Avalon » Serie komiksowe » Cable & Deadpool » Cable & Deadpool #17

Cable & Deadpool #17

Cable & Deadpool #17

"Enema Of The State" - part 3: "House Of Mmmm"

Postacie
Zapowiedź

Jakie słodkie bobo...! Hej! Przecież to Cable! WTF!?! No dobra, skoro Wade, Terry i Sam twierdzą, ze to jedyny prawdziwy Nathan, to chyba mają rację... Ale to nie koniec niespodzianek, bo w tym numerze dowiemy się, jak ma się to wszystko do House Of M i jaka będzie przyszłość naszych ulubionych bohaterów.

Cytat

Deadpool: "This guy can make his body do anything. Note to self: Introduce cellular structure of Mr. Sinister to Olsen Twins."

Streszczenie

Na widok Sinistera, Wade wykrzykuje wszystko, co o nim słyszał, chociaż sam nie wie, dlaczego krzyczy. Essex jednak twierdzi, że żadna z tych rewelacji nie jest prawdą, poza faktem, że ma całkowitą kontrolę nad komórkami swojego ciała, co też zaraz demonstruje, łamiąc widły Deadpoola i chwytając go za głowę. Jednak w tej chwili, bardziej niż kondycja jego żuchwy, uwagę Wilsona przykuwa kuchenny telewizor, w którym pojawia się jakby Dazzler. Essex wyjaśnia, że Alison prowadzi jego ulubiony talk show, ale zauważa, że tylko zupełny idiota, albo ktoś nie z tego świata mógłby o tym nie wiedzieć. Wade zachowawczo odpowiada, że jest idiotą. Sinister pyta, dlaczego zwracał się do dziecka "Cable", więc Wilson wyjaśnia, że jego prawdziwe imię brzmi Nathan, ale zapytany o nazwisko, nie potrafi wyjaśnić, twierdząc, że to trochę skomplikowane. Essex puszcza go, a Wade natychmiast korzysta z okazji, by spytać gdzie jest toaleta, bo trzyma już od czterech dni. Doktor uprzejmie wskazuje mu drogę i odprowadza do drzwi, wypytując przy tym, kim jest i co go łączy z tym Cablem. Deadpool wyjaśnia, że są najlepszymi kumplami, kiedy nie próbują się pozabijać, ale Nate zniknął po walce ze Skronnem i teraz próbuje go odnaleźć. Dalsze pytania uniemożliwia seria dziwnych odgłosów, wydobywających się z łazienki, a kiedy wreszcie ustają, Wade dodaje, że Forge zbudował specjalną uprząż, która pomaga mu namierzyć Cable'a podczas teleportacji. Gdy wychodzi, Essex zwraca mu uwagę, że powinien umyć ręce [uwaga: w roli Sinistera NIE występuje Rysiek z Klanu ;) - Gil], więc Wilson znika na kolejną chwilę, wyjaśniając przy tym, że teleportował się do różnych światów, gdzie znajdował różne wersje Nathana, oprócz tej prawdziwej. Gdy Sinister pyta, dlaczego chce go odnaleźć, Deadpool zastanawia się chwilę, bo przecież nie może powiedzieć, że chce go zabić, a potem odpowiada po prostu, że to ważne dla niego i wielu ludzi. Essex domyśla się, że Cable jest liderem, idolem lub nawet wybawcą, co Wilson potwierdza. Mówi też, że nie jest sam i za chwilę powinna zjawić się dwójka jego kumpli - fajne dzieciaki i harcerzyki Cable'a. Nie wie, że Terry i Sam już tu są, tylko ukrywają się wśród krów, podsłuchując ich rozmowę, dzięki pewnej sztuczce z falami dźwiękowymi. Siryn doradza ostrożność, przypominając, że Sinister to zawsze Sinister i nie wolno go lekceważyć. Proponuje, żeby najpierw sprawdzili, czy nie ma tu ukrytych jakiś niespodzianek, a dopiero potem ruszyli do ataku. Nagle pojawia się nad nimi projekcja Essexa, która proponuje, żeby zamiast tego wpadli na obiad.


