Avalon » Serie komiksowe » Exiles » Exiles #69

Exiles #69

Exiles #69

"World Tour: House of M" - part 1

Postacie
Zapowiedź

Exiles wpadają na starą dobrą Ziemię 616 tylko po to, żeby przekonać się, że nie jest już ona poczciwą starą Ziemią 616. Zanim zdążą się zorientować, co się dzieje, przyjdzie im się zmierzyć z najstraszliwszym mutantem na świecie... Czyżby Beak musiał się tłumaczyć żonie?

Cytat

Blink do Mimica: "Hey, call me shallow all you want, but if I suddenly had snakes for hair and smelled like rotten meat, you'd want me cured, too!"

Streszczenie

Beak wspomina swój świat. Najpierw bardzo ogólnie nakreśla sytuacje między mutantami, a zwykłymi ludźmi, później opowiada, jak trafił do Instytutu Xaviera [historia ta nie zgadza się z przedstawioną przez Morrisona, więc skwituję ją westchnieniem - Gil], a kończy na ostatnich przygodach Exiles. Ta wzruszająca opowieść nie pomaga jednak Heather w żaden sposób w dostrajaniu urządzeń, w związku z czym ogłasza, że jego powrót do domu musi zostać na razie odłożony. Uspokaja go przy okazji, że nikt nie zniszczył tej ziemi w międzyczasie, bo ciągle są jakieś odczyty, chociaż niewyraźne. Zamierza poczekać, aż Timebreakerzy skończą naprawy, żeby nie teleportować grupy w ciemno. Obok, Morph i Sabretooth rozmawiają o tym, co powinni teraz zrobić. Creed radzi, by odesłać wszystkich do domów, jednak Morph przypomina, że nie powinni zostawiać rzeczywistości, w których namieszały robale. Poza tym podejrzewa, że Sabretooth chce wysłać Mimica do domu, żeby oddzielić go od Blink, Victor jednak twierdzi, że wkrótce nie będzie musiał nic w tej sprawie robić, zważywszy jego stan.


W ambulatorium, Cal uspokaja Clarise, że odzyska dawny wygląd, jak tylko skopiuje jej zdolności, odrzucając przy tym czynnik regeneracyjny Deadpoola. Jednak z jakiegoś powodu, nie może świadomie wybrać, którą zdolność ma odrzucić i zaczyna podejrzewać, ze healing factor traktuje jego wolę jak zagrożenie i opiera się jej. Blink proponuje, by użył serum dr Connorsa, ale on woli zachować je na później, podejrzewając, że przy aktywnym czynniku gojącym jego działanie będzie chwilowe. Żartuje, że w najgorszym wypadku, będzie musiał skopiować zdolności Morph, by odzyskać dawną twarz. Clarise zwraca mu uwagę, że to nie jest śmieszne, a wtedy on zarzuca jej, że mówi tak tylko dlatego, że nie chce mieć chłopaka - brzydala. Ona oburza się, ale dalszą dyskusję przerywa wezwanie do głównej sali, na które Calvin natychmiast odpowiada.


Heather oświadcza, że Timebreakerom udało się zsynchronizować na powrót Beaka z jego linią czasową i mogą go odesłać do domu, ale wciąż nie mają kontaktu wizualnego z Ziemię #616, więc muszą się teleportować w ciemno. Barnell twierdzi, że wcale nie muszą udawać się tam z nim, ale w zamian słyszy, że w podziękowaniu za wszystko, co dla nich zrobił, mogą przynajmniej go odprowadzić.


Zaraz po pojawieniu się w nowym świecie, wszyscy Exiles wymiotują i jednogłośnie stwierdzają, że była to najgorsza podróż w dziejach. Gdy już wracają do siebie na tyle, by pomyśleć o środkach ostrożności, zauważają, że ich pojawienie się w centrum zatłoczonego parku nie zwróciło niczyjej uwagi, bo wszyscy tutaj wyglądają i zachowują się nadnaturalnie. Zauważają także, że pojawili się pod pomnikiem w kształcie głowy Sentinela, a gdy Morph odkrywa tablicę z cytatem Magnusa, zaczynają się zastanawiać, czym jest House of M. Creed kontaktuje się z Heather, uprzedzając, że mogła zostać zmieniona historia tego świata i prosi, by spróbowała znaleźć tego przyczynę.


