Avalon » Serie komiksowe » Cable & Deadpool » Cable & Deadpool #16

Cable & Deadpool #16

Cable & Deadpool #16

"Enema Of The State" - part 2: "What If...?"

Postacie
Zapowiedź

Ciąg dalszy tej przeczyszczającej historii. Poszukujący Nathana z niecnymi zamiarami Deadpool, trafia na JeĽdĽca Apokalipsy, nazywającego siebie Wojną...? I czemu on wygląda jak Cable!?! Chwila-moment...? Czy ktoś powiedział "alternatywna rzeczywistość"? No, to wszystko jasne... chyba? Aha, Sirin i Cannonball też tu są.

Cytat

Deadpool: "Soldier Cable, Preacher Cable, Machine Cable... All I'm missing is Teenage Mutant Ninja Cable and Barbara Streisand Cable and than I got the whole collection."

Streszczenie

Jeździec Wojny nie patyczkuje się i od razu przechodzi do ataku. Wade przez chwilę waha się, między wtłoczonym do mózgu imperatywem walki z Nathanem, a nieodpartą pokusą wyskoczenia gdzieś na bok z Terry, więc Sam wykorzystuje okazję i przechodzi do kontrataku. Cable przypomina mu, że pole ochronne na nic się zdało przy ich ostatnim spotkaniu, które zakończyło się zejściem śmiertelnym Cannonballa z tej rzeczywistości, zaś na zarzuty, że Apocalypse zmienił go w potwora, odpowiada, że nareszcie został uwolniony. Słysząc to, Deadpool włącza się do walki i przypomina, że Nate zawsze strofował go za zbytnią brutalność. War chwyta go za szyję i przyznaje, że był hipokrytą, zanim ujrzał światło i zrozumiał radość płynącą z mordowania milionów. Największą jednak przyjemność sprawił mu odgłos łamanego karku Wilsona, który z chęcią usłyszy ponownie. Wade uwalnia się jednak, strzelając mu w twarz, a wtedy Siryn uderza falą dźwiękową. Razem z Samem uznali, że ten Nathan nie jest tym właściwym, więc nie ma sensu dłużej zostawać w tym świecie i walczyć z nim. Wilson znowu się waha, ale zostaje przekonany do teleportacji, podczas gdy Cannonball atakuje ponownie, by zająć czymś Jeźdźca Wojny przez trzy minuty, które są potrzebne, by on i Theresa zostali przeniesieni jego śladem. Jednak będzie musiał się postarać trochę dłużej, bo Wade znowu zaczyna się wahać, kiedy Nathan czyni uwagi na temat jego tchórzostwa, a potem zaczyna opowiadać, co wyczyniał z tutejszym odpowiednikiem Terry. W końcu Siryn każe mu znikać, co też Deadpool posłusznie czyni.


Sekundę później pojawia się w świecie dalece różnym od tamtego - w istnym raju na ziemi, gdzie powietrze jest czyste, a ludzie wszystkich nacji i kultur żyją w pokoju i harmonii. Próbuje nawiązać kontakt z miejscowymi, ale ich szczególną uwagę zwraca jego broń. Kobieta radzi mu pozbyć się arsenału, ale on ignoruje ostrzeżenie, żartując sobie z jej synalka. Nagle, zostaje otoczony przez lewitujące ośmiościany, a syntetyczny głos oznajmia, że jego broń zostanie zniszczona. Kiedy próbuje się sprzeciwić, urządzenia emitują promienie, które rozbrajają go całkowicie w okamgnieniu, a następnie odlatują. Zdziwiony Wade stwierdza, że wolałby wrócić do poprzedniego świata, ale jakiś głos z góry oświadcza, że wkrótce przywyknie do tego. Widząc brata Nathana, unoszącego się przed nim w białej szacie, Wilson pyta, czy zawsze chciał zmienić świat w coś takiego. Nate spokojnie odpowiada, że nie ma w tym świecie wojen ani głodu, a tutejsza wersja jego samego od dawna mu pomaga. Deadpool dochodzi do wniosku, że w tym świecie jego odpowiednik musiał być strasznym mięczakiem, skoro zdecydował się na życie w takiej nudzie, nawet bez telewizji. Brat Nathan wyjaśnia także, że nie ma tu Cable'a, którego poszukuje, choć w istocie Wade wcale nie szuka jego, lecz siebie samego. W tym momencie, pojawiają się Terry i Sam, więc Wilson postanawia natychmiast się ulotnić, bo nie może dłużej wytrzymać tych bredni. Nie pomagają nawet prośby o chwilę odpoczynku - Deadpool upiera się, że każdy następny świat będzie lepszy od tego.


I już po chwili pojawia się w środku techno-organicznej struktury, która natychmiast reaguje na jego przybycie, wypuszczając setki macek i ogłaszając, że zaraz nastąpi unifikacja. Pojawia się też sprawca tego wszystkiego - całkowicie przetworzony przez wirus Nathan. To jego marzenie o jedności i pokoju na Ziemi doprowadziło do opanowania jej przez Phalanx i stworzenia kolektywu, którego częścią ma się stać Deadpool. Atak był na tyle szybki, że teraz Wade może już tylko protestować. W ten sposób upływają trzy minuty i nadchodzi ratunek. Cannonball tradycyjnie już rzuca się na Cable'a, podczas gdy Siryn uwalnia Wilsona i każe mu się teleportować do następnego świata. On jednak został już zarażony wirusem i kiedy czynnik leczniczy próbuje poradzić sobie z infekcją, nawija o tym, jak marzenie Nathana zjednoczyło świat, a głos zaczyna mu się zmieniać i brzmieć syntetycznie. Terry próbuje do niego przemówić, ale Wade powtarza w kółko, że wreszcie stanie się częścią całości. Im bardziej pokrywa go techno-wirus, tym bardziej się tym ekscytuje, aż nagle, w ułamku sekundy, odmienia mu się i stwierdza, że to bzdury. Wade znów jest sobą, ale teraz to Phalanx ma kłopoty, bo asymilując jego komórki, wchłonęli także raka oraz efekty uboczne działania czynnika regeneracyjnego - w tym, te psychologiczne. Wilson trochę żałuje, że rozwalił to wszystko, ale nie zamierza pozostawać tu dłużej.


Kolejna teleportacja przenosi go na pole kukurydzy, nieopodal gospodarskich zabudowań. Na wszelki wypadek postanawia uzbroić się w widły i wchodzi do domku, ogłaszając od progu, że ma mniej-więcej pokojowe zamiary. Wydaje się jednak, że nikogo tu nie ma - słychać tylko dźwięk grzechotki. Idąc za nim, Wade trafia do łóżeczka, w którym leży malutki Nathan. Ledwie zdąży stwierdzić, że to najgorsze, co mogło go spotkać, kiedy jakaś ręka zabiera dziecko z kołyski. Sinisterowi bardzo podoba się imię, które usłyszał, ponieważ pasuje do roli, jaką wyznaczył swojemu tworowi: Cable - łącznik między tym, co było, a tym, co ma być.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Cable & Deadpool #16 Cable & Deadpool #16

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.