Wkrótce potem, cała czwórka zasiada przy suto zastawionym stole, który ugina się pod ciężarem modyfikowanej genetycznie żywności, jaką produkuje Sinister. Sam stwierdza, że nie jadł tak dobrego obiadu od czasu ostatniej wizyty u mamy, a Nathaniel dziękuje ślicznie za komplement, dodając, że rzadko ma okazję podejmować gości. Terry pyta, skąd wziął dziecko, więc wyjaśnia, że sam je zrobił, chociaż nie z lokalną dziewczyną, jak sugeruje Wade, ale przy użyciu skrupulatnie dobranego materiału genetycznego od mężczyzny z Hartford i pewnej tajemniczej kobiety. Nie lubi jednak, kiedy nazywa się jego dzieło klonem. Zapytany, dlaczego go stworzył, Essex odpowiada, że wydarzenia na świecie prześcignęły jego teorie odkąd Magnus i trójka jego dzieci przejęli władzę i doprowadzili do dominacji mutantów, więc postanowił coś z tym zrobić. Pyta, czy tak samo jest w ich świecie, na co Sam odpowiada, że sprawy między ludźmi a mutantami jeszcze się nie ułożyły. Zajadający sześcionogiego kurczaka Wade, dorzuca, że ludzie wciąż boją się ich i nienawidzą, na co Guthrie przypomina mu, że nie jest mutantem. Sinister uważa to stwierdzenie za co najmniej dziwne, skoro Wilson zjadł tyle sosu z dodatkiem barbituranów i jeszcze nie zwalił się pod stół. Siryn i Cannonball natychmiast zrywają się na nogi z okrzykiem, że nie powinni byli mu ufać i pytaniem, dlaczego chciał ich otruć. Essex wyjaśnia, że nie chciał ich otruć a jedynie uśpić i zbadać, a to nie to samo. Prosi, by wybaczyli mu tą naukową ciekawość i wyraża nadzieje, że dobrowolnie poddadzą się badaniom, kiedy poznają go lepiej. Terry rzuca z sarkazmem, że może po deserze, a Wade dodaje, że bardzo chętnie, jeśli będzie tak pyszny jak obiad. Przy okazji, nie przerywając jedzenia, wyjaśnia zainteresowanemu, że trucizny nie działają na niego, bo ma we krwi czynnik regeneracyjny. Theresa sugeruje, że powinni już znikać, ale Essex nalega, żeby wcześniej obejrzeli jego laboratorium. Gdy schodzi do piwnicy, Terry kładzie barierę soniczną między nimi, dzięki czemu mogą swobodnie rozmawiać. Schodzą za nim, a po drodze Wade wyjaśnia, że nie odejdą, dopóki nie odbiją dzieciaka z rąk tego psychoza, więc spróbuje jakoś go zagadać, a w tym czasie któreś z nich ma drapnąć małego Nathana i w nogi. Gdy wchodzą do laboratorium, Siryn opuszcza barierę, a Sinister kontynuuje swój monolog o tym, jak to przez wiele lat obserwował ewolucję mutantów i zbierał próbki z całego świata. Potem kładzie Nathana do łóżeczka i pokazuje im obrazy z różnych miejsc na ziemi [a konkretnie z różnych komiksów, związanych z House of M - Gil] i pyta, czy chcieliby zobaczyć coś konkretnego. Sam chce zobaczyć Westchester, wiec Essex otwiera przejście teleportera. Deadpool mówi, żeby sobie nie żałowali, a jakby coś się działo to zadzwoni, albo zorientują się po trzech minutach.


Gdy tylko znikają, Sinister ujawnia, że wszystko słyszał i pytam w jaki sposób Deadpool chciałby odebrać mu dziecko, skoro jest bezbronny. Gdy Wade grozi mu swoją znajomością karate, odpowiada, że nie chce zrobić Natanowi krzywdy, a jedyni pomóc mu w szybszym zajęciu właściwego miejsca w tym świecie. Twierdzi, że w tej postaci, świat doczeka się końca za jakieś trzydzieści lat, bo przewiduje, że gdy dzieci Magnusa obejmą władzę po ojcu, znajdzie się ktoś, kto zechce im ją odebrać. Oczywiście, jeśli wcześniej nie zatroszczą się o to zdesperowani ludzcy terroryści. Wilson zgaduje, że zaplanował sobie przyspieszyć wzrost Nathana, by ten mógł wcześniej zostać zbawcą świata. Essex potwierdza i wpycha go w mechaniczne kajdany, natychmiast pobierając krew przy użyciu sondy, a następnie wstrzykując ją i jakieś inne środki Nathanowi. Gdy oddaje się swojemu monologowi, nie zauważa, że dziecko zamiast płakać złości się i wytwarza potężne pole telekinetyczne. Dopiero Deadpool zwraca na to jego uwagę, ale jest już za późno, bo zarówno Sinister jak i połowa laboratorium dostają się w jego zasięg.


W tym czasie, wędrujący do Westchester Terry i Sam zauważają dziwne światło, zbliżające się ku nim. Zanim zdążą zrobić cokolwiek, blask pochłania oboje.


Chociaż jego laboratorium zmienia się w pobojowisko, Sinister cieszy się, widząc uwolniony potencjał dziecka, który zamanifestował się po raz pierwszy. Zaczyna już układać plany, jak może go wykorzystać, ale Wade protestuje, że nie wolno mu niszczyć prawdziwej woli i marzeń dziecka, jeśli nie jest jego prawdziwym rodzicem. Nate potrzebuje kogoś, kto będzie go kochał i uczył, i pokaże mu jak wybierać najlepsze świerszczyki. W nagłym przypływie rodzicielskich uczuć, chwyta malca i wzywa teleportację. Coś jednak nie działa, a Essex wykorzystuje moment, by przebić go ramieniem i zażądać oddania dziecka, mówiąc że nie pozwoli zmienić go w potwora, ani zaprzepaścić jego potencjału. Gdy on kontynuuje swój monolog, Wade wzywa teleportację kilka razy pod rząd, ale ona wciąż nie działa. Sinister twierdzi, że to efekt uboczny leków i zamierza przekonać się, czy czynnik regeneracyjny Deadpoola zadziała, kiedy rozerwie go na strzępy. Ten jednak krzyczy, że za nic nie odda dziecka i próbuje jeszcze raz. Tym razem znika, chociaż teleportacja wydaje się jakaś inna. Essex zdąży jeszcze krzyknąć, że bez zbawcy ten świat zginie, a po chwili wszystko tonie w białym świetle.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Cable & Deadpool #17 Cable & Deadpool #17

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.