiegowskie i rozbłysły szperacze. Nie pozostało mu nic innego, jak wziąć nogi za pas i zastanowić się po drodze, oczywiście kiedy wreszcie przestanie napawać się zamieszaniem, jakie z jego powodu powstało.


Prowadzący pościg oficer Kriek zapewnia Irene, że nie wymknął mu się dotąd żaden przestępca. Ponadto, po stronie stróżów prawa stoi zaawansowana technologia Providance oraz fakt, że znajdują się na wyspie. Merryweather ostrzega go jednak, by nie lekceważył Wilsona, bo ten gotów byłby nawet dopłynąć do Australii, gdyby został osaczony. W tej samej chwili przychodzi informacja, że Deadpool został zlokalizowany, a towarzyszący im Preser John oświadcza, że najlepiej będzie, jeśli on sam się tym zajmie. Irene nie jest pewna, czy może mu zaufać, więc zostawia go pod okiem funkcjonariusza, a sama postanawia porozmawiać z Nathanem.


Cable właśnie przygotowuje się do opuszczenia wyspy w związku z misją odtworzenia X-Force [patrz: ministeria X-Force v2 - Gil], więc nie ma czasu zajmować się morderstwem. Przyjmuje do wiadomości, że Wilson może być zabójcą, ale przypomina, że nie jest w najlepszej kondycji do walki. Poza tym, wyspa nie ma uregulowanego prawa, a sam sprowadził tu wielu ludzi, poszukiwanych w innych częściach świata, więc nie można przeprowadzić właściwego postępowania. Irene sugeruje, że mógłby pilnować Deadpoola, teleportując go ze sobą, ale to także nie wchodzi w grę, bo Nate mógłby nie przeżyć zespolenia przy teleportacji. Na koniec mówi, że wierzy w Wilsona i jego zdolność podejmowania właściwych decyzji.


Deadpoolowi jednak najwłaściwsza wydała się decyzja o ucieczce i to jak najdalej. Rozważał nawet możliwość dopłynięcia do Australii, ale zrezygnował z tej opcji. Przez cały czas, kiedy tak skakał po dachach i rozwalał kolejne roboty, próbował sobie przypomnieć, dlaczego zabił Barata, ale nic z tego nie wyszło. Doszedł więc do wniosku, że to czynnik regeneracyjny jest odpowiedzialny za wymazanie wspomnień o tym wydarzeniu. Próbuje wyobrazić sobie różne scenariusze i motywy, ale jakoś żaden mu nie pasuje. W pewnym momencie słyszy za sobą dziwny odgłos, a w następnej sekundzie, obrywa potężną wiązką energii. W ten sposób, Preser John obwieścił swoje przybycie, a teraz zamierza aresztować Deadpoola za zabójstwo. Na wszelki wypadek, przypomina, że jego Niebiański Pręt [to nazwa broni, nie wyobrażajcie sobie... - Gil] dał radę Thorowi i całej Fantastic Four. Wade nie może powstrzymać się od śmiechu, gdy słyszy takie oświadczenie, ale John traktuje sprawę śmiertelnie poważnie i przypomina mu o tym kolejnym ciosem. To już oznacza wojnę! Deadpool rzuca się na niego z mieczami, ale kolejne uderzenie Pręta, posyła go wprost do pobliskiej stołówki. Oczywiście nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo zaraz Wade nawiązuje konwersację z miłą Indianką, na której prawie wylądował. John jednak nie odpuszcza, a ponieważ Deadpool nie toleruje wtrącania się w jego podryw, bijatyka rozpoczyna się na nowo. Obserwujący ich na monitorach Irene i oficer Kriek stwierdzają, że wysłanie Johna nie było najlepszym pomysłem i postanawiają wezwać Cable'a.


Wkrótce, bitka przenosi się na ulicę, a John zyskuje przewagę i przyciska Deadpoola do asfaltu. Wade jednak tylko na to czekał, bo dusząc go, przeciwnik musiał opuścić swoje pole siłowe, a więc stał się podatny na broń konwencjonalną. Padają dwa strzały z pistoletu, które ujawniają, że Wilson popełnił tragiczny błąd w obliczeniach, nie biorąc pod uwagę kolczugi Johna. Cios Prętem posyła go na najbliższą ścianę, a kolejny ma zakończyć tą farsę, lecz w tej chwili, John zostaje trafiony w plecy. W ten sposób Cable ogłasza, że dość ma przemocy na swojej wyspie. John próbuje go zaatakować, ale wobec groźby wyrzucenia z Providance, ustępuje. Nathan każe mu posprzątać ten bałagan i mówiąc, że chce zostać sam z Wilsonem, wyłącza policyjne kamery.


Najwyższa pora zapytać, co naprawdę się stało, lecz Wade udziela na wszystkie pytania jednej odpowiedzi, złożonej z "nie" i "wiem". Wyjaśnia w końcu, że to wina czynnika regeneracyjnego i naprawdę nie pamięta, co zaszło i dlaczego. Wydaje mu się, że musiał mieć dobry powód i oczekuje, że Nate to potwierdzi, ale nie otrzymuje odpowiedzi. Zamiast tego, Cable mówi, że kiedyś skonsultował przypadek Wilsona z Moirą MacTaggert i wiedział o wpływie Faktora na psychikę Deadpoola. Wie też, że jedynym sposobem na powstrzymanie tego jest usunięcie czynnika regeneracyjnego, a tym samym skazanie go na śmierć z powodu raka. Wade też zdaje sobie z tego sprawę i czasami myśli o tym, ale czasami też czuje, że musi coś zrobić, tak jak w przypadku Barata. Nathan podkreśla, że to go nie usprawiedliwia. Proponuje, że przekaże jego dane naukowcom, zgromadzonym na wyspie, ale tak czy inaczej, Deadpool musi opuścić Providance. Wade pyta, co się stanie, jeśli to się powtórzy, na co Cable odpowiada, że wtedy będzie musiał go zabić. Po tych słowach, Nathan wraca do swoich zajęć, a Wilson postanawia zniknąć.


Cztery dni później, w Moskwie, Deadpool przyciska do ściany ulicznego żebraka, domagając się od niego spotkania z osobnikiem o imieniu Black Box. Ślepiec udaje, że nic nie wie, ale przez cały czas przekaz z jego okularów dociera do ukrytego pomieszczenia. Zapytany, czego chce od Black Boxa, Wilson odpowiada, że chce by ten go zabił. Osobnik, podłączony do elektronicznego tronu, odpowiada, że z przyjemnością się tym zajmie.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Cable & Deadpool #14 Cable & Deadpool #14

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.