Avalon » Serie komiksowe » X-Men: Colossus - Bloodline » X-Men: Colossus - Bloodline #4

X-Men: Colossus - Bloodline #4

Postacie
Zapowiedź

Teraz, kiedy Piotr wie już, dlaczego jego rodzina znalazła się na celowniku tajemniczego zabójcy, czy będzie w stanie go powstrzymać, jeśli oznacza to zrobienie czegoś, czego zawsze się obawiał?

Cytat

Wlad: "All my life he's tormented me... I could never sleep… Lying awake all night with those stupid pop songs going round and round in my head… I… always… hated… Abba…"

Streszczenie

Widząc wyczyn wuja Wlada, który teraz cieszy się, że ogień ogrzewa jego stare kości, Colossus chwyta starca i wyskakuje z nim z chałupy, gasząc ogień w śniegu na zewnątrz. Mimo szybkiej akcji ratunkowej, Wladowi nie zostało już dużo czasu. W ostatnich słowach, mówi, że po tych wszystkich latach udręki, on wreszcie opuszcza jego ciało i umysł. Nareszcie będzie mógł spocząć w spokoju, nie słysząc w głowie tej przeklętej piosenki - nigdy więcej Abby. W chwili, gdy Władimir umiera, wszyscy pozostający przy życiu członkowie rodziny Rasputinów, widzą obraz swojego przodka i doznają potwornego bólu głowy.


Gdy Piotr wraca do chaty, Sinister oświadcza, że zostało teraz tylko troje. Larysa i Michaił mówią o dziwnym uczuciu, jakie ich dotknęło, a ponieważ on czuje to samo, Piotr domaga się wyjaśnień. Essex spokojnie stwierdza, że Wlad całe życie czekał na ten moment, chociaż zdecydowanie przesadził z dramatyzmem. Larysa oburza się, słysząc to, więc Sinister sadza ją przy stole i ostrzega, by go nie prowokowała, chociaż ma dla niej sporo sympatii. Następnie zaczyna opowiadać o swoim odkryciu sprzed lat:


Był przy śmierci Rasputina i słyszał jego ostatnią obietnicę powrotu, ale dopiero po latach zrozumiał, co naprawdę miało się wydarzyć. Przez długi czas śledził potomków Grigorija, ponieważ interesował go ich potencjał mutacyjny, a ponieważ szczególnie wyraźnie zaznaczył się on wśród dzieci Eleny, odwiedzał ich szczególnie często. Z czasem nawet polubił towarzystwo szalonego Wlada, który pomieszkiwał samotnie na Syberii i zaglądał do niego co jakiś czas. Jakież było jego zdziwienie, kiedy pewnego dnia, Władimir nazwał go jego prawdziwym imieniem i oświadczył, że cieszy się na widok dawnego towarzysza. W jego wyglądzie i zachowaniu było coś szczególnego, co od razu pozwoliło Essexowi odgadnąć, że to prawdziwy Grigorij Rasputin przemawia przez swego prawnuka. W dalszej rozmowie, Wlad wyznał, że od zawsze słyszał w głowie ten głos, ale z czasem stawał się on silniejszy i przejmował kontrolę, a dopiero niedawno całkowicie zespolił się z umysłem pradziada, przejmując jego sposób myślenia i wszystkie wspomnienia. Zapytany, jak do tego doszło, przypomniał mu scenę na łożu śmierci, kiedy Rasputin pobłogosławił swoje ciężarne nałożnice - w rzeczywistości zaś, rozdzielił między nie swoją esencję, ponieważ ciało było śmiertelnie ranne. Gdy kolejni potomkowie umierali, fragmenty owej esencji ulatywały z ich ciał i łaczyły się z innymi, wzmacniając w nich obecność przodka. Oświadczył w końcu, że wszyscy z rodu Rasputina muszą umrzeć, aby ten jedyny i prawdziwy mógł się odrodzić w ostatnim z żywych. Poprosił Sinistera, by pomógł mu w tym w imię dawnej przyjaźni i odszukał najsilniejszego z rodu, w którym mógłby się odrodzić. Essex z pewnym zdziwieniem wysłuchał, jak Wlad od lat próbował otruć własne dzieci oraz jak planował własną śmierć w ogniu. Ostatecznie zgodził się, ponieważ chciał odzyskać sojusznika, a nawet bardziej jego ogromny potencjał genetyczny. Przez kilka miesięcy mordował członków pobocznych linii rodu - tych, których uznał za słabych. W końcu, gdy zbliżał się do finału, postanowił odnaleźć godnego następcę, w którym Grigorij mógłby się odrodzić, a po wnikliwych badaniach uznał, że najlepiej nadawałby się do tego Michaił Rasputin. Nie wiedział nawet, czy on wciąż żyje, więc postanowił zasięgnąć rady Władimira, ten zaś - dzięki podświadomej więzi - odnalazł Michaiła, który ukrył się w pustym wymiarze, by nie przysparzać więcej problemów bliskim i przyjaciołom [po wydarzeniach w The Twelve - Gil]. Dosięgnął go w chwili, gdy zamierzał rzucić się w otchłań Mrocznego Wymiaru i sprowadził na ziemię, by objął swe dziedzictwo.