Trzy kwadranse później, Exiles wciąż uzupełniają wiadomości o nowej rzeczywistości przy kiosku z gazetami, podczas gdy Beak niecierpliwi się, wciąż pytając o los żony i dzieci. Gdy nad ulicami przelatuje eskadra Sentineli, grupa reaguje nerwowo, ale widząc obojętność przechodniów, dochodzą do wniosku, że tutaj roboty spełniają inne funkcje niż zazwyczaj. W tej chwili, Beak dostrzega ogromny billboard, na którym jego Angel reklamuje jeansy. Od razu zaczyna wymyślać niestworzone historie, więc Blink uspokaja go, że na pewno wszystko jest w porządku i znajdą ją.


Późnym wieczorem, wielki ochroniarz o wyglądzie owada, przegania ludzi sprzed klubu Genome, podkreślając, że jest to miejsce tylko dla mutantów. Gdy zjawia się Angel, Blunderbus staje się nadzwyczaj miły i zaprasza ją do środka. Dziewczyna bawi się przez kilka godzin, a gdy wreszcie opuszcza klub, jest pilnie obserwowana. Przy wyjściu, Blunderbus życzy jej spokojnej nocy i prosi, by uważała na siebie. To samo mówi mężczyźnie, który wyszedł zaraz za nią i wraca do lektury artykułu o tajemniczych zgonach na Manhattanie, o które policja obwinia szkockiego zbrodniarza, zwanego Mutantem X. Gdy przypomina sobie dziwny akcent mężczyzny, natychmiast rusza za nim i dopada w pobliskiej alejce. Gdy ostrzega, by trzymał się z daleka od Angel, jego ręce zmieniają się w działa, ale gdy strzela, cała energia zmienia się w świecące motylki. Proteus uśmiecha się i mówi, że pokaże mu lepszą sztuczkę. W alejce słychać krzyk.


Przed wejściem do swojego budynku, Angel zastaje Barnella. Bierze go za swojego fana i spławia, mówiąc, że nie rozdaje już dzisiaj autografów, ale wtedy on zaczyna przekonywać, że są małżeństwem i mają gromadę dzieci, więc w końcu uznaje go za świra i każe portierowi wezwać policję. Słysząc, że nigdy nie miałby u niej szans, zasmucony Beak wycofuje się.


W apartamencie na górze, czeka ją kolejna niespodzianka - tym razem, w cieniu czai się Blunderbus, który dziwnym głosem oświadcza, że potrzebuje jej. Angel ostrożnie wyjaśnia, że są tylko przyjaciółmi, ale wtedy Proteus odpowiada, że ochroniarz dobrze o tym wiedział - niestety, jego już tu nie ma, a on ma co do niej inne plany.


Natychmiast po powrocie do grupy, Beak oświadcza, że muszą zmienić świat. Nie obchodzi go, jak bardzo im się tu podoba i jak wielkie zmiany zaszły - chce odzyskać swoją rodzinę. Creed doradza ostrożność, a Mimic niespodziewanie zgadza się z nim, podkreślając, że nie wiedzą, czy te zmiany są naturalne i cofnięcie ich nie pogorszy sprawy. Mimo to, Barnell przysięga, że znajdzie jakiś sposób.


Z okna apartamentu, obserwuje ich Proteus w ciele Angel. Wyczuwa coś niezwykłego w tych ludziach, co intryguje go nawet bardziej niż ciało supermodelki i bardzo chętnie dowie się więcej.

Autor: Housekeeper Gil Galad

Galeria numeru

Exiles #69

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.