Avalon » Serie komiksowe » X-Factor vol. 3 » X-Factor vol. 3 #2

X-Factor vol. 3 #2

X-Factor vol. 3 #2

"Star Power"

Postacie
Zapowiedź

Jaki jest sekret Singularity Investigations i ich szefa? Czy Jamie jest zabójcą? Kim jest Layla Miller i skąd tyle wie? Kim są Gloria Santiago i jej siostra? Czy Rahne i Monet w końcu się pozabijają? Jaki to ma związek z tajemnicą House of M? I dlaczego tyle tu pytań?

Cytat

Layla Miller: "I'm Layla Miller. I know stuff."

Streszczenie

Podczas gdy na ulicach dawnego Mutant Town gromadzą się demonstranci, w siedzibie X-Factor Investigations, Terry i Guido próbują ustalić, czego właściwie chce od nich Layla Miller. Zarozumiała małolata najwyraźniej czuje się jak siebie i z miejsca bierze się za porządkowanie porozrzucanych akt, przy okazji informując Siryn, że próba bezpośredniej konfrontacji z Singularity Investigations źle się dla niej skończy. Zamiast tego radzi, by zwrócili na siebie uwagę firmy, przyjmując zlecenie od klientki, która zaraz stanie w drzwiach, a która martwi się o swoją siostrę. Guido ma już tego dość i zamierza wynieść dziewczynę w biura, kiedy w drzwiach staje jakaś kobieta, prosząc by pomogli jej, bo martwi się o siostrę. Zanim zdąży się przedstawić, Layla wyciąga gotową teczkę z jej nazwiskiem i informuje Glorię Santiago, że X-Factor z przyjemnością zajmie się jej sprawą.


Kilka sekund, w ciągu których Rictor spada w kierunku chodnika, wystarcza, aby prawdziwy Jamie Madrox zdał sobie sprawę z fatalnego błędu, jaki popełnił. Powstrzymywana przez policjantów Rahne zmienia postać i wyrywa im się, a następnie skacze, by pochwycić spadającego przyjaciela. Mija się jednak z nim o centymetry i uderza w ścianę, a to dlatego, że Rictor został przed sekundą przechwycony przez Monet, która teraz odlatuje z nim, aby omówić sprawy w spokojnym miejscu.


W sąsiedniej alejce, złośliwy duplikat próbuje uciec przed oryginałem, lecz na próżno, bo Jamie już czeka na niego u wylotu uliczki. Zadaje jedno proste pytanie: jak mogłeś? Odpowiedź jest prosta - duplikat jest uosobieniem tej części Madroxa, której on sam nie może ufać i która odpowiada za oszukiwanie samego siebie. Teraz cieszy się, że wreszcie mógł wyrwać się na chwilę na powierzchnię i wcale nie wydaje się zmartwiony tym, że za chwilę zostanie wchłonięty i zepchnięty na dno świadomości, bo jest pewien, że niedługo znów się wydostanie, a Madrox nawet nie będzie tego świadom. Wściekły Jamie stwierdza jednak, że dobrze wie, jak go przypilnować i wyciąga dłoń, by go wchłonąć. Tuż przed zniknięciem, duplikat oświadcza jednak, że nie ma nad nim kontroli. Świadkiem całego procesu jest mężczyzna, który szukał w alejce kartonu na transparent. Przyglądając się Madroxowi mówi, że też kiedyś był mutantem, ale dziękuje Bogu, że już tak nie jest. W odpowiedzi Jamie rzuca, żeby przy następnej rozmowie zapytał Boga, dlaczego wyciął mu taki numer.


Na ulicach przybywa demonstrantów, a w siedzibie X-Factor Gloria Santiago wyjaśnia, co takiego niepokojącego jest w zachowaniu jej siostry. Uważa bowiem, że jej osobowość zmieniła się z dnia na dzień i podejrzewa, że jest to efekt kontroli umysłu przez jakiegoś złego mutanta. To stwierdzenie wywołuje uśmiech Theresy, która zauważa, że źli mutanci kontrolujący umysły celują zazwyczaj w światowych przywódców, a nie w hotelowe sprzątaczki, poza tym obecna liczebność mutantów minimalizuje ryzyko. Layla przekonuje ją jednak, że powinna przyjąć sprawę, ponieważ wie, że w ten sposób dotrą do Singularity Investigations. Na pytanie Guido, skąd jest tego pewna odpowiada, że po prostu wie różne rzeczy i już. Chociaż jej tłumaczenie przyprawia wszystkich o ból głowy, Terry decyduje się spróbować, jeśli zaprowadzi ją to na trop zabójców Victorii [poprzedni numer - Gil].