Oburzony Piotr pyta brata, jak mógł przystać na coś takiego, ten zaś tłumaczy mu, że dość miał uciekania przez całe życie i walki z przeznaczeniem, więc postanowił wreszcie ulec i wypełnić je, bo tak naprawdę nikt z nich nie istnieje - są tylko iluzjami, pod którymi ukrywa się prawdziwy Rasputin. Niespodziewanie do rozmowy włącza się Larysa, która przypomina wydarzenie ich wspólnego dzieciństwa: Kiedy pewnego dnia Piotr zgubił się i wpadł do dziury w ziemi, to właśnie Misza szukał go niestrudzenie, aż do skutku. Teraz ona nie chce uwierzyć, ze mógłby tak po prostu zabić ukochanego brata i namawia Michaiła, by walczył z tym uczuciem. Gdy kończy zdanie, stojący na nią Sinister, po raz ostatni przypomina, że zabraniał jej się odzywać, a następnie emituje wiązkę energii wprost w podstawę jej czaszki. Larysa pada na ziemię, czując, że ciemność opuszcza ją i wydaje z siebie ostatnie tchnienie. Wściekły Piotr rzuca się na Essexa i unosi go, chwytając za gardło. Michaił jednak nie pozwala mu go udusić - chwyta go za ramię i oświadcza, że walka musi rozegrać się między nimi dwoma. Dodaje, że wybrał już pole bitwy, po czym uwalnia swoją energię i obaj znikają, ku wielkiej irytacji Sinistera.


Michaił daje pokaz siły, przenosząc siebie i Piotra do kilku sąsiednich wymiarów, aż wreszcie zatrzymuje się w miejscu, które wybrał. Jest to dziwny wymiar, w którym wszystko jest skałą, gdzie niegdzie tylko poprzedzielaną jaskiniami. Teraz znajdują się właśnie w jednej z takich jaskiń, a Michaił oświadcza, że nie zamierza walczyć, a jedynie zostawić tu Piotra, by skonał z braku pożywienia lub tlenu, co kiedyś musi nastąpić, nawet jeśli pozostanie w pancernej postaci. A kiedy wreszcie zjednoczy się z prawdziwym Rasputinem, podejmie na nowo jego plany związane z wizją świata Apocalypse'a. Niespodziewanie, gdy Michaił śmieje się opętańczo, Piotr podnosi kamień i ciska nim w niego. Gdy jego brat pada bez przytomności, oświadcza, że nie dopuści, by taki potwór jakim był ich przodek powrócił na ziemię, dlatego woli zakończyć walkę tutaj, przyjąć przeklęte dziedzictwo i skonać wraz z nim w odosobnieniu. Po tych słowach unosi wielki głaz nad ciałem Michaiła, przygotowując się do zabicia go.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

X-Men: Colossus - Bloodline #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.