Nagle, przez okno na najwyższym piętrze wieżowca należącego do korporacji Singularity wpada wściekłą Siryn. Jej krzyk niszczy wszystko dookoła, ale w porę zostaje zamknięta w sferze z pola dźwiękowego o przeciwnej fazie i zastrzelona przez ochroniarzy. To wszystko jednak tylko symulacja idealnej akcji, która nie miała miejsca, ponieważ Siryn nie raczyła się zjawić. Zawiedziony pan Tryp pyta starca w orientalnej szacie, dlaczego tak się stało. Ten odpowiada, że pojawiły się pewne niespodziewane elementy, których nie potrafi zdefiniować z powodu utrzymującego się po M-Day chaosu w sferze wydarzeń. Tryp jest bardzo niepocieszony, ponieważ Jamie Madrox jest zbyt ważną postacią w jego planie, by teraz stał się nieprzewidywalny. Starzec przypomina, że według jego przewidywań, działania X-Factor pomogą pewnym mutantom odzyskać utraconą władzę, jednak nagromadzenie zmian może sprawić, że wydarzenia staną się nieprzewidywalne i obecny stan rzeczy zostanie zachowany. Tryp każe mu przybyć ponownie kiedy uporządkuje wiadomości, lecz przed zniknięciem starzec upomina go, żeby nie przemawiał więcej tym tonem.


Rictor i M przedzierają się przez demonstrujących na ulicach byłych mutantów - on, jadąc na motorze, ona zaś, lecąc nisko nad ziemią. Monet jak zwykle czaruje swoją osobowością, pytając, czy kiedy wreszcie skończy ze sobą, będzie mogła dostać ten motor w spadku. Gdy docierają do siedziby agencji, Ric dziwi się, jak w ogóle mogła zamieszkać w takim miejscu, ona zaś stwierdza, że ta rudera zyskała na prestiżu, gdy tylko się wprowadziła. Monet również proponuje mu by dołączył do X-Factor, ale Rictor konsekwentnie odmawia twierdząc, że do niczego im się nie przyda bez swoich zdolności, a poza tym przestał ufać Madroxowi. Nagle zjawia się Layla informując, że powinien uzupełnić paliwo na pobliskiej stacji i wręcza mu zniżkowy kupon na benzynę. Gdy Rictor odjeżdża, zaskoczona M pyta dziewczynę, kim właściwie jest i otrzymuje standardową odpowiedź: Jestem Layla Miller i wiem różne rzeczy.


Pukanie do drzwi ogłasza przybycie pokojówki. Kiedy znany gwiazdor filmowy, pan Vaughan, otwiera drzwi, Rachel Santiago przeprasza za spóźnienie i obiecuje postarać się wynagrodzić mu to. Vaughan wpuszcza ją i bez większych ceregieli zrywa z niej mundurek. Rachel z uśmiechem zauważa, że tym razem musi być bardzo spragniony, po czym zaczyna zrzucać z siebie resztę ubrań. Całą scenę fotografuje siedząca na gzymsie Terry, nie mogąc powstrzymać się od śmiechy na wspomnienie teorii o kontroli umysłu.


Kiedy Rictor uzupełnia paliwo na pobliskiej stacji, ze środka dobiegają go odgłosy kłótni, a po chwili widzi wychodzącą parę. Najwyraźniej przed chwilą obrabowali stację, a teraz dziewczyna oskarża swojego chłopaka, że odkąd przestali być mutantami dziwnie się zachowuje i nie potrafi się z tym pogodzić. Kiedy oświadcza, że go zostawia, chłopak celuje do niej z pistoletu, ale wtedy zostaje oblany benzyną przez Rica, który staje w obronie dziewczyny. Ostrzeżenie nie daje rezultatu, a gdy sfrustrowany chłopak pociąga za spust, iskra sprawia, że jego sweter zapala się. W tym czasie Rictor z dziewczyną oddalają się już na motorze.


Na widok zdjęć, które zrobiła Theresa, Gloria Santiago wpada w mały szok, nie mogąc uwierzyć, że jej dobrze prowadząca się siostra mogła zrobić coś takiego. Siedząca obok Monet wtrąca od niechcenia, ze nie takie rzeczy robią dziewczyny dla gwiazdorów filmowych, za co zostaje upomniana przez Rahne. Gloria zostawia czek i dziękuje za wykonaną pracę, oddalając się w pośpiechu i ignorując spotkanego na korytarzu Madroxa. Zaskoczony Jamie pyta wspólników, o co chodziło, ale zamiast odpowiedzi dostaje reprymendę za wydarzenia na dachu. Stwierdza, że zanim cokolwiek wyjaśni, musi to sobie sam poukładać, bo sprawa jest trochę skomplikowana. Stając w drzwiach, Rictor oświadcza, że chętnie wysłucha skróconej wersji.


Gdy wieczorem, Jamie siedzi w kuchni, zajadając chińszczyznę na wynos i zastanawiając się, jak ta sprawa wpłynie na jego relacje z grupą, zjawia się ponownie Layla. Po standardowym wstępie radzi mu odebrać telefon, który za chwilę zadzwoni i oświadcza, że dokończy porządkowanie akt. Gdy znika, dzwoni telefon. W słuchawce, Jamie słyszy głos Glorii, która stwierdza, że będzie jeszcze raz potrzebowała ich pomocy. Właśnie znajduje się w pokoju hotelowym Vaughana i jest aresztowana za zabójstwo siostry.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

X-Factor vol. 3 #2 X-Factor vol. 3 #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.